Witajcie
jestem po konsultacji chirurga naczyniowego i Dopplerze żylno-tetniczym przepływ jest oki ale zrobiła się pętla zwrotna tętnicy podpiszczelowej i zaczyna sie zamartwica. Do czerwca mam czas na uratowanie nogi. Teraz jeszcze w marcu konsultacja neurologiczna ale ból coraz dokuczliwszy az pończochy uciskowej nosić nie mogę.
Covid przeszłam masakrycznie z dwutygodniowym bólem głowy i gorączką 40 st.C a do pracy wróciłam po miesiącu dopiero
No jestem załamana totalnie ale walczę
