Jajniki z licznymi torbielkami, w zrostach z szyjką, węzły po jednej stronie wycięte 3 po drugiej 2...Komórek nowotworu brak. Tylko zmartwił mnie opis szyjki, bo tam była metaplazja płaskonabłonkowa i jakieś ziarninowanie (to ziarninowanie to chyba pooperacyjne po poprzednim zabiegu?)
Niestety radości na tyle - wizyta u onkologa-radiologa i czekają mnie dwie brachyterapie i pełny cykl naświetlań - aż 25. Pierwsza brachyterapia już jutro
Dziękuję Wam za wszelkie wsparcie



. Pomyślnej terapii

Teraz cała cewka mnie boli i piecze po cewniku, Jednak do dzielnej Syrenki chyba mi daleko. Na szczęście została mi tylko jeszcze jedna brachy, bo miałam rozpisane dwie.
- ta krowa jest świetna, jak się odwróci to przypomina macicę z jajnikami odwróconą do góry nogami 
Było dużo dłużej, ale za to jakoś bardziej komfortowo, poukładałam się wygodnie, panie dały mi poduchy pod nogi i pod kark, wzięłam sobie też wcześniej proszka na nerwy i przeznaczyłam cały brachyterapijny leżący czas na modlitwę
