Jest załamana, ale zapewniłam ją, że będziemy ją wspierać modlitwą 🙏 i jak zwykle dobrym słowem, ufając że i tym razem rozprawi się z gadem tak jak to miało miejsce 4 lata temu 
Proszę, otoczmy Marysieńkę szczególnym wsparciem
🙏 
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
Jest załamana, ale zapewniłam ją, że będziemy ją wspierać modlitwą 🙏 i jak zwykle dobrym słowem, ufając że i tym razem rozprawi się z gadem tak jak to miało miejsce 4 lata temu 
🙏 
i z modlitwą.
i koniczynkę na szczęście

Marysiu, duuzo pozytwnej energii Ci przesyłam. Nie poddawaj się, Ty jesteś wielka, dasz radę i nic Ci w tym nie przeszkodzi. Jest nas dużo i siła z naszych serc przegoni całe zło! 
Marysiu, myślimy o Tobie i jestesmy z Tobą 
Tak bardzo mi przykro, że masz tyle cierpienia, że Twoja walka o zdrowie jeszcze się nie skończyła. Będę się modlić, żebyś się nie poddała i wygrała z tym gadem. Musisz wygrać, tylko walcz Kochana

Jesteś mi szczególnie bliska, bo jako pierwsza witałaś mnie na forum i wspierałaś. Martwię się o Ciebie, jak zresztą całe forum. Wyobrażam sobie, jakie to musi być trudne, zaczynać wszystko od nowa. Proszę, nie poddawaj się i walcz dzielnie. Przytulamy Cie wszystkie


i w modlitwie nie może zabraknąć prośby o zdrowie dla Ciebie.



i ja o Tobie myślę. Wierzę, że uda Ci się pokonać dziada
. Wierzę, że Ty też w to wierzysz. Przytulam i wspieram

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości