
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

Zobaczymy co powie ,w końcu on mnie operowal,to zrobi co trzeba 
Tak najlepiej. Wypytaj o wszystko i o to co masz zrobić gdyby się powtórzyło, na co uważać...

Uspokoiłam się wewnętrznie,powiedział,że zdrowa kobieta jestem ,a goić to conajmniej 3 miesiące będę
Krwiaczek jest dużo mniejszy ,bo się po prostu częściowo opróżnił.Jest to normalne,goje się książkowo.Stan zapalny mógł być wynikiem tego krwiaka.Po obejrzeniu moich wyników ,uznał,że on brachyterapii by nie dał,ale mogą nie czwartek profilaktycznie że 2 dać,zobaczymy


super 


Bardzo się cieszę, że i Ty je przyniesiesz



Brachyterapia jednak będzie a ostatecznie zadecydował rozmiar guza.Moj miał 3 cm, jeżeli wielkość nie przekraczałaby 2,5 cm brach by nie było.Takie procedury ,ciekawa jestem czy wszędzie jest tak samo
Jeszcze komplement mnie spotkał,bo pani dr powiedziała,że jeszcze młoda jestem,gdybym miała koło 70 lat to na pewno nic by mi nie dała
Jednego dnia przyjmują jak do szpitala,następnego dnia zabieg i kolejnego dnia wypis.W odstępie tygodnia tak jak wszędzie i za każdym razem TK a więc zawsze długo.Mowila ,że za każdym razem muszą obliczyć żeby dokładnie było
Pierwsza 7 stycznia a to dlatego,że jeszcze się Krwiaczek nie wygoilo calkowicie i mogłyby szwy puścić.Wiadomo,że Święta też przeszkadzaja,myślę,że za późno nie będzie,nic nie mówiła.Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości