Hej Zoja:) Ja, szczerze, octenisept używałam jakieś 2-3 tygodnie. Niczym nie natłuszczałam. Myłam szarym mydłem, osuszałam, dbałam o wietrzenie, nie nosiłam pasów. Zagoiło się, jak na przysłowiowym psie. Jeśli preparat zastępczy ma ten sam skład, można sprawdzić w necie, to nie ma problemu.
Co do schylania . Ja cały czas unikam, bo mam problem z kręgosłupem. Najlepiej usiąść na schodku, na kibelku, krześle i tak zakładać skarpetki, z obcinaniem paznokci większa gimnastyka. Ja stawiałam nogę na wannie czy kibelku i jakoś sięgałam, nawet przy kremowaniu. Cały czas tak robię przez kręgosłup. W ogóle się nie schylam poprzez zginanie pleców, po nic tak nie sięgam nawet, jak spadnie. Zawsze uginam kolana, przysiadam i tak podnoszę. Nigdy przez zgięte plecy na prostych nogach do podłogi nie sięgam. Kwestia wyrobienia nawyku:) Pozdrowionka
