MagdaS, jest dokladnie tak jak piszesz. Niestety nie każdy o tym wie. Ja mialam to szczeście, ze mój wujek ulitował sie nade mna i finansuje mi operacje, (koszt w szpitalu św. Zofii w Wawie to "tylko"

5 tys., pisze to bo moze ktos bedzie zainteresowany i też skorzysta). Mnie samej tez nie byłoby mnie stac. Ja zrezygnowana juz, zapisałam sie wczesniej do innego szpitala gdzie operacja była na "już" czyli tez w lutym na NFZ.
Magda dziekuje ci za wparcie i zycze aby twoje problemy tez znalazły rozwiazanie,
Z innej beczki to zastanawia mnie czemu mnie tak boli brzuch, a włąsciwie to podbrzusze, boli tak ze musialam brac no-spe, żeb isc do pracy, a to nie miesiączka tylko 21-22 dzien cyklu, Żle sie czuje, nie wiem czy to poowulacyjne takie bóle. Juz w prau wczesniejszych cos takiego mi sie zdarzyło ale tak mocny to dopiero gdzies z 4 raz cyklu. Moze ktos wie czym to jest spowodowane? Moze to ten miesniak tak sie rozpiera albo inne cholerstwo sie robi....
