Takie rozwiązania się stosuje, dlaczego więc nikt Ci tego nie zaproponował ? Przecież nie możesz w nieskończoność się z tym męczyć

https://pytania.abczdrowie.pl/pytania/z ... -usuniecie
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

Wiem, Anitko, że jesteś bez sił w tej kwestii, bo to się ciągnie... W grudniu już rok od operacji... Oliczek ma rację, powinnaś zawalczyć o siebie, nawet jeśli miałby być zabieg. Teraz to już raczej kosmetyka. Ale chyba warto. Może trzeba szukać rzeczywiście i znowu zmienić gina. Rozważ to:)
Tylko poproś niech Cię zbada. 
Ot i tyle 
ja też chodzę prywatnie,bo na fundusz to straszne kolejki i lekarze mają bardzo mało czasu dla pacjentów.Powodzenia przecież musi się wreszcie znaleźć rozwiązanie Twoich problemów.Anitko oby się to wreszcie skończyło.

zdrowa i powodzenia w szukaniu przyczyny Twoich dolegliwości i skutecznego leczenia
. Serdeczności Kochana


Nie wolno Ci tak mówić, ani myśleć, to jakie cechy przekazujemy dzieciom...na to nie mamy wpływu, a także nie możemy mieć pretensji do naszych rodziców, że coś niezbyt dobrego nam przekazali. Nie obwiniaj siebie,.jesteś cudowną mamą. My kobiety tak mamy i to nawet nie chodzi o geny...w tym naszym środowisku łatwo coś wychodować, zwłaszcza, ze stres, którego nam nie brakuje, odbija się na sferach kobiecych, taka nasza uroda. Powiem Ci Anitko, że kiedyś też obwiniałam się, że coś niedobrego przekazałam moim dzieciom, że im niechcący zaszkodziłam..
Pomyśl czasem o sobie. Przyganiał kocioł garnkowi. Ale przynajmniej próbuję...


Powrót do Trafiłam do Was po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości