Gruczolakorak endometrialny G2 - Jaggoda po operacji.....

My wygrałyśmy, Ty też wygrasz :)

Gruczolakorak endometrialny G2 - Jaggoda po operacji.....

Postprzez Jaggoda » 18 lis 2014, o 20:21

Znalazłam to forum dzięki koleżance z forum amazonki.net, poszukiwałam kobiet które miały brachyterapie :) jestem 5 tygodni po usunieciu macicy,przydatków to forum to baza wiedzy , podczytywałam was juz jakis czas i postanowiłam się zalogowac i z wami być @};-
Jaggoda
 
Posty: 108
Dołączył(a): 16 lis 2014, o 22:43
Lokalizacja: zachodnopomorskie
Wiek: 51
Data operacji: 10 października 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: endometrium G1
Zakres operacji: usuniecie macicy z przydatkami i z węzłami biodrowymi
Wynik HP: Gruczolakorak endometrialny G2
Terapia hormonalna: nic nie mogę brać ze wzgledu na przebytego raka piersi

Re: Jaggoda po operacji.....

Postprzez Lena » 18 lis 2014, o 20:25

Cześć Jaggoda !!!!!
Witam Ciebie w gronie Syrenek i Krewetek. :D :D :D :D :D %%- %%- %%- %%- %%- %%-
Lenka
Lena
 
Posty: 2394
Dołączył(a): 9 lut 2014, o 18:59
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 54
Data operacji: 16 sierpnia 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki, obfite krwawienia
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami i szyjką
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Climara 50

Re: Jaggoda po operacji.....

Postprzez laguna » 18 lis 2014, o 20:35

Jaggoda napisał(a): postanowiłam się zalogowac i z wami być @};-


I bardzo dobrze zrobiłaś Jagodo :)
Witaj i czuj się jak u siebie :ymhug:
Avatar użytkownika
laguna
 
Posty: 1055
Dołączył(a): 15 lut 2013, o 07:32
Wiek: 45
Data operacji: 20 października 2011
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: guz jajnika
Zakres operacji: Usunięcie jajnika
Wynik HP: endometrialny guz jajnika granicznej złośliwości
Terapia hormonalna: Nie

Re: Jaggoda po operacji.....

Postprzez ismena » 18 lis 2014, o 20:39

no to i ja też :D Ciebie przytulam :ymhug: i witam :x

napisz coś o sobie :x :x :x
ismenka
Avatar użytkownika
ismena
 
Posty: 5507
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 13:43
Lokalizacja: pd. Mazowsze
Wiek: 54
Data operacji: 14 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore

Re: Jaggoda po operacji.....

Postprzez Jaggoda » 18 lis 2014, o 21:16

dziękuję za mile przyjecie jak dobrze że jestescie %%- %%- otóż wieku 35 lat świat mi sie zawalił zachorowałam na rak piersi przeszłam operacje BAC częściowe usuniecie piersi z węzłami chłonnymi ,i cały kompleks leczenia radioterapie, chemioterapie i hormonoterapie i do tej pory wszystko było okej w sierpniu byłam na abrazji i z wyniku wyszło ze mam G1 , wiec szybko zapisałam się na operacje no i ze wzgledu na moje przejścia usuneli mi wszystko ,na szczęście wynik nie jest taki najgorszy dostałam 3 brachyterapie jestem już po pierwszej jeszcze przedemną dwie , i mam pytanie mam pobrane węzły chłonne biodrowe prawe i lewe odczuwam cały czas ból i w tych okolicach czy któras z was tez tak miała :kolobok_give_rose:
Jaggoda
 
Posty: 108
Dołączył(a): 16 lis 2014, o 22:43
Lokalizacja: zachodnopomorskie
Wiek: 51
Data operacji: 10 października 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: endometrium G1
Zakres operacji: usuniecie macicy z przydatkami i z węzłami biodrowymi
Wynik HP: Gruczolakorak endometrialny G2
Terapia hormonalna: nic nie mogę brać ze wzgledu na przebytego raka piersi

Re: Jaggoda po operacji.....

Postprzez vika45 » 18 lis 2014, o 21:52

Kobieto, to ponad miesiąc od zabiegu.Świeżutkie wszystko i niestety dziury po węzłach bolą długo. Moja mama męczyła się ponad pół roku :(
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 6098
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 57
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Jaggoda po operacji.....

Postprzez krysia » 18 lis 2014, o 22:11

Witaj Jagodo na forum i życzę Ci zdrowia i wiele wytrwałości w dalszej walce o nie.

Pozdrawiam ciepło :)
...Moje serce, to jest muzyk improwizujący,
co ma własny styl i rytm,
ale, gdy gorąco kocha, wtedy gra jak nikt,,,
Avatar użytkownika
krysia
 
Posty: 73
Dołączył(a): 11 lis 2014, o 21:57
Wiek: 49
Data operacji: 20 października 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Denerwacja pęcherza ( 5 operacja od lutego 2013 w zakresie urologicznym )
Zakres operacji: Usunięta ZDROWA macica i szyjka macicy.
podczas operacji denerwacji pęcherza bardzoo silny krwotok spowodowany prawdopodobnie zrostami i przeprowadzono histerektomię dla ratowania życia.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Brak

Re: Jaggoda po operacji..... Gruczolakorak endometrialny G2

Postprzez olikkk » 19 lis 2014, o 00:25

Jagogodo witam Cię cieplutko na naszym syrenkowym forum :-)
Wygląda na to, że należysz i do Amazonek i do Syrenek =((
Sporo już przeszłaś, więc wiesz już jak sobie radzić z takimi problemami, choć nasza operacja jak widzisz jest nieco inna.
Mam nadzieję , że i tym razem dasz radę i znowu wszystko będzie dobrze, w każdym razie życzę Ci tego z całego serca :kolobok_give_heart:
Pozdrawiam koleżankę z forum amazonki.net , która Cię do nas przyprowadziła :-)
To bardzo miłe z jej strony :-) Mam nadzieję, że będzie Ci u nas dobrze :-)
Rozgość się u nas swobodnie i wracja do zdrówka jak najszybciej :-*

Ps.
Pozwoliłam sobie na korektę tytułuTwojego wątku , dla sprecyzownia problemu, jaki Cię do nas sprowadził i małą przeprowadzkę wątku ;)
Obrazek Obrazek Obrazekolikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 16012
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Jaggoda po operacji..... Gruczolakorak endometrialny G2

Postprzez maria53 » 19 lis 2014, o 17:36

Witaj Jaggudko ...ja też mam chyba tak usuniete wsystko jak i Ty wezły tez mnie tam raczej nic nie bolało tylko czesto mnie swedziało w pachwinach ....zyczę zdrówka i pozdrawiam serdecznie.. :ymhug:
maria53
 
Posty: 455
Dołączył(a): 21 lip 2013, o 16:35
Wiek: 57
Data operacji: 27 sierpnia 2013
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicyg2
Zakres operacji: usunieta macica z przydatkami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: nic nie biore .....nic nie bralam ..tylko operacja.

Re: Jaggoda po operacji..... Gruczolakorak endometrialny G2

Postprzez eli-50 » 19 lis 2014, o 20:00

Witaj Jaggoda :ymhug: :-*
Masz silny organizm. Poradził sobie poprzednio i teraz miejmy nadzieję również sobie poradzi %%- %%- %%- . Życzę Ci tego z całego serca :x
Jesteś chyba pierwszą Syrenką-Amazonką.
Pozdrawiam cieplutko ;;)
eli
Avatar użytkownika
eli-50
 
Posty: 3369
Dołączył(a): 17 lut 2013, o 17:15
Wiek: 0
Data operacji: 11 marca 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy, polipy i cysty na jajnikach
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i szyjką, pełna narkoza
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: wprowadzona w 5 dobie po operacji (Climara, Fem 7, Systen 50 ), po 6 latach htz odstawiona

Re: Jaggoda po operacji..... Gruczolakorak endometrialny G2

Postprzez Jaggoda » 19 lis 2014, o 20:05

olikkk dziękuje że umieściłaś mój watek w odpowiednim miejscu :X jeszcze raz wszystkim syrenkom dziekuje za mile przyjecie do syrenkowa, %%- %%- czuję sie jak bym znała was już długo, codziennie wpadam tu na forum i czytam po kolei watki oj jeszcze mi troche zostało myśle że przez zime przeczytam @-) pozdrawiam wszystkie i kazda z osobna :kolobok_heart: :kolobok_heart:
Jaggoda
 
Posty: 108
Dołączył(a): 16 lis 2014, o 22:43
Lokalizacja: zachodnopomorskie
Wiek: 51
Data operacji: 10 października 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: endometrium G1
Zakres operacji: usuniecie macicy z przydatkami i z węzłami biodrowymi
Wynik HP: Gruczolakorak endometrialny G2
Terapia hormonalna: nic nie mogę brać ze wzgledu na przebytego raka piersi

Re: Jaggoda po operacji..... Gruczolakorak endometrialny G2

Postprzez ewikaa » 19 lis 2014, o 20:11

witaj Jagoda :) czytaj ,czytaj ,czasem wiecej się tu można dowiedzieć ,niż od swojego gina ,pozdrawiam :D
ewika
Avatar użytkownika
ewikaa
 
Posty: 950
Dołączył(a): 8 kwi 2014, o 08:50
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiek: 49
Data operacji: 16 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: mięśniak, endometrioza
Zakres operacji: wycięcie trzonu macicy
jajniki zostały ,ale nie pracują jak powinny
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Lady Bon tabletki
Plastry Climara
plastry systen 50
od lipca 2017 nie stosuję
powrót do plastrów Systen 50

Re: Jaggoda po operacji..... Gruczolakorak endometrialny G2

Postprzez iwon62510 » 19 lis 2014, o 21:20

Witaj kobietko Jagoodko..to syrenkowo to kopalnia wiedzy,w wielu dziedzinach.. :-*
Obrazek usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
Avatar użytkownika
iwon62510
 
Posty: 3821
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 16:04
Lokalizacja: łódzkie
Wiek: 51
Data operacji: 1 marca 2011
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniakowata macica
Zakres operacji: usunięcie macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: HTZ Estrofem..2,5 roku...teraz przerwa

Re: Jaggoda po operacji..... Gruczolakorak endometrialny G2

Postprzez rudasiak » 19 lis 2014, o 22:01

Witaj Jagoda :x . Dobrze, że tu trafiłaś bo tu cudowne kobietki są z najcudowniejszym na świecie Olikiem :) Widzę, że dużo przeszłaś :ymhug: no ale niestety .... jak to sie mówi " Życie nas nie rozpieszcza" :) Kochana, co do twoich obaw.... jesteś bardzo krótko po operacji, musi upłynąć jeszcze trochę czasu, az się wszystko zagoi i wróci do normy. Operacja którą przeszłyśmy ( mnie też usunęli wszystko łącznie z węzłami z prawej i lewej strony) jest ciężką i bardzo radykalną operacją, tak więc musisz uzbroić się w cierpliwość, ąż wszystko powolutku wróci do normy ( wiem, wiem.... chciałoby się już.... :) ale tak się nie da :) ) To, że cię boli, to naturalne i niestety trzeba jeszcze trochę poczekać. Mnie po operacji też bolało w pachwinach, mało tego, miałam jeszcze problem z nogą (nie słuchała mnie tzn, miałam problemy z jej przywodzeniem i odwodzeniem, zupełnie nad nią nie panowałam) Nie wiem, jak tam jest u ciebie ale ja jeszcze na dodatek miałam obrzęki limfatyczne na udach i wzgórku łonowym. Nie dość, że wyglądałam jak mutant, to jeszcze samopoczucie mialam do bani. Niedawno minął rok od mojej operacji, czuję się ok, obrzęki ustąpiły (pojawiają się jedynie przy dużym wysiłku, np jak 6 godzin łażę po górach... albo tym podobne) Co jeszcze mogę Ci powiedzieć? ....... Jak wydobrzejesz, czyli jak skończysz brachyterapie i blizenka Ci się ładnie zagoi, może pomyśl o jakimś masażu limfatycznym. Przy wycięciu węzłów, jest problem z krążącą limfą... lubią się robić obrzęki i złogi. Warto pomóc sobie masażem, który odprowadzi limfę, i sprawi że inne węzły przejmą pracę tych wyciętych. Tylko poszukać trzeba kogoś konkretnego, kogoś kto się na tym zna, co by ci więcej krzywdy niż pożytku nie zrobił. Z doświadczenia wiem, że NIE WOLNO WYKONYWAĆ DRENAŻU LIMFATYCZNEGO MECHANICZNEGO tzn takiego, że ubierają ci szłapki w takie nogawki, ustawiają na komputerku częstotliwość i maszyna cię pompuje. To jest ZABRONIONE! To na razie tyle :) Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania i wątpliwości, to wal śmiało! :) Jeżeli będę mogła, to w jakiś sposób pomogę , a jeśli nie, to choć wirtualnie przytulę :) Trzymaj się kochana ciepło i GŁOWA DO GÓRY !!!
Avatar użytkownika
rudasiak
 
Posty: 95
Dołączył(a): 18 lis 2013, o 10:22
Lokalizacja: śląsk - wodzisław śl.
Wiek: 41
Data operacji: 8 listopada 2013
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: rak szyjki macicy 1B
Zakres operacji: operacja sposobem Wertheima-Meigsa
Wynik HP: Rak szyjki macicy G2
Terapia hormonalna: nie zalecona

Re: Jaggoda po operacji..... Gruczolakorak endometrialny G2

Postprzez olikkk » 19 lis 2014, o 22:39

Jagódko trochę potrwa, zanim wszystko ogarniesz #-o produkujemy się tu cztery lata :p
Fajnie, że jest Ci z nami dobrze :x

Rudasiaczku dziękuję, że jesteś cudna Kobietko :kolobok_girl_in_love:
Obrazek Obrazek Obrazekolikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 16012
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Jaggoda po operacji..... Gruczolakorak endometrialny G2

Postprzez 5anioleczek5 » 20 lis 2014, o 00:39

serdecznie i ja Ciebie witam Jagoda tak to prawda syrenkowo to wielka skarbnica wiedzy , ale nietylko , bo dziewczyny są fajne miłe i bardzo chętne do pomocy czuj się dobrze u nas :)
Avatar użytkownika
5anioleczek5
 
Posty: 503
Dołączył(a): 25 kwi 2014, o 12:43
Lokalizacja: podkarpackie
Wiek: 50
Data operacji: 10 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy
Zakres operacji: usuniecie macicy z przydatkami
amputacja trzonu
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Fem 7 combi
systen conti
Estroden MX 50 pół plasterka
teraz SYSTEN 50

Re: Jaggoda po operacji..... Gruczolakorak endometrialny G2

Postprzez Jaggoda » 20 lis 2014, o 00:44

Rudasiaczku dziękuję za bardzo wyczerpującą odpowiedż od razu mniej boli jak sie czyta was kochane syrenki ,coraz lepiej sie juz czuje rana powoli się goi , a chyba nie pisałam że rana mi sie rozeszła dzien po zdjeciu szwów ,strasznie cierpiałam przy ściagnieciu coś się zablokowało i ani od pępka ani od strony łonowej nie szło wyciagnąć p. doktor z pielęgniarką szarpały w obie strony a ja z bólu zaciskałam zęby :D w końcu w tym miejscu bo się chyba zarosło przecieli i wyciagneli :-o ale moja radość nie trwała długo bo na drugi dzień juz byłam w szpitalu w tym samym co mnie operowali na sali zabiegowej ,oczyścili mi rane neomecyną popryskali i okleili mnie plastrami sama ranę i tak chodziłam 3 dni =(( po 3 dniach odkleili i kazali mi przemywać i osuszać i tak zrobila sie ziarnina juz mi zaczeła odpadać, ale jeszcze mały paseczek został :ymhug: czekam na zupełne odpadniecie wtedy bede się oklejac plastrami sutricon czy wy kobietki tez stosowaliście te plastry ? :kolobok_parting:
Jaggoda
 
Posty: 108
Dołączył(a): 16 lis 2014, o 22:43
Lokalizacja: zachodnopomorskie
Wiek: 51
Data operacji: 10 października 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: endometrium G1
Zakres operacji: usuniecie macicy z przydatkami i z węzłami biodrowymi
Wynik HP: Gruczolakorak endometrialny G2
Terapia hormonalna: nic nie mogę brać ze wzgledu na przebytego raka piersi

Re: Jaggoda po operacji..... Gruczolakorak endometrialny G2

Postprzez rudasiak » 20 lis 2014, o 11:06

Oj Oj ałaaaa Jagódko :-* aż mnie zabolało jak poczytałam o twojej ranie :( Odpowiadając na twoje pytanie.... ja nie stosowałam żadnych plastrów, natomiast jak już się rana zagoiła masowałam i delikatnie rozciągałam bliznę (pokazała mi pani od masażu), co by była bardziej elastyczna i ruchoma. Tak więc polecam masażyk na potem Tobie. Acha.... jeszcze smarowałam ją maścią bliznasil, w trakcie smarowania sobie ją masowałam :) Buziaczki :-*
Avatar użytkownika
rudasiak
 
Posty: 95
Dołączył(a): 18 lis 2013, o 10:22
Lokalizacja: śląsk - wodzisław śl.
Wiek: 41
Data operacji: 8 listopada 2013
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: rak szyjki macicy 1B
Zakres operacji: operacja sposobem Wertheima-Meigsa
Wynik HP: Rak szyjki macicy G2
Terapia hormonalna: nie zalecona

Re: Jaggoda po operacji..... Gruczolakorak endometrialny G2

Postprzez Jaggoda » 20 lis 2014, o 12:41

Rudasku :kolobok_heart: dziękuję za odpowiedż w takim razie musze zakupić sobie maść bliznasil, :) jak się rana wygoi i będę sobie ją masować :))
Jaggoda
 
Posty: 108
Dołączył(a): 16 lis 2014, o 22:43
Lokalizacja: zachodnopomorskie
Wiek: 51
Data operacji: 10 października 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: endometrium G1
Zakres operacji: usuniecie macicy z przydatkami i z węzłami biodrowymi
Wynik HP: Gruczolakorak endometrialny G2
Terapia hormonalna: nic nie mogę brać ze wzgledu na przebytego raka piersi

Re: Jaggoda po operacji..... Gruczolakorak endometrialny G2

Postprzez Jaggoda » 20 lis 2014, o 22:29

Jutro kolejna druga brachyterapia , oby przeszła spokojnie i bezproblemowo trzymajcie kciuki :x :)
Jaggoda
 
Posty: 108
Dołączył(a): 16 lis 2014, o 22:43
Lokalizacja: zachodnopomorskie
Wiek: 51
Data operacji: 10 października 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: endometrium G1
Zakres operacji: usuniecie macicy z przydatkami i z węzłami biodrowymi
Wynik HP: Gruczolakorak endometrialny G2
Terapia hormonalna: nic nie mogę brać ze wzgledu na przebytego raka piersi

Następna strona

Powrót do Wygrywamy z rakiem



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość