Macica mięśniakowata olbrzymia - Anna Mania

Re: Witam dzięki że jesteście - Anetka29

Postprzez Anna Mania » 7 sty 2020, o 23:39

Witajcie Syrenki!
To mój pierwszy wpis. Dołączyłam do grona Syrenek 2 stycznia. Czuję się dobrze. Od wczoraj jestem w domku.
Właziłam na forum codziennie, od listopada, a dzisiaj chciałam Wam powiedzieć WIELKIE DZIĘKUJĘ!! @};- @};-
U Was znalazłam wiele odpowiedzi na nurtujące pytania, pociechę, wsparcie i JAKŻE cenne porady!
Dobrze że jesteście!
Anetko! Sorry, że w odpowiedzi na Twój post, ale słaba jestem w internety i nie wiedziałam jak zacząć. Są tu panie, które więcej orientują się w onko tematach. Na pewno się odezwą!
Buziaczki dla Syrenek! :-* :-* :-*
Anna Mania
 
Posty: 13
Dołączył(a): 7 sty 2020, o 21:16
Lokalizacja: Sląsk
Wiek: 58
Data operacji: 2 stycznia 2020
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: macica mięśniakowata olbrzymia
Zakres operacji: macica z przydatkami
Wynik HP: czekam
Terapia hormonalna: nie

Re: Witam dzięki że jesteście - Anetka29

Postprzez monte » 8 sty 2020, o 07:22

Witamy 🙂
monte
 
Posty: 1264
Dołączył(a): 17 paź 2017, o 08:11
Wiek: 38
Data operacji: 11 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Dysplazja (H-Sil), CIN II/CIN III,PAP IV
Zakres operacji: Usuniecie resztek szyjki,macicy i jajowodów
Wcześniej (2016 i 2017 rok) 2 nieskuteczne Leep-y
Wynik HP: OK (przedinwazyjny)
Terapia hormonalna: Nie

Re: Witam dzięki że jesteście - Anetka29

Postprzez Stynka » 8 sty 2020, o 10:55

Witaj Anna Maria :ymhug: Dobrze, że się zdecydowałaś zalogować, ale ja też tak miałam, że dopiero po operacji ;)
poZDROWIENIA :x
Stynka
 
Posty: 2040
Dołączył(a): 25 gru 2018, o 21:42
Wiek: 55
Data operacji: 3 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: rozszerzone usunięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: potwierdzony G3; naciek ogniskowo zajmuje 3/4 mięśnia
Terapia hormonalna: aktualnie brak

Re: Witam dzięki że jesteście - Anetka29

Postprzez Marzena17 » 8 sty 2020, o 11:12

Witam Cię cieplutko Anno Mario :ymhug: Widzę, że operację miałyśmy z tego samego powodu i tak samo przeprowadzoną. Trzymaj się i pięknie zdrowiej. :x :-bd
Marzena17
 
Posty: 1757
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: Macica mięśniakowata olbrzymia - Anna Mania

Postprzez olikkk » 8 sty 2020, o 11:55

Aniu witaj wśród nas :ymhug:
Cieszę się że wreszcie się ujawniłaś :x
Lepiej późno niż wcale ;)
Czerpałaś od nas przed operacją, teraz jest okazja podzielić się swoimi doświadczeniami, do czego Cię gorąco zachęcam i życzę szybkiej rekonwalescencji :kolobok_give_heart2:
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 16907
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Macica mięśniakowata olbrzymia - Anna Mania

Postprzez Anita71 » 8 sty 2020, o 19:00

Hej Aniu fajnie że do nas się przyłączyłaś, jak możesz to podziel się z forum informacją nt stanu przed operacją, co było bezpośrednim powodem jej przeprowadzenia, czy tylko mięśniaki? Jak się goisz, ta wiedza może być wsparciem dla innych dziewczyn @};-
Anita71
 
Posty: 5534
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 48
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: Macica mięśniakowata olbrzymia - Anna Mania

Postprzez Szklanka » 8 sty 2020, o 22:10

Witaj Anna Mania na forum. Pytaj o wszystko, postaramy się odpowiedzieć. :D Ale i sama opowiedz o swoich doświadczeniach, to baza wiedzy dla innych dziewczyn :)
Kochać i tracić, pragnąć i żałować,
Padać boleśnie i znów się podnosić,
Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać "prowadź!"
Oto jest ŻYCIE: nic, a jakże dosyć..


/Leopold Staff/
Avatar użytkownika
Szklanka
 
Posty: 950
Dołączył(a): 16 gru 2018, o 00:04
Lokalizacja: Zagłębie Miedziowe
Wiek: 42
Data operacji: 19 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Pierwsza operacja 19.12.2018: mięśniaki na macicy, guz na lewym jajniku
Druga operacja 14.03.2019: zły wynik HP z pierwszej operacji
Zakres operacji: Pierwsza operacja: macica z szyjką i przydatkami, cięcie poziome
Druga operacja: sieć większa, węzły chłonne biodrowe, ściana otrzewnej, cięcie pionowe
Wynik HP: Pierwsza operacja: rak endometrioidalny jajnika lewego G2, Figo IA
Druga operacja: OK
Terapia hormonalna: Nie mam takiej jeszcze

Re: Macica mięśniakowata olbrzymia - Anna Mania

Postprzez Luis » 10 sty 2020, o 15:01

Witam życzę zdrówka
Avatar użytkownika
Luis
 
Posty: 376
Dołączył(a): 28 wrz 2019, o 15:29
Lokalizacja: Dolnośląskie
Wiek: 38
Data operacji: 28 sierpnia 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Cin3 nawrót
Zakres operacji: Usunięta macica z szyjka
Wynik HP: Nowotwór złośliwy c54.2
Terapia hormonalna: Nie mam

Dzień dobry!

Postprzez Anna Mania » 10 sty 2020, o 15:05

Wczoraj minął tydzień od operacji. Ranę przemywam, wietrzę i psikam okteniseptem. Boleć nic nie boli ( odpukać!). Córki roztoczyły nade mną opiekę. :) Tylko senna wciąż jestem... Rozumiem w szpitalu, a tu czas mija, a energii nie przybywa. Pogoda pochmurna i myśl, czy jeszcze będę normalna. Pozdrawiam Wszystkie Panie Syrenki. @};-
Anna Mania
 
Posty: 13
Dołączył(a): 7 sty 2020, o 21:16
Lokalizacja: Sląsk
Wiek: 58
Data operacji: 2 stycznia 2020
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: macica mięśniakowata olbrzymia
Zakres operacji: macica z przydatkami
Wynik HP: czekam
Terapia hormonalna: nie

Re: Dzień dobry!

Postprzez hugnonot » 10 sty 2020, o 15:13

Z czasem będzie lepiej, ale to wymaga cierpliwości i no właśnie czasu. Dużo spaceruj, tak godzinę dziennie, na początku w asyście koniecznie.
Nic ciężkiego nie noś i żadnych ciężkich prac.
Hug vel Huguś
Obrazek
"Drwi z blizn, kto nigdy nie doświadczył rany." WS (1564-1616)
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 1865
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 2016
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Czy mam jeszcze sznsę na leczenie hormonalne

Postprzez Anna Mania » 10 sty 2020, o 15:18

2 stycznia miałam operację, a dwa dni później pierwszą w życiu falę gorąca.
10.07 miałam jeszcze ostatnią miesiączkę ( fakt, obfitszą niż drzewiej bywało, całe życie miałam okres 4-5 dni, a przez ostatni rok 7-8 dni, nawet do 10). Od 6.08 krwawiłam prawie bez przerwy, aż do dnia operacji, którą to się zakończyło. Teraz mam "wapory" i płaczliwa strasznie się zrobiłam, bez energii, za to z huśtawką nastroju.
I teraz nie wiem, czy jak zgłoszę się na wiz kontrolną, prosić w ogóle o jakieś leczenie, czy też jestem już na to za stara i tylko wstydu sobie narobię?
Jakby ktoś, coś :)
Anna Mania
 
Posty: 13
Dołączył(a): 7 sty 2020, o 21:16
Lokalizacja: Sląsk
Wiek: 58
Data operacji: 2 stycznia 2020
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: macica mięśniakowata olbrzymia
Zakres operacji: macica z przydatkami
Wynik HP: czekam
Terapia hormonalna: nie

Re: Czy mam jeszcze sznsę na leczenie hormonalne

Postprzez hugnonot » 10 sty 2020, o 15:21

Możesz prosić, po 60 roku życia to już niechętnie ją wprowadzają, ale teraz jeszcze masz szansę.
Przerwa jest krótka więc łatwo da się dobrać HTZ.
Nie przejmuj się tym co sobie pomyśli lekarz - to jego problem. Ważne jest Twoje zdrowie i samopoczucie!
Hug vel Huguś
Obrazek
"Drwi z blizn, kto nigdy nie doświadczył rany." WS (1564-1616)
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 1865
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 2016
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Macica mięśniakowata olbrzymia - Anna Mania

Postprzez Anna Mania » 10 sty 2020, o 15:24

Dzięki za wszystkie miłe słowa! Kochane jesteście!!
Anna Mania
 
Posty: 13
Dołączył(a): 7 sty 2020, o 21:16
Lokalizacja: Sląsk
Wiek: 58
Data operacji: 2 stycznia 2020
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: macica mięśniakowata olbrzymia
Zakres operacji: macica z przydatkami
Wynik HP: czekam
Terapia hormonalna: nie

Re: Macica mięśniakowata olbrzymia - Anna Mania

Postprzez olikkk » 10 sty 2020, o 15:48

Są tu panie, które więcej orientują się w onko tematach. Na pewno się odezwą!

Aniu dlaczego wspominasz o onko tematach ? Czy coś wskazuje na to że możesz mieć onkoproblemy ?
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 16907
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Macica mięśniakowata olbrzymia - Anna Mania

Postprzez eli-50 » 10 sty 2020, o 17:38

Witaj Anna Mania :ymhug:
Słabość trochę się utrzymuje, ale w końcu mija ;) %%-
Na wizycie mów jak jest, a lekarz sam zadecyduje czy potrzebna htz.
Pozdrawiam cieplutko :x
Ostatnio edytowano 10 sty 2020, o 20:01 przez eli-50, łącznie edytowano 1 raz
eli
Avatar użytkownika
eli-50
 
Posty: 3783
Dołączył(a): 17 lut 2013, o 17:15
Wiek: 0
Data operacji: 11 marca 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy, polipy i cysty na jajnikach
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i szyjką, pełna narkoza
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: wprowadzona w 5 dobie po operacji (Climara, Fem 7, Systen 50 ), po 6 latach htz odstawiona

Re: Macica mięśniakowata olbrzymia - Anna Mania

Postprzez olikkk » 10 sty 2020, o 17:48

Aniu z tą płaczliwością to niestety tak mamy na początku, bo trochę nerwów i stresów jednak ta operacja kosztuje :kolobok_yes3:
Z czasem wszystko się unormuje, ale gdyby lekarz zapisał Ci plasterki, byłoby lepiej, więc zapytaj o nie jak najbardziej :x
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 16907
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Macica mięśniakowata olbrzymia - Anna Mania

Postprzez Marzena17 » 10 sty 2020, o 21:47

Aniu nie wstydź się mówić o swoich problemach z lekarzem, od tego jest. Jeśli możesz sobie pomóc, to nie wahaj się. Po naszej operacji potrzebujemy wsparcia. :ymhug:
Marzena17
 
Posty: 1757
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: Macica mięśniakowata olbrzymia - Anna Mania

Postprzez Anna Mania » 11 sty 2020, o 18:13

DZIĘKUJĘ!! :)
Od razu się człowiek czuje lepiej, jak tyle ciepłych słów przeczyta :)
Pytałyście o historię, jak zostałam syrenką. Mieszkam na Sląsku, od przeszło 30 lat na tym samym osiedlu i chodziłam, od czasu jak tu zamieszkałam, do gin "rejonowego". Kiedyś były poradnie rejonowe, łosiedlowe, no i tak chodziłam. Nie za często, bo nie brałam tabletek, więc co 2-3 lata cytologia i czasem w wypadku ataku "pieczarek", czy innej infekcji. Okres miałam do 10 VII ubiegłego roku. Fakt, że przez ostatni rok te miesiączki były dłuższe (do 10 dni) i obfitsze, ze skrzepami, ale myślałam, że to norma, że wszystkie panie tak mają. Moja mama miała ostatnią mies w wieku 58 lat, moja teściowa w wieku 56 lat i obie pod koniec miały te obfite, męczące menstruacje, więc myślałam, że to taki dopust Boży, jak łysienie u facetów.
Aż do 6 sierpnia, kiedy przed moimi 58 urodzinami dostałam, no właśnie, myślałam, że okres.. Jeszcze pojechałam z córką i wnuczkami nad morze, jeszcze to, jeszcze tamto.. Leciało ze mnie, ale myślałam, że "samo przejdzie". Dopiero, gdy kiedyś w kolejce na poczcie, poczułam, że coś ciepłego leci mi po nogach ciurkiem, i to pomimo założonych dwóch urologicznych podpasek, i ze wstydem ( i śladem jak po trafionym zającu :-( ) musiałam z tej poczty spinkalać, uświadomiłam sobie, że samo mi nie przejdzie.
Poszłam do lekarza we wtorek, a w środę 4.09 miałam w szpitalu abrazję. Potem długo czekałam na wynik hp, bo w Gliwicach dorabiali sobie jeszcze materiału, który dostałam 13.10. Na wyniku ordynator z naszego szpitala napisał "wezwać". Poszłam. Powiedział mi, że wyszedł przewlekły stan zapalny oraz dysplazja średniego stopnia, co jest już bardziej niepokojące, a skoro mam już te swoje 58 lat, mam dzieci, to czy bym nie rozważyła usunięcia macicy, bo z tej dysplazji nie wiadomo co się zrobi, a "macica już raczej nie będzie mi potrzebna". Polecił udać się do swojego gin po skierowanie i potem, do oddziałowej zaklepać termin. Na co się zgodziłam.
"Mój" doktor powiedział, że w takim przypadku (dysplazji), nie trzeba usuwać całej macicy, wystarczy szyjkę. Nawet rekomendował mi klinikę w Katowicach, gdzie ten zabieg robią za pomocą elektrycznej pętli, w ramach chirurgii krótkoterminowej (podobno 2 dni tylko w szpitalu). Ale mnie nie zbadał!! w ogóle. Może dlatego, że cały czas krwawiłam ( przed abrazją, po abrazji i jeszcze długo po).Skierowanie wystawił, a ja biłam się z myślami, iść do szpitala, czy do tych Katowic jechać. Pomyślałam, że na miejscu lepiej, zawsze ktoś pomoże, coś przyniesie itd. Zresztą, może mi tylko tę szyjkę wytną, nie pętlą, tylko trad metodą??? Studiowałam Wasze forum, starając się dowiedzieć co mnie może czekać i dlaczego.
Anna Mania
 
Posty: 13
Dołączył(a): 7 sty 2020, o 21:16
Lokalizacja: Sląsk
Wiek: 58
Data operacji: 2 stycznia 2020
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: macica mięśniakowata olbrzymia
Zakres operacji: macica z przydatkami
Wynik HP: czekam
Terapia hormonalna: nie

Re: Macica mięśniakowata olbrzymia - Anna Mania

Postprzez Anna Mania » 11 sty 2020, o 18:26

Pójście do szpitala to była dobra decyzja!!
Zgłosiłam się 1 stycznia, Miałam pierwsze w życiu!!! (tak to jest, jak kogoś nie stać na prywatne leczenie) USG transvaginalne, na którym wyszły 3 spore mięśniaki ( miła p doktor, która badała mnie przed tym usg powiedziała "duża ta macica") i macica olbrzymia (stąd cięcie pionowe). Taka to historia. Może jeszcze wszyscy nie śpią ;-).
Następnego dnia na stół.
Już są plusy
-głupio się czuję bez podpaski :-D ( a wreszcie przestało lecieć)
- jeszcze w szpitalu miałam konsultację internisty, bo po tabletkach na nadciśnienie, które stale brałam miałam "zjazdy" ( 80/56 90/50). Tabletki stopniowo odstawiłam i okazuje się, że nie mam nadciśnienia :-D Hip hip hurra! Internista stwierdził, że widać ta macica uciskała na duże naczynia krwionośne, a teraz nie uciska! :-D
W poniedziałek zdjęcie szwów. Dygam, ale jestem dobrej myśli.
Pozdrawiam Kochane Syrenki! :x :x
Anna Mania
 
Posty: 13
Dołączył(a): 7 sty 2020, o 21:16
Lokalizacja: Sląsk
Wiek: 58
Data operacji: 2 stycznia 2020
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: macica mięśniakowata olbrzymia
Zakres operacji: macica z przydatkami
Wynik HP: czekam
Terapia hormonalna: nie

Re: Macica mięśniakowata olbrzymia - Anna Mania

Postprzez hugnonot » 11 sty 2020, o 18:51

trzeba być czujnym jak chodzi o nadciśnienie, zapisują leki na długo zanim naprawdę są potrzebne, bo to świetny biznes - pacjent do końca życia na lekach
Hug vel Huguś
Obrazek
"Drwi z blizn, kto nigdy nie doświadczył rany." WS (1564-1616)
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 1865
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 2016
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Następna strona

Powrót do Trafiłam do Was po operacji usunięcia macicy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości