Stynka - rak trzonu macicy G3

My wygrałyśmy, Ty też wygrasz :)

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Marzena17 » 4 lut 2020, o 14:29

@};-
Marzena17
 
Posty: 2957
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Od lipca '21 System 50. Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Anita71 » 4 lut 2020, o 15:31

Stynko czyli oprócz stopy o którą musisz zawalczyć raczej wszystko jest ok i to nas bardzo cieszy :x Hm a z tym jedzeniem to ciążący temat rzeka dla pewnie większości z nas :D
Anita71
 
Posty: 8763
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 0
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Anita71 » 4 lut 2020, o 15:41

A Hugus przesłała tabele kaloryczności i wartości IG same cyfry mnie zmęczyły a gdzie ich zastosowanie w życiu? Powoli żegnam się z białym pieczywem no i spożycie słodyczy praktycznie znikome. Ale całości wytycznych nie dam rady stosować. #-o Pewnie poprzestanę na pieczywie i słodyczach. Ale też nie na 100% 8-|
Anita71
 
Posty: 8763
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 0
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez hugnonot » 4 lut 2020, o 15:53

ja tak zrobiłam ograniczyłam białe pieczywo, wszystko co ma cukier i waga poszła w dół, ale jak pofolguję sobie drożdżówką,
domowym ciastem typu babka piaskowa to leci do góry i trzeba na to uważać.
W lutym 2021 roku wykonano tomografię faraona żyjącego w XV w. p.n.e. a Wy narzekacie na polskie kolejki do lekarza!
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 4325
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 1921
Metoda operacji, zabiegu: inne
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Anita71 » 4 lut 2020, o 15:57

Hugus ale wszystko co ma cukier? :-o to owoców nie jesz? Marchewki nie jesz?
Anita71
 
Posty: 8763
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 0
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez hugnonot » 4 lut 2020, o 16:08

W lutym 2021 roku wykonano tomografię faraona żyjącego w XV w. p.n.e. a Wy narzekacie na polskie kolejki do lekarza!
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 4325
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 1921
Metoda operacji, zabiegu: inne
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Stynka » 4 lut 2020, o 17:15

Ze mną tak jest, że mam podobne zdanie jak Johann Wolfgang Goethe:
Sama wiedza nie wystarczy, trzeba jeszcze umieć ją stosować.
Jak napisałaś ANitko... same liczby przerażają B-) ;) :((
Stynka
 
Posty: 4676
Dołączył(a): 25 gru 2018, o 21:42
Wiek: 57
Data operacji: 3 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: rozszerzone usunięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: potwierdzony G3; naciek ogniskowo zajmuje 3/4 mięśnia
Terapia hormonalna: aktualnie brak

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez hugnonot » 4 lut 2020, o 17:59

Stynko masz rację, ja jestem za leniwa na liczenie kalorii więc wywaliłam białe pieczywo, cukier i to co wiem, że jest kaloryczne i uznałam, że
musi wystarczyć bo królikiem nie zostanę :ymdevil:
W lutym 2021 roku wykonano tomografię faraona żyjącego w XV w. p.n.e. a Wy narzekacie na polskie kolejki do lekarza!
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 4325
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 1921
Metoda operacji, zabiegu: inne
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Anita71 » 4 lut 2020, o 19:05

Marchew lubię ale świeżą nie lubię warzyw z pary, banan najlepszy zielonkawy o to to. Na liczenie kalorii i takich tam też się nie nadaję.
Anita71
 
Posty: 8763
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 0
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez hugnonot » 4 lut 2020, o 19:51

większość marchewki nawet z targu jest gorzka albo smakuje mydłem, już wolę pietruszkę lub pasternak - gotowany jest słodki, na surowo też nic mu nie brakuje
dobry jest seler, również naciowy, i dynia, pomidor (ale w sezonie), brokuł (jest wręcz zalecany jako antyrakowy), jeszcze ogórek kiszony albo korniszon, sałata w sezonie,
kapusta kiszona (ostatnio nie mogę), no i jak jest to cukinia/kabaczek i u mnie to wszystko z warzyw
W lutym 2021 roku wykonano tomografię faraona żyjącego w XV w. p.n.e. a Wy narzekacie na polskie kolejki do lekarza!
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 4325
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 1921
Metoda operacji, zabiegu: inne
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Stynka » 4 lut 2020, o 21:51

U mnie tak to jest, że wszystko lubię :x Niestety... są skutki ;)
Póki rodzice uprawiali ogródek, to co prawda z ziemi śląskiej, ale prawie wszystko "swojskie" było. Nawet pasternak!
Stynka
 
Posty: 4676
Dołączył(a): 25 gru 2018, o 21:42
Wiek: 57
Data operacji: 3 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: rozszerzone usunięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: potwierdzony G3; naciek ogniskowo zajmuje 3/4 mięśnia
Terapia hormonalna: aktualnie brak

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez hugnonot » 4 lut 2020, o 22:37

to duży talerz ale małe porcje :)
W lutym 2021 roku wykonano tomografię faraona żyjącego w XV w. p.n.e. a Wy narzekacie na polskie kolejki do lekarza!
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 4325
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 1921
Metoda operacji, zabiegu: inne
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Marzena17 » 5 lut 2020, o 15:32

Małe porcje, tylko wtedy można schudnąć...Powodzenia Stynko :-bd
Marzena17
 
Posty: 2957
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Od lipca '21 System 50. Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Stynka » 26 lut 2020, o 19:53

Bolą i pieką mnie okropnie nogi. Głównie stopy, ale mrówki "chodzą" prawie do kolan. Nie przemęczyłam się, nie nachodziłam, mało siedziałam... przed chwilą zdecydowałam się na moczenia w magnezowej soli. Na razie pieką, ale tak inaczej ;) Zobaczę co będzie później :)
W przyszłym tygodniu kontrolne badania krwi przed TK. Jakby tego nie nazwać... boję się x_x
Stynka
 
Posty: 4676
Dołączył(a): 25 gru 2018, o 21:42
Wiek: 57
Data operacji: 3 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: rozszerzone usunięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: potwierdzony G3; naciek ogniskowo zajmuje 3/4 mięśnia
Terapia hormonalna: aktualnie brak

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Szklanka » 26 lut 2020, o 20:25

Stynko, może to kwestia braku węzłów chłonnych i uposledzony przepływ limfy? ALbo skutki radiochemioterapii? Mnie bolą stawy kolanowe i biodrowe, mam duuży problem z kucaniem i klękaniem, dzis na mszy popielcowej nie byłam w stanie przyklęknąć....
Kochać i tracić, pragnąć i żałować,
Padać boleśnie i znów się podnosić,
Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać "prowadź!"
Oto jest ŻYCIE: nic, a jakże dosyć...

/Leopold Staff/
Avatar użytkownika
Szklanka
 
Posty: 1399
Dołączył(a): 16 gru 2018, o 00:04
Lokalizacja: Zagłębie Miedziowe
Wiek: 46
Data operacji: 19 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Pierwsza operacja 19.12.2018: mięśniaki na macicy, guz na lewym jajniku
Druga operacja 14.03.2019: zły wynik HP z pierwszej operacji
Zakres operacji: Pierwsza operacja: macica z szyjką i przydatkami, cięcie poziome
Druga operacja: sieć większa, węzły chłonne biodrowe, ściana otrzewnej, cięcie pionowe
Wynik HP: Pierwsza operacja: rak endometrioidalny jajnika lewego G2, Figo IA
Druga operacja: OK
Terapia hormonalna: Nie mam takiej jeszcze

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Marzena17 » 26 lut 2020, o 20:38

@};-
Marzena17
 
Posty: 2957
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Od lipca '21 System 50. Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Stynka » 26 lut 2020, o 20:45

Szklaneczko, dokładnie tak! Kucanie jest najgorsze :( Klękanie to tak "na jedno kolano" ;)
Stynka
 
Posty: 4676
Dołączył(a): 25 gru 2018, o 21:42
Wiek: 57
Data operacji: 3 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: rozszerzone usunięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: potwierdzony G3; naciek ogniskowo zajmuje 3/4 mięśnia
Terapia hormonalna: aktualnie brak

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Anita71 » 26 lut 2020, o 20:46

Pewnie, że się boisz to normalne Stynko ale musi być dobrze! :x
Anita71
 
Posty: 8763
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 0
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez anulek » 26 lut 2020, o 21:31

Stynko to pewnie skutki radioterapii, ja po usunięciu węzłów nie mam takich dolegliwości. Otoczę modlitwą. Będzie dobrze musi być.💛
anulek
 
Posty: 712
Dołączył(a): 16 sie 2015, o 11:13
Wiek: 46
Data operacji: 8 lipca 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: nowotwór złośliwy trzonu macicy
Zakres operacji: macica,przydatki,węzły chłonne
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: nie

Re: Stynka - rak trzonu macicy G3

Postprzez Elza13 » 26 lut 2020, o 23:04

Witaj Stynko, przeczytałam o Twoich bolących stopach, w tym prawej,w której masz ostrogę. Przykro mi, że cierpisz.
Nie dziwota, że na razie lekarze nie robią nic, żeby Ci pomóc, bo są ograniczenia. W naszej chorobie nie możemy mieć stosowanego lasera, prądów diadynamicznych (cokolwiek to znaczy) ani żadnych innych, terapii sterydowej. Można stosować krioterapię, ale to nie zawsze działa. U mnie nie zadziałało, od dwóch lat dokucza mi ostroga w lewej stopie, krioterapia nie pomogła. Ból nie jest tak silny, jak na początku, ale jednak bywa bardzo dokuczliwy. Ale jak się dobrze "rozbujam" mogę przejść i kilkanaście kilometrów. Natomiast krioterapia, która u mnie nie dała efektów, u mojej koleżanki zadziałała. Może i u Ciebie tak będzie. Kiedy lekarze zaopiekują się Twoimi stopami, może znajdą skuteczny sposób, żeby Ci ulżyć.
Pozdrawiam Cieplutko. Trzymaj się %%- %%- %%-
Elza13
___________________________________________________
Nasze życie jest takie, jakim uczyniły je nasze myśli.
(Marek Aureliusz
)
Elza13
 
Posty: 278
Dołączył(a): 2 lis 2017, o 02:21
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 66
Data operacji: 13 czerwca 2017
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G2
Zakres operacji: usunięta macica z przydatkami i 21 węzłów chłonnych
Wynik HP: zmiany nie przekroczyły 1/2 grubości ściany macicy, przydatki i węzły chłonne OK
Terapia hormonalna: nie

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wygrywamy z rakiem



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości