
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

, on jest mega przeciwnikiem usuwania, co zdarza się rzadko
Twój wujek, to świetny lekarz, bo walczy o Twoje narządy. Większość ginekologów wysyła na usunięcie, albo przypisują leki, które przyspieszają operację, jak mnie qlairę. Będzie dobrze, nie nastawiaj się na usunięcie, jest duża szansa, że nie zostaniesz syrenką. Czego Ci z całego serca życzę.

one słabną z miesiąca na miesiąc, po konsultacji z wujkiem mam dać czas plastrom do marca, tym bardziej, ze same okresy to bajka
jak nie przejdzie do marca to wtedy wujek mówi ze pomyślimy, na razie odpuszczam, tym bardziej ze w usg poza mięśniakiem, nie widać nic, cytologia Ok, wiec może rzeczywiście czas potrzebny 

oby się wyklarowało już do końca, ale plastry evra polecam, dziewczynom z obfitymi miesiączkami - dają radę 
, ze się odzywasz i dzielisz swoim doświadczeniem. Gdybym wiedziała o tych plastrach, być może nie byłoby operacji. Ale jest tyle dziewczyn, niech skorzystają, Jesteś fajna babeczka, życzę Ci duuuuużo zdrówka i odzywaj się....Pamiętamy o Tobie 
trzymajcie się kochane dobrze ze jesteście



masakra oby to się unormowało

tak nakleję, nakleję, hmmm... ta qlaira to jakaś porażka trzeba dziewczyny przed nią przestrzegać ja brałam 5 miesięcy i właśnie na tym urosły mi miesniaki... ehhh... gdyby nas ktoś ostrzegł. Ale może ktoś wejdzie i przeczyta, może kogoś uchronimy 
Powrót do Problemy ginekologiczne przed operacją usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość