Hug, jesteś cudowna, że znajdujesz czas i cierpliwość na odpowiedźi
Wiesz nie wiem czy nie zmienię tego lekarza na kogoś innego bo wiadomo do kontroli trzeba będzie chodzic, może powinno chodzić się do osoby, która operowała ale... Po wczorajszym badaniu dziś znów mam plamienie (którego już nie było) i ból z tyłu na dole po prawej stronie, samo badanie i usg zwyczajnie było szybkie i bolesne, komunikacja też jest bardzo słaba, lekarz jest jakby zmęczony i nie bardzo ma czas i ochotę na formułowanie całych zdań, osobiście mi to przeszkadza bo jeśli idę prywatnie i płace sporą kasę to oczekiwałabym innego podejścia. Wiesz inny przykład jest jeszcze ze szpitala po operacji na wizycie właśnie jemu powiedzialam, że krwawie i mam zawroty stwierdził, że to normalne, dopiero wieczór na wizycie była lekarka powiedziałam jej to samo, wzięła mnie na badanie od razu zleciła kropkowke z środkiem przeciwkrwotocznym i transfuzje, nie muszę dodawać, że krwawienie ustalo a ja poczułam się niebo lepiej - czy myślisz, że należy trzymać się swojego operatora czy też można po prostu zmienić lekarza?
Tak na marginesie wiele kobiet mówi, że ginekolog mezszczyzna jest lepszy a ja tego nie widzę, pierwsze badanie miałam u kobiety i nic praktycznie nie czułam, tyle że nie była chirurgiem dlatego musiałam iść właśnie do niego, a później się dziwią, że kobiety unikają wizyt u ginekologa