ja jestem z Krakowa i tam mieszkałam przez 33 lata, - tej wiosny przeprowadziłam się do Warszawy bo dostałam roczną relokację w ramach pracy i mieszkam tu tymczasowo od marca - jestem tymczasowym słoikiem
Jak tylko mogę to pojawiam się w Krakowie, ale w terminie spotkania chyba będę przykuta do Warszawy przez terapię ?


To masz co robić, do 2 grudnia już nie tak daleko, a przygotowań, jak piszesz sporo.
