Powodzenia

Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.




Roszpunka 
również pozdrawiam 
i trzymam kciuki 
. POWODZENIA

wierz mi,że to naprawdę pomaga gdy wiesz,że inni o Tobie myślą....wracaj szybciutko do nas !!! pozdrawiam i mocno ściskam
POWODZENIA KOCHANA 
i te wszystkie jedynaczki mają zdrowe mamusie i to dla nich najważniejsze 

na razie ratuję się "lekami" na przeziębienie, ale czarno to widzę....w każdym razie jak choć troszkę się do rana poprawi to idę według planu, najwyżej mnie cofną. Przed konizacją miałam tą samą sytuację i jak dzwoniłam wtedy na oddział z zapytaniem co mam robić to powiedzieli mi, że mam przyjechać a anestozjolog sam zadecyduje....wtedy opoźniło się z innych powodów więc pojechałam już zdrowa więc nie wiem jak to się skończy...Już teraz jest jakby troszkę lepiej...swoją drogą przekonałam się na własnej skórze jak stres odbija się fizycznie na zdrowiu.....cały czas zdrowa a jak się zbliża termin to coś wychodzi...mi już brak słów, ciągle się to przeciąga a skorpupiak sobie we mnie siedzi i ma się dobrze:-(( Pozdrawiam kobietki i życzę zdrówka bo ta pogoda jest PASKUDNA!!

i trzymaj się kochana, oby się jutro wszystko udało.
Na szczęscie są bardzo fajne babeczki w mojej sali, można się pośmiać i być spokojnym, że po operacji przyjdą i pomogą w razie potrzeby. Personel też jest bardzo fajny i interesowny a to jest chyba teraz najważniejsze...także jestem w miarę spokojna i czekam sobie pokornie na swoją kolej, już niedługo ja będę śmigać z woreczkiem w tę i spowrotem po szpitalnym "wybiegu".






Pozdrowienia i uściski, trzymamy kciuki 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości