Stwierdziłam więc, że poczekam do września spokojnie na wizytę w CO i oni ostatecznie zadecydują. Na razie żyję i się tym nie martwię 
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
Stwierdziłam więc, że poczekam do września spokojnie na wizytę w CO i oni ostatecznie zadecydują. Na razie żyję i się tym nie martwię 
Uff... No widzisz, a potrafią nastraszyć... Mysle, że jesli to dobry lekarz, to w USG widzi strukturę guzka. Czekaj do września i sama widzisz, że nie ma sensu się nakręcać. Ale czy przypuszczalnie Ci powiedziała, że to torbiel czy coś innego? Takie rzeczy widzą w usg. Pozdrowionka Kaliope
, najadłysmy sie strachu.



Szklaneczko, dokładnie, trzeba zawsze skonsultować złe wyniki z drugim lekarzem. Niedawno czytałam artykuł o fatalnej sytuacji służby zdrowia, która wynika m. in. z tego, że pacjenci robią to samo badanie kilka razy. Ale jeśli każdy lekarz widzi inną chorobę (lub jej brak) to co innego nam pacjentom pozostaje? Dzięki kochane za wsparcie
. Ja na razie nie czuję się chora, zafundowałam sobie kolejny zastrzyk hormonów i obecnie jestem jak nowo narodzona . Objawów menomendy brak! 


Dam znać, jak będę po wizycie. Poza tym u mnie bez zmian. Biorę hormony i wreszcie się wysypiam. Coś wspaniałego. Nawet włosy mogę nosić rozpuszczone. Małe, a cieszy 


Byłoby miło was wszystkie poznać. Ale trochę daleko i ja też bez macicy jestem wyjątkowo kapryśna i jakaś taka ogólnie bleee
Dam raczej znać w ostatniej chwili. Dzięki jeszcze raz Anitko, Aneczko i Oliku za pamięć 

a i pamiętaj! Obiecałaś, że dasz znać co i jak po wizycie
a to na szczęście weź ze sobą do gabinetu

wciąż mamy łóżka wolne i czekamy na chętne Syrenki do ostatniej chwili, choć dobrze byłoby wiedzieć kilka dni wcześniej 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości