Witam..pisałam i myślałam że zapisałam .a tu pustka ...... ponieważ skacze mi puls staram się trochę odpoczywać czytając ..Ale nie mogę się skupić........Nie wiem może to tylko u mnie . Ale pogadałam bym z znajomymi .rodzina o tak o pogodzie. O niczym . A tu cisza ..nienaturalna bo przed operacją każdy miał coś do przekazania o swoich sprawach a ja słuchałam ..........Byłam tak od dziecka nie pyskowałam.... wysłuchiwałam.godzinami o problemach w rodzinie .o kłopotach z niewiernym mężem .....pracą. . .Po powrocie ze szpitala .wszyscy się pytali jak się czujesz i dodawali będzie dobrze .teraz to z górki .dobrze że masz to za sobą . Odpoczywaj .nie czytaj forum .nie bierz tyle przeciw bólowych spróbuj przerzucić ból w inne części .nie denerwuj się .i tak dalej ..teraz zdawkowe pytanie na wiadomościach . Przecież ja się nie zmieniłam .czy byłam tylko od słuchania ....
Witam....mam pytanie.. dwa tygodnie po zabiegu . 11 miałam. zdjęte szwy .takie były czarne nitki zidnej i drugiej strony szramy związane w supeł na środku..... Ale widzę że ma jeszcze drugie nitki...klamerki. wizytę w szpitalu mam. 25 ma być wynik histopatologczymam. Czy mam.sie zapisać do mojej ginekolog .
Ja odpowiem ci na temat tych znajomych. Wiele przeszłam z niepełnosprawnością mojego dziś już dorosłego dziecka i z sobą. Ludzie boją się rozmawiać, znikają, nie wiedzą jak zrozumieć boją się że będziesz coś chcieć. Nigdy nie zrozumiałam takiego zachowania. Nauczyłam się że wszystko trzeba przyjmować normalnie ale to ja. Poza problemami zdrowotnymi widzę najpierw człowieka a większości choroba chyba przysłania to że ciągle pozostajemy sobą i chcielibyśmy być tak traktowani. Na szczęście zawsze zostają Ci najlepsi. Jeżeli chodzi o szwy to najlepiej przedzwon i się zapytaj
Próbowaliśmy dziś dzwonić do przychodni do szpitala ale nikt nie odbierał .jutro będzie w pracy moja doktor to może odbierze i powie co dalej z tymi pozostawionymi szwami . Już dwa tygodnie po operacji a u mnie nadal kłopoty z wypróżnieniem .zwieracz nie przepuszcza .czy mogę spróbować wprowadzić Świerże wodę..czy można jeść sałatę.pomidory .jabłko .bo ja wszystko gotowane
Niewykluczone, że problemy ze zwieraczem są efektem zwiększenie napięcia mięśni dna miednicy. Zapytaj o to lekarza na wizycie. Możliwe, że potrzebujesz porady/fizjoterapeuty, który pokaże jak rozluźniać te mięśnie.
W lutym 2021 roku wykonano tomografię faraona żyjącego w XV w. p.n.e. a Wy narzekacie na polskie kolejki do lekarza!
Witam poszperałem trochę po wątkach imię znalazłam .czy ktoś po operacji miał kłopoty ze zwieraczami odbytu..chyba homoroidy mi się odezwały .muszę kupić sobie czopki i maść. Bo po powrocie ze szpitala tak nie było ..myślałam o fizjoterapeucie na rozluźnienie mięśni zwieracza . Biorę teraz heparynę ostatni zastrzyk więc przy homoroidach bralam tabletki z diosmina i nie wiem czy się nie wykluczają . Bo teraz ten koronowirusa i nie można dostać z do lekarza . Wypisali że szpitala i radź sobie sama .
Enia tez mialam ten ptoblem... Z czopkow polecam Hemorektal a teraz kolezanka przetestowala proctosedon... Mi pomagalo picie naparu z suszonych sliwek lub soku z wyciskarki z buraka
Poczytałam o prostosedonie on zawiera hydrokortyzon a ja mam astmę . Teraz """cho. ..stwo"" boli ..może udam się do jakiegoś internisty i powie które czopki mogę brać
Jeśli masz przeciwwskazania to może zadzwoń do rodzinnego i zapytaj w formie teleporady czegoś konkretnego się dowiesz i niech Ci wypisze e-receptę. Lepiej samemu nie kombinować.
Ostatnio edytowano 18 lut 2021, o 17:16 przez eli-50, łącznie edytowano 1 raz