przez Betif » 30 maja 2021, o 14:25
Witam Syrenki. W piątek odebrałam wynik hp , potwierdzone nie jeden-a liczne mięśniaki, torbiele proste, torbiele Nabotha,(?) I adenomioza.-posiało się tego trochę-żyzny grunt. Jak ten czas leci, juz prawie 3 tygodni po operacji, już prawie nic nie boli, brzuch tylko taki odrętwiały(?) jakby trochę nie mój i czasem gdzieś od środka coś zakłuje, w krzyżach poboli jak za długo na nogach. Nie mam pojęcia po jakim czasie wracać do pracy ,żeby potem nie żałować, mam pracę stojącą prawie 12 h,( w pracy myślą ,że już niedługo wrócę), a ja jeszcze myślę ,czy o sanatorium się starać(trochę się zagapiłam) czytałam na forum, że wiele z Was babeczek korzystało, chyba warto? Jakie zabiegi miałyście ?a z innej strony patrząc to czy nie będzie to trochę egoistyczne starać się o sanatorium i zajmować miejsce ,jak może inna Syrenka z poważniejszymi schorzeniami bardziej tego potrzebuje. Buziaki