
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.


kochana tak jak piszą Kobietki trzeba zaakceptować nową sytuację, koniecznie przestawić swoje myślenie i starać się odnajdywać pozytywy. To bardzo pomaga. A na niektóre pytania nie znajdziemy odpowiedzi. Siła wyższa.

Też początkowo traktowałam to, jak wyrok i zadawałam sobie pytanie "dlaczego ja", przecież jestem jeszcze młoda 😉 ale potem potraktowałam tę operację, jako kolejne wyzwanie w życiu i tak musisz do tego podejść. Życzę, by z każdym dniem było łatwiej Ci się z tym pogodzić albo niech zdarzy się cud - podobno się zdarzają 
i każdy Cię rozumie i nie będzie głupio pocieszał. Dziel się wątpliwościami , napiszemy jak udało się nam je rozwiać. My znamy Twój ból, strach, obawy. Pomożemy Ci. Całuję, przytulam, ściskam.

Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości