
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

Napewno też dostaniesz Danusiu zdrówka życzę 



U mnie też tak było. Niby dobrze, a brzuch pobolewał, moje ciało, ale w tych sferach intymnych jakieś obce....Nie miałam ochoty na seks, może chwiliwe, ale szybko mijały....Mąż był biedny, ale wyrozumiały, były tylko pieszczoty....Mój pierwszy drugi raz zdarzył się ok 3,5 miesiąca od operacji. I nie było wow. Ale drugi raz, to zupełnie inna historia, rano, bez pośpiechu, było cudownie, jak prze operacją...I ochota mi wróciła....Pamiętaj o nawilźaniu pochwy, ja biorę globulki z hormonami 2 razy w tygodniu. I nie należy się spieszyć, potrzebujemy teraz dużo wolniej, dużo pieszczot...I nie śpiesz się z tym drugim pierwszym razem, jeśli nie jesteś gotowa, ale za długo też nie należy czekać...Zacznijcie najpierw od pieszczot...I ćwicz mięśnie Kegla, to też pomaga...Będzie dobrze i przeżyjesz znów cudowne chwile, tylko musisz się dobrze przygotować. Wszystkie się tego boimy, a potem wychodzi pięknie...Powodzenia Gosiu


, pomyślnego dalszego zdrowienia

Mam nadzieję,że sobie nie pogorszyłam.
. Ale jak widzisz nie należy przesadzać z robotą
. Powtarzamy to od dawna. Odpocznij sobie póki jeszcze możesz 



to na szczęście!

Powodzenia. Na początku nie będzie łatwo, ale dasz radę. Pamiętaj tylko, żeby nie dźwigać. 
Powrót do Trafiłam do Was po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości