I mnie dopadło... Aneczka15

Już są po operacji

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Aneczka15 » 20 cze 2019, o 19:26

Dobry sposób. Niestety, jak nie zrobię tutaj dwojeczki, to nie puszczą mnie do domu, a kłamać nie chcę. Może czopek da radę.
Aneczka15
 
Posty: 2052
Dołączył(a): 21 mar 2019, o 20:19
Wiek: 51
Data operacji: 18 czerwca 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniak trzonu macicy, torbiel jajowodu.
Zakres operacji: Laparotomia, usunięcie trzonu macicy i jajowodów z pozostawieniem szyjki macicy i jajników
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Ovestin krem

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Anita71 » 20 cze 2019, o 20:35

I dobrze zostaw pierwsza dwójkę im tam... w szpitalu, będziesz spokojniejsza! :ymparty:
Anita71
 
Posty: 8763
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 0
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Anita71 » 20 cze 2019, o 20:36

Marzenko jakie dajesz proporcje na owsiankę ma wodzie ale ta wersja z dodatkiem mleka mnie interesuje. :)
Anita71
 
Posty: 8763
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 0
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Kama » 20 cze 2019, o 20:57

Aneczko mi dali dwa czopki na raz. Może też spróbuj.
Człowiek po operacji jak dziecko, problemem jest siku,kupa i bąki :kolobok_girl_pinkglassesf:
Kto by tam zamartwiał się teraz co tam w pracy..hihi
Avatar użytkownika
Kama
 
Posty: 164
Dołączył(a): 25 kwi 2019, o 21:36
Wiek: 39
Data operacji: 7 czerwca 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniak srodscienny w trzonie macicy
Zakres operacji: Wyłuszczenie mięśniaka oraz usuniecie licznych zrostów otrzewnowych
Wynik HP: .OK
Terapia hormonalna: .

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Anita71 » 20 cze 2019, o 21:25

Dokładnie :-bd
Anita71
 
Posty: 8763
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 0
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Aneczka15 » 20 cze 2019, o 23:17

Po jednym czopku nic. 2 salwy gazów i czopek w stanie plynnym. Ot i wsio. Przyjdzie mi kiblować do soboty. Nie przypuszczałam, że mi się to przydarzy. Babka 70 lat 2x dzisiaj sama się wypróżniła, a ja nic, buuuu.
Aneczka15
 
Posty: 2052
Dołączył(a): 21 mar 2019, o 20:19
Wiek: 51
Data operacji: 18 czerwca 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniak trzonu macicy, torbiel jajowodu.
Zakres operacji: Laparotomia, usunięcie trzonu macicy i jajowodów z pozostawieniem szyjki macicy i jajników
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Ovestin krem

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez anulek » 21 cze 2019, o 07:55

Ja często na śniadanie gotuję sobie owsiankę: 4 płaskie łyżki płatków , 2 łyżki rodzynek 1/2 łyżeczki cynamonu, siemię lniane pomieszane z sezamem 1 łyżkę i czasami dodaje ostropest plamisty mielony (bez smakowy jest) gotuję w małym rondelku. Odstawiam na 3 minuty, dolewam zimnego mleka i zjadam🙃🙃🙃 Bardzo lubię
anulek
 
Posty: 712
Dołączył(a): 16 sie 2015, o 11:13
Wiek: 46
Data operacji: 8 lipca 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: nowotwór złośliwy trzonu macicy
Zakres operacji: macica,przydatki,węzły chłonne
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: nie

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Marzena17 » 21 cze 2019, o 09:36

Gotuję pół szkl wody z 3 łyżkami płatków ok.5 min, lubię mleko, więc dodaję pół szklanki mleka, z 10 rodzynek, pogotuję jeszcze z 2 min.,odstawiam na ok. pół godziny i zajadam ciepłe. Wersja Anulka też mi się podoba, spróbuję.... :kolobok_good2:
Marzena17
 
Posty: 2957
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Od lipca '21 System 50. Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Marzena17 » 21 cze 2019, o 09:43

U mnie w szpitalu nie pytali o kupkę, sama poprosiłam o czopek, ale go nie użyłam na szczęście. Też miałam pietra... Możesz spacerować, Aneczko? Chodzenie jest dobre na jelita, ale jesteś krótko po operacji. Wody trzeba dużo pić.. A co Ci dają do jedzenia?
Marzena17
 
Posty: 2957
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Od lipca '21 System 50. Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Aneczka15 » 21 cze 2019, o 09:45

Dzięki Kochane za porady:) Lubię płatki i rodzynki w kazdej postaci, i mleko też.
Aneczka15
 
Posty: 2052
Dołączył(a): 21 mar 2019, o 20:19
Wiek: 51
Data operacji: 18 czerwca 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniak trzonu macicy, torbiel jajowodu.
Zakres operacji: Laparotomia, usunięcie trzonu macicy i jajowodów z pozostawieniem szyjki macicy i jajników
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Ovestin krem

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Aneczka15 » 21 cze 2019, o 09:50

Marzenko, ja chodzę już od drugiego dnia po operacji. Wczoraj miałam wyraźny kryzys, źle się czulam, slaba, napompowana, nawet jedzenie mi nie szło, bo nie było w co pchać, jak flaczki zagazowane. Jedzenie, cóż, jak to w szpitalu. Ale dzisiaj rano po wieczornym czopku, w końcu rury się przepchały. Jestem wolna:)! Wiadomo, trochę słaba, ale bez porównania z dniem poprzednim. Wychodzę jutro. Jednak, Pan doktor tak zdecydował. Ok. Przyjęłam.
Aneczka15
 
Posty: 2052
Dołączył(a): 21 mar 2019, o 20:19
Wiek: 51
Data operacji: 18 czerwca 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniak trzonu macicy, torbiel jajowodu.
Zakres operacji: Laparotomia, usunięcie trzonu macicy i jajowodów z pozostawieniem szyjki macicy i jajników
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Ovestin krem

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez olikkk » 21 cze 2019, o 09:53

Aneczko jak dobrze, że już możesz wrócić do domu :-bd
Cieszę się że jesteś w coraz lepszej formie i niech ten proces trwa nadal 🙏 :kolobok_girl_in_love:
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19737
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Aneczka15 » 21 cze 2019, o 09:55

:x Dziękuję Oliczku:)
Aneczka15
 
Posty: 2052
Dołączył(a): 21 mar 2019, o 20:19
Wiek: 51
Data operacji: 18 czerwca 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniak trzonu macicy, torbiel jajowodu.
Zakres operacji: Laparotomia, usunięcie trzonu macicy i jajowodów z pozostawieniem szyjki macicy i jajników
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Ovestin krem

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Szklanka » 21 cze 2019, o 10:37

Ileż to można mieć radości z jednej kupki =))
Aneczko teraz zdrowiej powoli w domku, nie przemęczaj się, naucz się prosić o pomoc, czasem użyj palca wskazującego :)
Pozdrawiam ja z łysym łebkiem :D
Kochać i tracić, pragnąć i żałować,
Padać boleśnie i znów się podnosić,
Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać "prowadź!"
Oto jest ŻYCIE: nic, a jakże dosyć...

/Leopold Staff/
Avatar użytkownika
Szklanka
 
Posty: 1399
Dołączył(a): 16 gru 2018, o 00:04
Lokalizacja: Zagłębie Miedziowe
Wiek: 46
Data operacji: 19 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Pierwsza operacja 19.12.2018: mięśniaki na macicy, guz na lewym jajniku
Druga operacja 14.03.2019: zły wynik HP z pierwszej operacji
Zakres operacji: Pierwsza operacja: macica z szyjką i przydatkami, cięcie poziome
Druga operacja: sieć większa, węzły chłonne biodrowe, ściana otrzewnej, cięcie pionowe
Wynik HP: Pierwsza operacja: rak endometrioidalny jajnika lewego G2, Figo IA
Druga operacja: OK
Terapia hormonalna: Nie mam takiej jeszcze

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Marzena17 » 21 cze 2019, o 11:03

Aneczko :kolobok_heart: ale ulgąaaąaa....To najgorsze masz za sobą. Też byłam słaba i nie chodziłam za dużo na początku. Trzeba powoli, żeby sb krzywdy nie zrobić. Organizm da Ci znać, kiedy możesz sb pozwolić na więcej. A jak Twoja rana? Lepiej? W domku psikaj octeaniseptem. Jak będziesz miała problem z gojeniem, to dam Ci nazwę maści, która pomoże. Znajoma mojego męża jej używała, bo coś tam się mazało, lekarka jej przepisała. Ja nie potrzebowałam, bo wszystko się pięknie zagoiło. Fajnie,.że jutro do domku, od razu poczujesz się lepiej. Poproś może lekarza, żeby Ci przepisał coś przeciwzapalnego i przeciwgorączkowego. Mnie przepisali Diclac 50, 50mg. Brałam najpierw 3razy , co 8 godzin, a później 2razy co 12 godzin. Oprócz tego nic przeciwbólowego nie brałam. Bardzo mi pomógł ten lek. Z reguły leków nie biorę, może raz na trzy miesiące jakiś przeciwbólowy i to wszystko. :ymhug:
Marzena17
 
Posty: 2957
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Od lipca '21 System 50. Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Marzena17 » 21 cze 2019, o 11:06

Dwa razy wysłałam,ale w drugim poprawiłam nazwę leku. :kolobok_slow:
Marzena17
 
Posty: 2957
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Od lipca '21 System 50. Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez KaTkA » 21 cze 2019, o 11:23

Aneczka15 gratuluję sukcesu...
Mała rzecz a jednak wielce cieszy :kolobok_yahoo:
KaTkA
Avatar użytkownika
KaTkA
 
Posty: 154
Dołączył(a): 12 maja 2019, o 13:47
Wiek: 38
Data operacji: 17 czerwca 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: naciekająca endometrioza (pochwa, jelito grube, kość krzyżowa i biodrowa, pęcherz moczowy)
Zakres operacji: resekcja fragmentu jelita grubego, histerektomia,
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak (jajniki ocalone)

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Anita71 » 21 cze 2019, o 12:28

Dzięki za przepisy platkowe ^:)^
Anita71
 
Posty: 8763
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 0
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Anita71 » 21 cze 2019, o 12:31

Kupa i bąki to jednak wdzięczny temat pooperacyjny :)) Aneczko mój pierwszy czopek wyleciał prawie w całości, nie kazali brać drugiego tylko poczekać, coś tam wyszło na drugie danie w końcu, ale łatwo nie było o nie!
Anita71
 
Posty: 8763
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 0
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: I mnie dopadło... Aneczka15

Postprzez Marzena17 » 21 cze 2019, o 16:19

Marzena17
 
Posty: 2957
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Od lipca '21 System 50. Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość