Pomóżcie:) - rak szyjki macicy - Anai1403

My wygrałyśmy, Ty też wygrasz :)

Pomóżcie:) - rak szyjki macicy - Anai1403

Postprzez Anai1403 » 29 lis 2019, o 09:42

Witam kochane:) jestem nową na forum.
Jeśli cokolwiek zrobię nie tak proszę mnie upomnieć I wybaczyć:)
Troszkę o mnie. Mam na imię Ania, mam 28 lat i 7 listopada przeszłam operację usunięcia macicy i jajowodow, spowodowane to wszystko rakiem szyjki macicy w stopniu? Chyba to to, w stopniu 1b. Wynik badania histopatologicznego mówi "Rak plaskonablonkowy nierogowaciejecy g2" , teoretycznie zamknięty w szyjce , o największej "powierzchni " 2,5cm. Bez naciekow
I tu zaczynają się moje wątpliwości i pytania. Zaproponowano mi radiochemioterpie. Mam kontakt z Panią która miała to samo co ja tylko że g3 I nie miała nic ani naświetlania, ani chemi....
Czy któraś z was moje drogie Panie miała coś podobnego do mnie? Jakie było wasze dalsze leczenie?
Wiadomo nie będę podważać słów lekarza. Każe to idę. Ale nasuwa mi się pytanie dlaczego?
Anai1403
 
Posty: 29
Dołączył(a): 29 lis 2019, o 08:33
Wiek: 28
Data operacji: 7 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Rak szyjki macicy
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy, macicy i jajowodow. Obustronna repozycja jajników.
Wynik HP: Rak plaskonablonkowy nierogowaciejecy g2
Terapia hormonalna: Nie mam

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Anita71 » 29 lis 2019, o 09:59

Aniu przywitam się z Tobą bo taki tu mamy fajny zwyczaj :). Czytając posty od Naszych Syrenek wiem, że każda poddała się grzecznie i sumiennie zaleceniom lekarskim ja również - usunąć całość to usunąć i usunęłam, stan przednowotworowy. Nie mogę powiedzieć Tobie co masz zrobić, ale myślę, że im większy zakres leczenia, w tym zapobiegawczego tym lepiej. Myślę, że odezwą się Syrenki, które miały leczonego raka szyjki, u mnie zachorował trzon. Pokoik Naszej Wiewiórki jest związany z szyjką macicy. Czuj się u nas swobodnie, pisz o wszystkim o czym chcesz i co Ciebie nurtuje, pozdrawiam Cię cieplutko i przytulam :ymhug:
Anita71
 
Posty: 6418
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 0
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Stynka » 29 lis 2019, o 10:15

Witam Cię Aniu :ymhug:
U mnie diagnoza rak trzonu macicy G3 i z naciekami. Usunięte wszystko i leczenie na 4 sposoby (operacja, brachyterapia, chemioterapia i radioterapia). Nie zastanawiałam się czy się godzić, choć pytałam czy mam inne "wyjście" i próbowałam dyskutować z lekarzami.
Droga Aniu, mam 2 razy lat tyle co Ty, a więc też inną "sytuację życiową". Życzę trafnych decyzji %%- %%- %%-
Stynka
 
Posty: 2556
Dołączył(a): 25 gru 2018, o 21:42
Wiek: 55
Data operacji: 3 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: rozszerzone usunięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: potwierdzony G3; naciek ogniskowo zajmuje 3/4 mięśnia
Terapia hormonalna: aktualnie brak

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Anai1403 » 29 lis 2019, o 10:24

Dziękuję za miłe przywitanie I odpowiedzi.
Jak pisałam, nie zamierzam się mądrzyć itp jedynie co zastanawia mnie dlaczego to tak się wszystko między sobą różni.
Jestem młoda kobieta, strasznie przerażona i Zagubiona w tej całej sytuacji, jednak jak to lekarze po operacji stwierdzili mądra i bardzo silna psychicznie.
Strasznie się boję. Nie wiem czego się spodziewać. Nie chodzi mi o włosy, które wypadną. Ale o ból,zmęczenie i to wszystko dookoła. Stawiam sobie swoje zdrowie na 1 miejscu, tym bardziej że mam dla kogo ,bo mam już 1 dziecko. Ale wiem że wy mnie zrozumiecie... ten strach... Eh...
Anai1403
 
Posty: 29
Dołączył(a): 29 lis 2019, o 08:33
Wiek: 28
Data operacji: 7 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Rak szyjki macicy
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy, macicy i jajowodow. Obustronna repozycja jajników.
Wynik HP: Rak plaskonablonkowy nierogowaciejecy g2
Terapia hormonalna: Nie mam

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Anita71 » 29 lis 2019, o 11:07

Aniu strach ciągle nam towarzyszył i nadal towarzyszy w tej chorobie. Diagnoza, operacja, gojenie po operacji, dalsze badania, wizyty, czekanie to normalne, jak tu się nie bac!? Masz prawo do strachu i obaw, nie miej oporów mówić o tym. A samopoczucia tak ogólnie ujmując po naszej operacji nikt bardziej i lepiej nie zrozumie jak Dziewczyny na Naszym Forum One są wspaniałe i dzielne przekonasz się o tym sama :x
Anita71
 
Posty: 6418
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 0
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: Pomóżcie:)

Postprzez hugnonot » 29 lis 2019, o 12:29

Anai1403 napisał(a):Witam kochane:) jestem nową na forum.
Jeśli cokolwiek zrobię nie tak proszę mnie upomnieć I wybaczyć:)
Troszkę o mnie. Mam na imię Ania, mam 28 lat i 7 listopada przeszłam operację usunięcia macicy i jajowodow, spowodowane to wszystko rakiem szyjki macicy w stopniu? Chyba to to, w stopniu 1b. Wynik badania histopatologicznego mówi "Rak plaskonablonkowy nierogowaciejecy g2" , teoretycznie zamknięty w szyjce , o największej "powierzchni " 2,5cm. Bez naciekow
I tu zaczynają się moje wątpliwości i pytania. Zaproponowano mi radiochemioterpie. Mam kontakt z Panią która miała to samo co ja tylko że g3 I nie miała nic ani naświetlania, ani chemi....
Czy któraś z was moje drogie Panie miała coś podobnego do mnie? Jakie było wasze dalsze leczenie?
Wiadomo nie będę podważać słów lekarza. Każe to idę. Ale nasuwa mi się pytanie dlaczego?

Witaj Aniu. Duże znaczenie ma nie tylko rodzaj ale i rozległość zmian oraz to czy w przypadku tego guza zmiany zostały wycięte doszczętnie.
Rodzaj nowotworu to nie wszystko, trzeba spojrzeć jaki ma numer wg. klasyfikacji FIGO, na poniższym schemacie widać sposób postępowania.
schemat.png

Jeśli są jakieś czynniki wskazujące na ryzyko nawrotu (np. naciekanie nowotworowe w linii cięcia chirurgicznego,
naciekanie nowotworowe przymacicza, przerzuty w węzłach chłonnych, duży guz) to stosuje się radiochemioterapię.
Hug vel Huguś
Obrazek
"Mogę być bardzo wściekły na to, czego nie mam, albo bardzo wdzięczny za to, co mam." /NV/
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 2545
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 2016
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Marzena17 » 29 lis 2019, o 12:59

Witaj Aniu, dzielna kobietko :kolobok_heart: Ja myślę, że lepiej jak lekarze zastosują dalsze leczenie, żeby zapobiec ewentualnym nawrotom. Tu jest dużo fajnych Syrenk, które przez to przeszły. Bądź dobrej myśli, najważniejsze, ze w porę pozbyłaś się skorupiaka. :ymhug:
Marzena17
 
Posty: 2041
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Anai1403 » 29 lis 2019, o 13:19

U mnie moje kochane wygląda to z opisu tak... dla mnie czarna magia :kolobok_to_become_senile: :kolobok_wizard:

20191129_121552.jpg


20191129_121552.jpg
Anai1403
 
Posty: 29
Dołączył(a): 29 lis 2019, o 08:33
Wiek: 28
Data operacji: 7 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Rak szyjki macicy
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy, macicy i jajowodow. Obustronna repozycja jajników.
Wynik HP: Rak plaskonablonkowy nierogowaciejecy g2
Terapia hormonalna: Nie mam

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Anai1403 » 29 lis 2019, o 13:22

Dziękuję wam za tak miłe przyjęcie. Nikt jak Wy nie zrozumie moich obaw, "głupich pytań "- choć chyba w naszych sytuacjach takowych nie ma...
Dla mnie to wszystko nowe. O chorobie dowiedziałam się równo miesiąc temu. Bardzo szybko wszystko ruszyło u mnie, nie wiem jak to było u was.
Wierzę w to że to wszystko dzieje się po to żebym za lat 20,już zdrowa zobaczyła jak mój syn się żeni:)
Anai1403
 
Posty: 29
Dołączył(a): 29 lis 2019, o 08:33
Wiek: 28
Data operacji: 7 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Rak szyjki macicy
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy, macicy i jajowodow. Obustronna repozycja jajników.
Wynik HP: Rak plaskonablonkowy nierogowaciejecy g2
Terapia hormonalna: Nie mam

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Szklanka » 29 lis 2019, o 13:37

Witam Cię Aniu, ja też Cię witam na forum Syrenek :) Również jestem onkologiczna, choć u mnie co innego, ale podobnie jak u Ciebie, węzły chłonne i sieć większą i ścianę otrzewnej miałam bez przerzutów. Zadecydowano u mnie na profilaktyczną chemioterapię. Ale ja mam 42 lata. Myślę, że lekarze zaordynowali Ci oba rodzaje terapii bo jesteś młoda , żeby jak najmniejsze było ryzyko nawrotu gada. Uważam, że jeśli lekarze proponują taki rodzaj leczenia to chyba wiedzą co mówią. Ja jestem z tych co słuchają lekarzy :)
Trzymaj się ciepło i zdrówka życzę %%- %%- %%-
Szklanka :)
Kochać i tracić, pragnąć i żałować,
Padać boleśnie i znów się podnosić,
Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać "prowadź!"
Oto jest ŻYCIE: nic, a jakże dosyć..


/Leopold Staff/
Avatar użytkownika
Szklanka
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 16 gru 2018, o 00:04
Lokalizacja: Zagłębie Miedziowe
Wiek: 0
Data operacji: 19 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Pierwsza operacja 19.12.2018: mięśniaki na macicy, guz na lewym jajniku
Druga operacja 14.03.2019: zły wynik HP z pierwszej operacji
Zakres operacji: Pierwsza operacja: macica z szyjką i przydatkami, cięcie poziome
Druga operacja: sieć większa, węzły chłonne biodrowe, ściana otrzewnej, cięcie pionowe
Wynik HP: Pierwsza operacja: rak endometrioidalny jajnika lewego G2, Figo IA
Druga operacja: OK
Terapia hormonalna: Nie mam takiej jeszcze

Re: Pomóżcie:)

Postprzez hugnonot » 29 lis 2019, o 13:44

Anai1403 napisał(a):Dziękuję wam za tak miłe przyjęcie. Nikt jak Wy nie zrozumie moich obaw, "głupich pytań "- choć chyba w naszych sytuacjach takowych nie ma...
Dla mnie to wszystko nowe. O chorobie dowiedziałam się równo miesiąc temu. Bardzo szybko wszystko ruszyło u mnie, nie wiem jak to było u was.
Wierzę w to że to wszystko dzieje się po to żebym za lat 20,już zdrowa zobaczyła jak mój syn się żeni:)


pT1b1 pN0 R0
p - ocena potwierdzona przez patologa
T1 - jedno ognisko pierwotne - dobrze że tylko jedno :)
b1 co oznacza wielkość poniżej 4cm
pN0
N0 oznacza węzły chłonne bez przerzutów - bardzo dobrze :)
R0 oznacza resekcja w granicach zdrowych tkanek potwierdzona mikroskopowo - czyli teoretycznie wszystko powinno być wycięte na ile widać

Nie ma oznaczenia w skali FIGO, trudno powiedzieć co w środku widział operator, że zdecydował radiochemioterapii. Wyraźnie boi się żeby nie było wznowy.

Pytaj o co chcesz zawsze któraś z Syrenek postara się podpowiedzieć :)
Hug vel Huguś
Obrazek
"Mogę być bardzo wściekły na to, czego nie mam, albo bardzo wdzięczny za to, co mam." /NV/
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 2545
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 2016
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Anai1403 » 29 lis 2019, o 13:52

hugnonot napisał(a):
Anai1403 napisał(a):Dziękuję wam za tak miłe przyjęcie. Nikt jak Wy nie zrozumie moich obaw, "głupich pytań "- choć chyba w naszych sytuacjach takowych nie ma...
Dla mnie to wszystko nowe. O chorobie dowiedziałam się równo miesiąc temu. Bardzo szybko wszystko ruszyło u mnie, nie wiem jak to było u was.
Wierzę w to że to wszystko dzieje się po to żebym za lat 20,już zdrowa zobaczyła jak mój syn się żeni:)


pT1b1 pN0 R0
p - ocena potwierdzona przez patologa
T1 - jedno ognisko pierwotne - dobrze że tylko jedno :)
b1 co oznacza wielkość poniżej 4cm
pN0
N0 oznacza węzły chłonne bez przerzutów - bardzo dobrze :)
R0 oznacza resekcja w granicach zdrowych tkanek potwierdzona mikroskopowo - czyli teoretycznie wszystko powinno być wycięte na ile widać

Nie ma oznaczenia w skali FIGO, trudno powiedzieć co w środku widział operator, że zdecydował radiochemioterapii. Wyraźnie boi się żeby nie było wznowy.

Pytaj o co chcesz zawsze któraś z Syrenek postara się podpowiedzieć :)


20191129_121522.jpg
Mam jeszcze coś takiego, może tu jest mowa o tej skali ??
Anai1403
 
Posty: 29
Dołączył(a): 29 lis 2019, o 08:33
Wiek: 28
Data operacji: 7 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Rak szyjki macicy
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy, macicy i jajowodow. Obustronna repozycja jajników.
Wynik HP: Rak plaskonablonkowy nierogowaciejecy g2
Terapia hormonalna: Nie mam

Re: Pomóżcie:)

Postprzez hugnonot » 29 lis 2019, o 14:09

Nie ale jest mowa o zmianie przymacicz i pewnie to jest wskazaniem do dalszego leczenia radio...
Hug vel Huguś
Obrazek
"Mogę być bardzo wściekły na to, czego nie mam, albo bardzo wdzięczny za to, co mam." /NV/
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 2545
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 2016
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Anai1403 » 29 lis 2019, o 14:20

Poddam się temu leczeniu... choć tak moje kochane bardzo się boję...
Czy Wy jesteście po chemii? Czy sama w sobie boli,w sensie podania? Jak długo to trwa...
Boże ja mam tyle pytań, tak bardzo się boję... aż mi głupio że Was tak mecze ...
Anai1403
 
Posty: 29
Dołączył(a): 29 lis 2019, o 08:33
Wiek: 28
Data operacji: 7 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Rak szyjki macicy
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy, macicy i jajowodow. Obustronna repozycja jajników.
Wynik HP: Rak plaskonablonkowy nierogowaciejecy g2
Terapia hormonalna: Nie mam

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Szklanka » 29 lis 2019, o 14:46

Nie męczysz nas pytaniami, my tez kiedys trafiłyśmy tu z rozterkami, przerazone tym co nas czeka i tez pytałyśmy. Poza tym nie głupich pytań.... Pytaj, po to tu jesteś i po to jest to przezacne forum :x :x
Ja jestem jedynie po profilaktycznej chemioterapii. Miałam 6 kursów co trzy tygodnie. Dostawałam dwa rodzaje cytostatyków najpierw przez wenflon, potem przez port naczyniowy. Samo podanie nie boli, ale po piewrszej chemii bolała mnie dłoń, w którą miałam wbity wenflon, coś około 2 tygodni. Niestety skutki chemioterapii są różne. Bo chemioterapia niszczy wszystkie komórki dzielące się. czyli zarówno nowotworowe jak i zdrowe. Ja póki co nie żałuję, że poddałam się chemioterapii. Stynka nasza Syrenka może coś więcej Ci napisze bo też przeszła radiochemioterapię.
Kochać i tracić, pragnąć i żałować,
Padać boleśnie i znów się podnosić,
Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać "prowadź!"
Oto jest ŻYCIE: nic, a jakże dosyć..


/Leopold Staff/
Avatar użytkownika
Szklanka
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 16 gru 2018, o 00:04
Lokalizacja: Zagłębie Miedziowe
Wiek: 0
Data operacji: 19 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Pierwsza operacja 19.12.2018: mięśniaki na macicy, guz na lewym jajniku
Druga operacja 14.03.2019: zły wynik HP z pierwszej operacji
Zakres operacji: Pierwsza operacja: macica z szyjką i przydatkami, cięcie poziome
Druga operacja: sieć większa, węzły chłonne biodrowe, ściana otrzewnej, cięcie pionowe
Wynik HP: Pierwsza operacja: rak endometrioidalny jajnika lewego G2, Figo IA
Druga operacja: OK
Terapia hormonalna: Nie mam takiej jeszcze

Re: Pomóżcie:)

Postprzez monte » 29 lis 2019, o 16:27

Aniu i ja Cię witam jako szyjkowa syrenka :kolobok_yes:
Przykro czytać że w tak młodym wieku Cię to dopadło ja miałam 36 lat i gad byl przedinwazyjny.
Na szczęście mamy synkow i mamy dla kogo zyc🙂Ja zawsze mowilam że to jest powód dla którego trzeba się leczyć
monte
 
Posty: 1499
Dołączył(a): 17 paź 2017, o 08:11
Wiek: 39
Data operacji: 11 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Dysplazja (H-Sil), CIN II/CIN III,PAP IV
Zakres operacji: Usuniecie resztek szyjki,macicy i jajowodów
Wcześniej (2016 i 2017 rok) 2 nieskuteczne Leep-y
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Nie

Re: Pomóżcie:)

Postprzez hugnonot » 29 lis 2019, o 16:36

Aniu spojrzałam, że miałaś repozycję jajników czyli już na etapie operacji na podstawie tego co widzi chirurg zdecydował o radio.
I dobrze, że repozycja bo nie zostaną uszkodzone przez naświetlania.
Hug vel Huguś
Obrazek
"Mogę być bardzo wściekły na to, czego nie mam, albo bardzo wdzięczny za to, co mam." /NV/
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 2545
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 2016
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Stynka » 29 lis 2019, o 17:31

Ana1403,
przed Tobą weekend, odpocznij z bliskimi :kolobok_heart:
Zaledwie trzy tygodnie minęły od operacji... dbaj o ranę, wypoczywaj ile się da, zdrowo się odżywiaj. Poczekaj do następnej kontroli u lekarza.
Czy masz założoną kartę DILO? Czy jesteś "przypisana" do konkretnej placówki onkologicznej?
Chemioterapia, jak i radioterapia nie bolą, ale są różne mniej i bardziej miłe skutki uboczne ;) Dużo zależy od ogólnego stanu zdrowia/choroby pacjentki. Z Syrenkami jest łatwiej :x :x :x
Stynka
 
Posty: 2556
Dołączył(a): 25 gru 2018, o 21:42
Wiek: 55
Data operacji: 3 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: rozszerzone usunięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: potwierdzony G3; naciek ogniskowo zajmuje 3/4 mięśnia
Terapia hormonalna: aktualnie brak

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Anai1403 » 29 lis 2019, o 17:59

Stynka napisał(a):Ana1403,
przed Tobą weekend, odpocznij z bliskimi :kolobok_heart:
Zaledwie trzy tygodnie minęły od operacji... dbaj o ranę, wypoczywaj ile się da, zdrowo się odżywiaj. Poczekaj do następnej kontroli u lekarza.
Czy masz założoną kartę DILO? Czy jesteś "przypisana" do konkretnej placówki onkologicznej?
Chemioterapia, jak i radioterapia nie bolą, ale są różne mniej i bardziej miłe skutki uboczne ;) Dużo zależy od ogólnego stanu zdrowia/choroby pacjentki. Z Syrenkami jest łatwiej :x :x :x

Dbam o ranę. Po operacji zrobiłam się strasznie senna , ciągle bym spala.
Mam kartę dilo, dostałam skierowanie na 3 grudnia do placówki onkologicznej i nie wiem właśnie czy odrazu wystartują z radio, czy narazie będzie omówienie leczenia...
Anai1403
 
Posty: 29
Dołączył(a): 29 lis 2019, o 08:33
Wiek: 28
Data operacji: 7 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Rak szyjki macicy
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy, macicy i jajowodow. Obustronna repozycja jajników.
Wynik HP: Rak plaskonablonkowy nierogowaciejecy g2
Terapia hormonalna: Nie mam

Re: Pomóżcie:)

Postprzez Anai1403 » 29 lis 2019, o 18:00

hugnonot napisał(a):Aniu spojrzałam, że miałaś repozycję jajników czyli już na etapie operacji na podstawie tego co widzi chirurg zdecydował o radio.
I dobrze, że repozycja bo nie zostaną uszkodzone przez naświetlania.

Repozycja była zapowiadana przed operacja ogólnie. W razie jakby trzeba było radio.
Ogólnie to mialam mieć jeden jajnik usunięty Ale po wybudzeniu lekarz powiedział że jajniczki zdrowe i nie wyciął, aby przeniosl:)
Anai1403
 
Posty: 29
Dołączył(a): 29 lis 2019, o 08:33
Wiek: 28
Data operacji: 7 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Rak szyjki macicy
Zakres operacji: Usunięcie szyjki macicy, macicy i jajowodow. Obustronna repozycja jajników.
Wynik HP: Rak plaskonablonkowy nierogowaciejecy g2
Terapia hormonalna: Nie mam

Następna strona

Powrót do Wygrywamy z rakiem



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość