Panikara i jej mięśniaki :)

Już są po operacji

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Fiołek » 30 sty 2015, o 21:09

Moniko lekarze nie dadzą Ci konkretnej odp bo ten lek jest w fazie testów, tak prawdę mówiąc to oni powinni nam jeszcze płacić za to ze mogą go na nas testować.A co do wcześniejszej menopauzy, jak rozmawiałam z tym moim lekarzem o zakresie operacji i pytałam o ew hormony to odp ze mam się nie bać bo to będzie za jakieś 60 lat ;)
Avatar użytkownika
Fiołek
 
Posty: 168
Dołączył(a): 25 wrz 2014, o 08:38
Lokalizacja: Gdańsk
Wiek: 42
Data operacji: 4 września 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięsniak
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy z jajowodami.
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: nie

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 30 sty 2015, o 21:29

No widzisz, co lekarz, inaczej. Mój gin, który mnie kierował na operację, też wspominał o możliwości wcześniejszej menopauzy,
bo jajniki po zabiegu są osłabione. Ech.. Co ma być, i tak nastąpi. :)
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Margo » 30 sty 2015, o 21:44

Dziewczyny mój gin powiedziała mi :
Wszystko się może zdarzyć, jajniki mogą jeszcze długo działać i menopauza nie wystąpi, albo i zastrajkują bo przecież to układ, który został "zniszczony"
Jeśli wypadowe pojawią się szybko należy włączyć wspomaganie hormonalne -sztuczne bądź też roślinne to kwestia osobnicza.
Natomiast jeśli wypadowe pojawią się późno już nie powinno się kombinować z hormonami. Ponieważ zwiększa to ryzyko zachorowania na raka.

jedni tak,inni co innego -hmmmm :-? :-? :-?
Avatar użytkownika
Margo
 
Posty: 870
Dołączył(a): 22 gru 2014, o 20:19
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 1 operacja -mięśniaki macicy
2 operacja -rak jasnokomórkowy nerki NG2(CCRCCpT1a)
3 pooperacyjna plastyka powłok brzusznych
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy i jajowodu, pozostawione jajniki; wyłuskanie guza
Wynik HP: Carcinoma clarocellulare renis NG2(CCRCC pT1a)
Terapia hormonalna: Brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 31 sty 2015, o 00:10

Jakie wypadowe?
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 31 sty 2015, o 00:19

Hopis to objawy menopauzy , które zwykle po operacji się pojawiają, najczęściej wraz z usunięciem jajników, choć czasem również kiedy są zostawione :-s
Natomiast są też przykłady choć bardzo nieliczne, ze pomimo usuniecia macicy wraz z przydatkami, objawy te nie wystepują i u nas przykładowo taką komfortową sytuację ma Magonia :D choć najbardziej przed operacją była przygotowana do tych objawów ;))
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19733
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 31 sty 2015, o 00:24

a to się tak nazywa czy to potoczne określenie? nie spotkałam się z tym dotąd :-\
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 31 sty 2015, o 00:29

Przy takiej operacji jest ryzyk fizyk. Jajniki mogą funkcjonować jeszcze wiele lat, a mogą zastrajkować, bo są po usunięciu trzonu macicy są osłabione, mniejszy jest do nich dopływ krwi. Wszystko to rzecz indywidualna. Nie wiem, czy jest potoczne określenie. Chyba po prostu wcześniejsza menopauza. ;)
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 31 sty 2015, o 00:34

Chyba potoczna ;) Taki skrot od nazwy "objawy wypadowe menopauzy" .

http://www.nazdrowie.pl/artykul/jak-zlagodzic-menopauze
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19733
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 31 sty 2015, o 00:38

mój ginekolog powiedział mi przed operacją, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak zachowają się jajniki; tu muszę się z nim zgodzić; no cóż, jak się okaże, że szwankują, będę brała hormony, choć od nich bardzo chciałam uciec, znosiłam je źle, ale te przy menopauzie to już inna grupa leków, może nie będzie aż tak źle a może jestem naiwna... Martwić się na zapas nie chcę, choć nie zawsze mi się to udaje.
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 31 sty 2015, o 00:42

Hopis ja też nigdy nie brałam i się ich bałam :-(
Dlatego po operacji szukałam w necie opinii kobiet na ten temat i tak trafiłam na forum, od którego zaczęla się moja przygoda z Forumkowem :D
Minie niedługo 5 lat jak kleję plasterki i nie chcę, żeby ktoś mi je zabrał, bo jestesmy ze sobą bardzo zaprzyjaźnieni ;)
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19733
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 31 sty 2015, o 00:51

może i w plasterkach będzie dla mnie nadzieja:)
a z artykułu podanego wyżej wycięłam zdanie:
"jest też grupa pań – około 20 proc. – które już zawsze będą miały objawy wypadowe. Będą one tak samo silne w wieku 50, 60 czy 80 lat."
To brzmi strasznie, ale chyba moja mama tak ma, niestety, nie stosowała żadnej HTZ i to była dla niej męka:(
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 31 sty 2015, o 01:00

Moja mama dość spokojnie przeszła ten czas :-)
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19733
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Margo » 31 sty 2015, o 09:59

Moja mama przestała miesiączkować w wieku 50 lat i nic ja nie dopadło- szczęściara,
siostry różnie , ale bez HTZ i takie tam sporadyczne uderzenia gorąca.
Ja mam wrażenie ciepła w nocy na całym ciele i zastanawiam się wciąż czy to ustąpi czy się jednak rozwinie.
Avatar użytkownika
Margo
 
Posty: 870
Dołączył(a): 22 gru 2014, o 20:19
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 49
Data operacji: 2 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: 1 operacja -mięśniaki macicy
2 operacja -rak jasnokomórkowy nerki NG2(CCRCCpT1a)
3 pooperacyjna plastyka powłok brzusznych
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy i jajowodu, pozostawione jajniki; wyłuskanie guza
Wynik HP: Carcinoma clarocellulare renis NG2(CCRCC pT1a)
Terapia hormonalna: Brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 31 sty 2015, o 13:51

A czy Wasze mamy chodzą do ginekologa? Moja ma 74 lata i gdyby nie ostatnie usg, na którym lekarka jej zasugerowała konsultację u gina (przestrzen torbielowata z płynem w polu jajnika ) pewnie dalej nie poszłaby, jej koleżanki nie chodzą! Niestety uważa, że w tym wieku chodzić do gina to już jakieś nieporozumienie; drżę o nią okrutnie, bo kilka lat nie była a teraz idziemy w przyszłą środę. Chyba najbardziej ją stresuje fotel... Może w tym wieku nie jest tak łatwo się na nim usadowić, z nadwagą, ale chyba da radę.
Powiem Wam, że jak się ma historię choroby nowotworowej to każda podejrzana rzecz budzi totalną panikę, ja bardzo się o nią martwię.
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 31 sty 2015, o 15:30

Hopiś, Margo, Oliczku, ja niestety ie wiem, jak było u mojej mamy, zmarła mając 46 lat.
Sama łapię się na tym, że chętnie bym ją podpytała, bo ponoć to genetycznie uwarunkowane.
Myślę jednak, że każda kobieta, do końca swoich dni, powinna się kontrolować.
Moja teściowa była jednak innego zdania, do gina nie chodziła po menopauzie,
a w wieku 76 lat się okazało, że zajęte są i jajniki, i macica i jelita i tak na prawdę nie wiadomo, od czego się zaczęło. :(
Z kolei moja sąsiadka w tym samym wieku, również gina nie widziała wieki, a czuje się znakomicie i jest w świetnej formie.
Pewnie to są osobiste uwarunkowania, ale moim zdaniem kontrolować się trzeba.

Ja zaczęłam swoją podróż po forum od nowa. Czytam wszystko o menopauzie, hormonach itp.
Niby wcześniej coś tam mój lekarz wspominał o ryzyku usunięcia macicy, ale po wczorajszej wizycie mam już niemal pewność.

I szlag mnie trafia, bo pytałam lekarza, czy nie może mi tego trzonu laparoskopowo usunąć, skoro ta moja M taka nieciekawa, mięśniak duży.
Po co ciąć i większe szkody wyrządzać. Spojrzał się na mnie, jak na dziwaka i powiedział, że przecież o usunięciu macicy nie ma póki co mowy.
Idę na stół po usunięcie mięśniaka a w trakcie się "zobaczy". Co pytanie, inna odpowiedź. I bądź tu mądry.

Ja Wam wszystkim dziewczyny bardzo, bardzo dziękuję za wsparcie. Dużo to dla mnie znaczy, że mogę zamarudzić komuś,
kto tak dobrze moje obawy i objawy zna i rozumie. :x :x
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez olikkk » 31 sty 2015, o 15:44

olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19733
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez sten.ia » 31 sty 2015, o 16:20

Moja mama za chwile skonczy 76 lat i nie pamietam kiedy ostatni raz była u gina....a czasem narzeka ze boli u dołu brzuch...mimo to nie chce nawet slyszec...
A jezeli chodzi o uderzenia gorąca,w kwietniu minie 3 lata jak skonczyla mi sie miesiączka,wciąż mam te poty,szczegolnie nocą....wczesniej bralam ziolowe wspomagacze a juz od ok roku nic.wytrzumuje narazie.Ciekawe jak dlugo jeszcze :-o znajoma mówiła ze juz 5 lat jest po i ciągle oblewają ją poty...
Tak że cierpliwości dla menopauzy :) trzeba sie z nią zaprzyjaznic.....
sten.ia
Avatar użytkownika
sten.ia
 
Posty: 1269
Dołączył(a): 5 lut 2014, o 21:51
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiek: 56
Data operacji: 23 września 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: nawracający polip ,endometrium
Zakres operacji: usuniecie trzonu z przydatkami
Wynik HP: nie potrzeba
Terapia hormonalna: nie potrzeba

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez Monika » 31 sty 2015, o 16:30

Steniu, ja póki co bardzo chciałabym odwlec moment zaprzyjaźnienia się z menopauzą jak najdalej. Jeszcze nie teraz. Jeszcze trochę.
Wiem, nie powiedziane, że będę miała, ale przed taką operacją wszytko biorę pod uwagę. :)
Mamę może namówisz choć na usg jamy brzusznej? Małymi kroczkami do celu...
Choć wiem,że to łatwe może nie być.
Mam ciocię, lat 71 i od wielu już lat nic nie robi w tym kierunku. Mówiła, że 20 lat temu była ostatni raz, stwierdzili jakieś torbiele,
nie wie gdzie, co i jak. Sugerowali operację. Pójść nie pójdzie, bo po co. Przecież dobrze się czuje,
a jak 20 lat nic się nie działo to i jej zdaniem nie zadzieje.
I nie namówię, nie ma szans. :(
Avatar użytkownika
Monika
 
Posty: 236
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 21:26
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiek: 38
Data operacji: 14 maja 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Obfite, bolesne miesiączki
Zakres operacji: Usunięcie mięśniaka drogą laparotomii.
Wynik HP: Mięśniak gładkokomórkowy, bogatokomórkowy
Terapia hormonalna: Nie ma potrzeby

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 31 sty 2015, o 18:10

Stenia napisała: Tak że cierpliwości dla menopauzy :) trzeba sie z nią zaprzyjaznic.....
Tylko jak???
Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Panikara i jej mięśniaki :)

Postprzez hopeless » 31 sty 2015, o 21:12

Wasz Hopiś
hopeless
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 19:46
Wiek: 44
Data operacji: 10 grudnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki i silne krwawienia
Zakres operacji: usunięty trzon macicy i jajowody, szyjka i jajniki zostały
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości