Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Tu zapraszamy nowe kobietki przygotowujące się do operacji - razem z nami będzie Wam łatwiej

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez Jagienka » 19 lut 2020, o 17:37

Myślę sobie że opłacało się czekać 4 m-ce za tym moim operatorem.. Właśnie wróciłam do domu. Męża wysłałam po leki. Mam 30 dni zwolnienia. Będę odpoczywać. Czuję brzuch bo to normalne, mięśniak miał 8x6 cm A trzon 7,6x5,3. Była jeszcze torbiel okołojajowodowa. Mam anemię. Ale ogólnie to nie jest źle! Operacja laparoskopowa to jednak zupełnie inna bajka.
Jagienka
 
Posty: 58
Dołączył(a): 11 paź 2019, o 12:04
Wiek: 0
Data operacji: 5 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: duży mięśniak śródścienny i podśluzówkowy ponad 7 cm
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy
Wynik HP: nie wiem
Terapia hormonalna: Qulaira 3 miesiące przed operacją

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez Stynka » 19 lut 2020, o 17:49

Nie ma jak w domu :ymhug: :x Odpoczywaj %%- %%- %%-
Stynka
 
Posty: 2156
Dołączył(a): 25 gru 2018, o 21:42
Wiek: 55
Data operacji: 3 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: rozszerzone usunięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: potwierdzony G3; naciek ogniskowo zajmuje 3/4 mięśnia
Terapia hormonalna: aktualnie brak

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez Aneczka15 » 19 lut 2020, o 17:52

Operacja dobrze wykonana to sukces. Warto czekać, warto się rozejrzeć. U mnie laparotomia wprawdzie,, ale wczoraj inny gin powiedział, że dobra robota. Minęło 8 mcy. Tylko dźwigać nie mogę, ale to sprawa osobnicza, nie wina operatora. Zresztą po tej operacji chyba żadna z nas nie może już dźwigać. Stynka ma rację Jagienko, odpoczywaj i zdrowiej:)
Aneczka15
 
Posty: 1767
Dołączył(a): 21 mar 2019, o 20:19
Wiek: 50
Data operacji: 18 czerwca 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniak trzonu macicy uciskający splot nerwowy(krzyżowy), torbiel okolic jajowodu
Zakres operacji: Laparotomia, usunięcie trzonu macicy i jajowodów z pozostawieniem szyjki macicy i jajników
Wynik HP: na razie brak
Terapia hormonalna: Ovestin krem

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez monte » 19 lut 2020, o 18:55

Jagienka napisał(a):Myślę sobie że opłacało się czekać 4 m-ce za tym moim operatorem.. Właśnie wróciłam do domu. Męża wysłałam po leki. Mam 30 dni zwolnienia. Będę odpoczywać. Czuję brzuch bo to normalne, mięśniak miał 8x6 cm A trzon 7,6x5,3. Była jeszcze torbiel okołojajowodowa. Mam anemię. Ale ogólnie to nie jest źle! Operacja laparoskopowa to jednak zupełnie inna bajka.


Na pewn.oinnaJa anemie mam pół życia najpierw przez obfite miesiączki potem z innych powikłań 😉
Myślę że dużo ma też rodzaj znieczulenia itd
monte
 
Posty: 1350
Dołączył(a): 17 paź 2017, o 08:11
Wiek: 39
Data operacji: 11 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Dysplazja (H-Sil), CIN II/CIN III,PAP IV
Zakres operacji: Usuniecie resztek szyjki,macicy i jajowodów
Wcześniej (2016 i 2017 rok) 2 nieskuteczne Leep-y
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Nie

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez Jagienka » 20 lut 2020, o 11:09

Hej Dziewczyny. Pytanko, po ilu dniach od opki byłyście w kibelku z tzw. dwojeczką? #:-s
Jagienka
 
Posty: 58
Dołączył(a): 11 paź 2019, o 12:04
Wiek: 0
Data operacji: 5 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: duży mięśniak śródścienny i podśluzówkowy ponad 7 cm
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy
Wynik HP: nie wiem
Terapia hormonalna: Qulaira 3 miesiące przed operacją

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez Jagienka » 20 lut 2020, o 11:10

Hej Dziewczyny. Pytanko, po ilu dniach od opki byłyście w kibelku z tzw. dwojeczką? #:-s
Jagienka
 
Posty: 58
Dołączył(a): 11 paź 2019, o 12:04
Wiek: 0
Data operacji: 5 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: duży mięśniak śródścienny i podśluzówkowy ponad 7 cm
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy
Wynik HP: nie wiem
Terapia hormonalna: Qulaira 3 miesiące przed operacją

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez monte » 20 lut 2020, o 11:49

Mi to sporo zajęło...Ale ja 5 dni nic nie jadłam w szpitalu to nie było czym
monte
 
Posty: 1350
Dołączył(a): 17 paź 2017, o 08:11
Wiek: 39
Data operacji: 11 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Dysplazja (H-Sil), CIN II/CIN III,PAP IV
Zakres operacji: Usuniecie resztek szyjki,macicy i jajowodów
Wcześniej (2016 i 2017 rok) 2 nieskuteczne Leep-y
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Nie

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez monte » 20 lut 2020, o 11:50

A po szpitalu tylko Activia i rosół czysty przez tydzień...
Ruszyło dopiero jak soku z warzyw się napilam ale myślałam że mi środek rezerwie tak poszło :kolobok_wink:
monte
 
Posty: 1350
Dołączył(a): 17 paź 2017, o 08:11
Wiek: 39
Data operacji: 11 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Dysplazja (H-Sil), CIN II/CIN III,PAP IV
Zakres operacji: Usuniecie resztek szyjki,macicy i jajowodów
Wcześniej (2016 i 2017 rok) 2 nieskuteczne Leep-y
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Nie

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez Jagienka » 20 lut 2020, o 13:43

I jeszcze mam jedno gooopie pytanie hehe. Jak miałam cięcie nadszyjkowe, jajniki zostały.. No właśnie, tylko co z nimi teraz? One mi tam teraz fruwają po całej jamie brzusznej? Samopas w każdą stronę? :kolobok_to_become_senile:
Jagienka
 
Posty: 58
Dołączył(a): 11 paź 2019, o 12:04
Wiek: 0
Data operacji: 5 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: duży mięśniak śródścienny i podśluzówkowy ponad 7 cm
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy
Wynik HP: nie wiem
Terapia hormonalna: Qulaira 3 miesiące przed operacją

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez monte » 20 lut 2020, o 13:59

Huguś tu potrzebny...
Moja największa zagadka było co się dzieje z jajeczkiem skoro nie mam jajowodow 🤣
monte
 
Posty: 1350
Dołączył(a): 17 paź 2017, o 08:11
Wiek: 39
Data operacji: 11 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Dysplazja (H-Sil), CIN II/CIN III,PAP IV
Zakres operacji: Usuniecie resztek szyjki,macicy i jajowodów
Wcześniej (2016 i 2017 rok) 2 nieskuteczne Leep-y
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Nie

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez Jagienka » 20 lut 2020, o 14:05

No jajka to chyba obumierają.. nawet gdyby doszlo do zapłodnienia to nie znajdując odpowiednich warunków do dalszego rozwoju po prostu obumierają. Chyba że nie.. to wtedy jest ciąża "pozamaciczna". Tak?
Jagienka
 
Posty: 58
Dołączył(a): 11 paź 2019, o 12:04
Wiek: 0
Data operacji: 5 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: duży mięśniak śródścienny i podśluzówkowy ponad 7 cm
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy
Wynik HP: nie wiem
Terapia hormonalna: Qulaira 3 miesiące przed operacją

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez monte » 20 lut 2020, o 14:07

Idą w otrzewna.
Do zapłodnienia nie dochodzi bo pochwa zaszuta na amen,tzn u mnie bo ja szyjki też nie mam 😂
monte
 
Posty: 1350
Dołączył(a): 17 paź 2017, o 08:11
Wiek: 39
Data operacji: 11 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Dysplazja (H-Sil), CIN II/CIN III,PAP IV
Zakres operacji: Usuniecie resztek szyjki,macicy i jajowodów
Wcześniej (2016 i 2017 rok) 2 nieskuteczne Leep-y
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Nie

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez monte » 20 lut 2020, o 14:08

Ja się czujesz Jagienko ?
monte
 
Posty: 1350
Dołączył(a): 17 paź 2017, o 08:11
Wiek: 39
Data operacji: 11 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Dysplazja (H-Sil), CIN II/CIN III,PAP IV
Zakres operacji: Usuniecie resztek szyjki,macicy i jajowodów
Wcześniej (2016 i 2017 rok) 2 nieskuteczne Leep-y
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Nie

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez Jagienka » 20 lut 2020, o 14:30

Czuję się ogólnie dobrze. Zupełnie niepotrzebnie tak się bałam. Brzuch pobolewa ale w koncu to dopiero 48h od operacji. Doskwiera mi przełyk i gardło od intubacji I trochę głowa pobolewa :( Jakoś daję radę, nie ma co narzekać..
Jagienka
 
Posty: 58
Dołączył(a): 11 paź 2019, o 12:04
Wiek: 0
Data operacji: 5 listopada 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: duży mięśniak śródścienny i podśluzówkowy ponad 7 cm
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy
Wynik HP: nie wiem
Terapia hormonalna: Qulaira 3 miesiące przed operacją

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez monte » 20 lut 2020, o 14:39

No właśnie dopiero dwie doby...
monte
 
Posty: 1350
Dołączył(a): 17 paź 2017, o 08:11
Wiek: 39
Data operacji: 11 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Dysplazja (H-Sil), CIN II/CIN III,PAP IV
Zakres operacji: Usuniecie resztek szyjki,macicy i jajowodów
Wcześniej (2016 i 2017 rok) 2 nieskuteczne Leep-y
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Nie

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez Marzena17 » 20 lut 2020, o 14:46

@};-
Marzena17
 
Posty: 1957
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez Marzena17 » 20 lut 2020, o 14:48

U mnie 'dwójeczka ' byla czwartego dnia, jak wróciłam do domku, ale po troszeczku....i długo mnie to męczyło. Powodzenia i zdrowka. :-bd
Marzena17
 
Posty: 1957
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez Aneczka15 » 20 lut 2020, o 16:30

Ja miałam okropne wzdęcia, potrzebowałam czopków, bo by mnie do domu nie puścili. Dwa dni po operacji też bolał mnie przełyk i ramiona. Gdyby nie bolesne wzdęcia, byłoby nieźle.
Aneczka15
 
Posty: 1767
Dołączył(a): 21 mar 2019, o 20:19
Wiek: 50
Data operacji: 18 czerwca 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniak trzonu macicy uciskający splot nerwowy(krzyżowy), torbiel okolic jajowodu
Zakres operacji: Laparotomia, usunięcie trzonu macicy i jajowodów z pozostawieniem szyjki macicy i jajników
Wynik HP: na razie brak
Terapia hormonalna: Ovestin krem

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez olikkk » 20 lut 2020, o 17:49

Jagienka napisał(a):I jeszcze mam jedno gooopie pytanie hehe. Jak miałam cięcie nadszyjkowe, jajniki zostały.. No właśnie, tylko co z nimi teraz? One mi tam teraz fruwają po całej jamie brzusznej? Samopas w każdą stronę? :kolobok_to_become_senile:


Jajniki podobno są do czegoś przymocowane, ale nie powiem Ci do czego :-?? Nie fruwają sobie swobodnie ;)
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 17076
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Zagubiona w akcji :( - Jagienka

Postprzez hugnonot » 20 lut 2020, o 18:13

olikkk napisał(a):
Jagienka napisał(a):I jeszcze mam jedno gooopie pytanie hehe. Jak miałam cięcie nadszyjkowe, jajniki zostały.. No właśnie, tylko co z nimi teraz? One mi tam teraz fruwają po całej jamie brzusznej? Samopas w każdą stronę? :kolobok_to_become_senile:


Jajniki podobno są do czegoś przymocowane, ale nie powiem Ci do czego :-?? Nie fruwają sobie swobodnie ;)


są więzadła - pasma więzadłowe (więzadło właściwe jajnika, krezka - specialna podwójna błona stabilizująca położenie organów oraz więzadło wieszadłowe)
jajniki pod odcięciu jajowodów tracą tylko jedno mocowanie reszta zostaje
jajeczka nie mają szansy na zapłodnienie i jest po prostu tak jak przy niedrożności jajowodów.
Hug vel Huguś
Obrazek
"Tym, co pozwoli zachować człowieczeństwo, jest świadomość, że nigdy nie wyrządziłeś takiego zła jak to, które tobie uczyniono." JC
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 2036
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 2016
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Czekam na operację



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości