Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Już są po operacji

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez vika45 » 22 gru 2013, o 12:45

U mnie to było czekanie na termin wyznaczony w listopadzie-czekanie na nowy kontrakt. Mój był zszokowany,że ciągle kapię bo przy takiej dawce jaką miałam to ponoć niemożliwe. A nie miałam nawet tyciego mięśniaczka! Ale morfologia jaka!!! 15,7 hemoglobiny- czym więcej się lało tym lepiej organizm dorabiał ubytki. A pooperacyjne 13,4 dla mnie to już anemia :))
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez ismena » 22 gru 2013, o 13:25

:)) :))
szczerze mówiąc to estem już tym wszystkim znęczona. dwa dni czyściutko, euforia,nie leci nic, trzeciego dnia kłaczki, czwartego nic, a piątego bez małej chociaz ale podpaski nie da sie wyjsc - i tak w kolo macieju. Może wydziwiam, bo krwooków żadnych nie ma, ktoś powie ze hipochondryczka ze mnie, ale ........
pozyjemy zobaczymy, wiem tyle gdyby chlusnelo raz a dobrze to by ciachneli i z glowy, a takie ciur ciur ciur to ..... no przeciez nic pani nie jest ;)
ismenka
Avatar użytkownika
ismena
 
Posty: 5509
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 13:43
Lokalizacja: pd. Mazowsze
Wiek: 54
Data operacji: 14 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez Fedora » 22 gru 2013, o 21:50

[quote="
Znowu jestem głupia, wizytę mam za dwa tygodnie tuż po Nowym Roku
A z drugiej strony jakbym tego nie brała to co? Biorąc coś leci, to nie biorąc pewnie bym popłynęła :(
ps
Czyli co? Dołączę do Syrenek pełnowymiarowych :( w sumie w kupie raźniej, ale póki mogę być, mając to coś, to wolę, niż nie mieć tego czegoś ;)[/quote]

Podejrzewam jak się czujesz ,jak ja to dobrze pamiętam... ,to pilnowanie leci nie leci, a mocno ,a może nie mocno,a przecież nie boli ,nie ma anemii...
Szczerze współczuję, a żeby ci jeszcze utrudnić napisze:wcale nie jestem pewne czy dobrze zrobiłam wciąż plamie i znów mam mini okresik. :-w
Zużywaj się nie rdzewiej
Avatar użytkownika
Fedora
 
Posty: 28
Dołączył(a): 16 gru 2013, o 00:11
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiek: 42
Data operacji: 26 listopada 2013
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: krwawienie,mięsniaki,ogniska endometrialnne
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez konwali@ » 20 sty 2014, o 15:51

Witaj Ismeno,
odnalazłam Twój wątek i po jego przeczytaniu, muszę przyznać, że jakby to był i mój wątek.
Ja również zmagam się z krwotocznymi miesiączkami i anemią, tylko ja mam macicę mięśniakowatą i dwa mięśniaki podsurowickowe.
No, ale decyzja o moim zabiegu jeszcze nie zapadła. Wszyscy to odwlekają ze względu na mój wiek.
Ja męczę się z miesiąca na miesiąc. Tydzień @ tydzień dochodzenie do siebie, tydzień luzu i tydzień napięcia przed @. Normalnie brak słów. W pracy biorę urlop na "trudne dni", bo wtedy moje tylko łóżko i toaleta.

Ciężka to decyzja, sama nie wiem jaką podjąć, żeby tylko nie było potem gorzej :(

Pozdrowienia :ymhug:
Avatar użytkownika
konwali@
 
Posty: 464
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 13:43
Lokalizacja: małopolska
Wiek: 37

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez basia65 » 20 sty 2014, o 19:12

Konwalio to strasznie się męczysz, nie powinnaś zbyt długo jednak zwlekać z decyzją o operacji, pozdrawiam i życzę zdrowia :) :ymhug:
basia65 Obrazek
Avatar użytkownika
basia65
 
Posty: 4138
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 14:52
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 57
Data operacji: 12 sierpnia 2013
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy
Zakres operacji: usunięcie macicy i przydatków
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez Diara » 20 sty 2014, o 20:09

Kowalio :ymhug: , ja całe życie miałam silne krwawienia i wszystko pod miesiączki podporządkowane.Umordowałam się okrutnie, ale ostatnie 3 lata to już wręcz masakra, każdego miesiąca jeden dzień krwotok w pełnym tego słowa znaczeniu i tylko modliłam się żeby mnie nie złapało na oczach ludzi. Trafiło się kilka razy na ulicy (ale zawsze było ciemno na szczęście). I jak już decyzję o operacji podjęłam to zrealizowałam i teraz jestem naprawdę taka szczęśliwa, z jaką przyjemnością patrzę w sklepie na podpaski, umawiam się na wyjazdy czy jakiekolwiek spotkania bez stresu i patrzenia w kalendarz (chociaż ostatnimi miesiącami to nawet kalendarz na nic się zdał) i stałam się dużo spokojniejsza, cierpliwsza i naprawdę nie chodzi mi o to żeby komuś zalecać operację, ale mówiąc o sobie, mówię, że żałuję że nie zrobiłam tego np. 3 lata wcześniej.
Bardzo Ci współczuję, bo doskonale wiem co przechodzisz teraz. Tak żyć nie można, w końcu nie po to tylko żyjemy żeby krwawić ...
Obrazek
Avatar użytkownika
Diara
 
Posty: 2569
Dołączył(a): 18 kwi 2013, o 19:59
Lokalizacja: woj.warmińsko-mazurskie
Wiek: 54
Data operacji: 10 kwietnia 2013
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki
Zakres operacji: trzon macicy i jajowody
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Estrofem - tabl. przez 6 m-cy, od lutego NIC i jest o.k.

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez ismena » 20 sty 2014, o 20:18

No ja w tej chwili nie moge narzekac, okresiki są (teraz już wiem)ale szczątkowe, chociaż wg mojego p.dr nie powinno być w ogóle. Tak wiec nie wiem co tam się dzieje. Po tych tabletkach. Natomiast ....... cosik wymacałam w cycuszkach, cholera już nie wiem, usg robiłam jakieś 25 lat temu, ostatnio tylko mammografie, chociaz z tego co wiem to przed 50 tka ponoc to nie daje pelnego obrazu powinno sie usg robic. Kurna ja sfiksuje, zaczynam zastanawiać się czy przypadkiem nie mam problemów z głową a nie z czym innym.

A Ty KONWALIO nie kombinuj, musisz w końcu zaufać lekarzowi że tak wcale nie musi być imożna normalnie żyć. Wiadomo, nikt na własne życzenie pod nóż się nie pcha tym bardziej że nie jest to wyrwanie zęba (chociaż z tym też mogą być problemy), ale niekiedy trzeba wybrać mniejsze zło.
ismenka
Avatar użytkownika
ismena
 
Posty: 5509
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 13:43
Lokalizacja: pd. Mazowsze
Wiek: 54
Data operacji: 14 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez konwali@ » 20 sty 2014, o 21:01

Basiu, Diaro, Ismeno dziękuję Wam za wsparcie z Waszej strony.
Wiem, że tak się nie da żyć, dlatego tu jestem i z godziny na godzinę przekonuję się do podjęcia odpowiedniej decyzji. Pisałam też z Ciosikiem i też jej dziękuję za miłe słowa.
W przyszłym tygodniu jestem umówiona do gina, który proponuje mi zabieg usunięcia macicy, a nigdy nie miałam łyżeczkowania czy histeroskopii. Muszę z nim szczerze porozmawiać. Może warto zacząć od wykonania tych badań, a nie tak od razu wycinać co się da...
Marker C125 też nigdy nie miałam badany, więc sobie zrobię to badanie.
Zobaczę jaka będzie jego reakcja. Na pewno się na mnie wkurzy, bo założenia Mireny mu odmówiłam. Ostatnio przepisał mi Esmya, ale jak poczytałam o tym leku to też na razie się na niego nie zdecydowałam.
Najpierw niech mi zrobi porządne badania a potem zobaczymy.
Najgorsze jest dla mnie to, że człowiek chodzi latami do lekarza, a co niektórzy traktują nas przedmiotowo.
Dobrze, że jest to forum, bo dostałam porządnego "kopa" do działania.
Dziękuję Wam dziewczyny :ymhug: @};-
Avatar użytkownika
konwali@
 
Posty: 464
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 13:43
Lokalizacja: małopolska
Wiek: 37

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez konwali@ » 20 sty 2014, o 21:14

PS. Jedyne specjalistyczne badanie jakie miałam robione to sonohisterografia (SIS).
Usg w każdej formie mam zaliczone i poprawną cytologię.
Tak, jak pisałam wcześniej biorę sprawy w swoje ręce:)
Avatar użytkownika
konwali@
 
Posty: 464
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 13:43
Lokalizacja: małopolska
Wiek: 37

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez ismena » 20 sty 2014, o 21:18

No prosze prosze następnej próbowano wcisnąć Mirenę ?????!!!!!!!! ale sie ciesze ze nie jestem sama, moj doktor powiedzial ze to samo co jest w mirenie mam w tabletkach, , tabletki moze z matematycznego punktu widzenia sa drozsze, ale w kazdej chwili mozna odstawic,zmienic czy zmodyfikowac

mysle ze od lyzeczkowania powinno sie zaczac, ale kazdy przypadek jest inny wiec nie mozna uogolniac
ismenka
Avatar użytkownika
ismena
 
Posty: 5509
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 13:43
Lokalizacja: pd. Mazowsze
Wiek: 54
Data operacji: 14 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez vika45 » 20 sty 2014, o 21:22

Ismeno ja ponad 13 lat robię mammografię na zlecenie onkologa.Cycki od hormonu są jak bańki, zwłaszcza po progesteronie. Mnie przez pół roku tak urosły i wyglądały guzowato -niestety do dzisiaj nie zmalały. Poproś choćby ogólnego o fachowe macanko albo idź do swojego gina.Mnie po pół roku brania tego świństwa, zaraz po operacji sugerowali mammografię :)
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez konwali@ » 20 sty 2014, o 21:26

Avatar użytkownika
konwali@
 
Posty: 464
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 13:43
Lokalizacja: małopolska
Wiek: 37

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez ismena » 20 sty 2014, o 21:35

ismenka
Avatar użytkownika
ismena
 
Posty: 5509
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 13:43
Lokalizacja: pd. Mazowsze
Wiek: 54
Data operacji: 14 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez vika45 » 20 sty 2014, o 21:39

No ja urosłam cała z 10 kg ale resztę udało się zmniejszyć a cycków nie :-s
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez donna_dani » 21 sty 2014, o 23:05

Witajcie Dziewczyny po długim milczeniu:)
Jak Wam wiadomo podeszłam do drugiej operacji po usunięciu macicy z powodu dużej torbieli na lewym jajniku.Operacja się odbyła 20 czerwca 2013 r.Samopoczucie względne częste bóle z lewej strony tłumaczone przez lekarzy szybka druga operacją.Po 4 miesiącach dowiedziałam się że mój wystający brzuszek to nic innego jak przepuklina pooperacyjna która powstała w skutek operacji z przed 23 lat.Osłabione mięśnie nie wytrzymały tak mnie powiadomił lekarz rodzinny na wizycie.Poskarżyłam się na ból z lewej strony ale tak jak ginekolog wytłumaczył to dwiema operacjami w ciągu roku cięciem w tym samym miejscu i zapewne zrostami które z tego tytułu powstały.Poprosiłam o skierowanie do chirurga i poprosiłam o skierowanie na usg usłyszałam że nie ma powodu na tą chwile jest za wcześnie by przeprowadzać następną operację ,ściągać się majtami.Niestety uwierzyłam lekarzowi i to był mój błąd bóle pleców z lewej strony się pojawiły i bóle boku miałam dreszcze które sobie tłumaczyłam brakiem hormonów.Trwałam z tym przekonaniem półtora miesiąca .W końcu postanowiłam prywatnie wykona usg brzucha.Lekarka która wykonywała mi to usg była w szoku z lewej strony mam wodonercze prawdopodobnie podwiązali mi moczowód lewy w czasie ostatniej operacji.Dziewczyny nie odczuwałam specjalnie silnych bólów lędźwiowych po operacji.Raczej bóle pleców które zrzuciłam na niewygodne szpitalne łóżko zresztą przeciwbólowe leki cały czas otrzymywałam co może spowodowało łagodny tylko ból.Urolog wysłał mnie na tomografie niestety nerka nie pracuje jest do usunięcia.Ginekolog który przeprowadził operacje twierdzi zgodnie z kolegami(po za moją osobistą ginekolog)że skręcałabym się z bólu gdyby to się stało podczas tej operacji.Urolog powiedział,że nie musiałam odczuwać bólu będąc na lekach przeciwbólowych co więcej przy podwiązaniu w ogóle mogłam ich nie odczuwać.Wiem na pewno ,że wcześniej przed operacjami nerka była zdrowa a nawet śmiem sadzić że po pierwszej operacji też bo jak pamiętacie pisałam ,ze byłam u urologa z pecherzem i na nerce był tylko torbiel.Czyli zawalono przy drugiej operacji.Dziewczyny pamiętajcie po operacji ginekologicznej zażądajcie usg całego brzucha!!!Ponoć nie ma takiej procedury po operacji ginekologicznej.Urolog do którego chodzę twierdzi że mogę czekać z tym wodonerczem zaproponował nawet że połączy mi operację usunięcia nerki z operacja przepukliny (dwie w jednym czasie przy jednej narkozie.Miałam konsultacje z chirurgiem z tej samej kliniki okazało się że przepuklin jest więcej aż 4.Dwie po laparoskopii z przed kilku lat jedna z ostatniej operacji no i ta duża z przed 23 lat.Boli mnie już teraz cały brzuch.Martwe się ...bo poczytałam o moim urologu,że choć dobry w swej profesji to bardzo zwodzi swoich pacjentów jedli chodzi o operacje .Tłumaczy że są cięższe przypadki wymagające natychmiastowych operacji)Nie wiem co robić 30 stycznia po południu znów jestem umówiona na wizytę u urologa(to już od 10 grudnia 4 wizyta )z której zapewne nie dowiem się o terminie operacji bo zawsze tłumaczy że ma poważniejsze przypadki.Kurde ja chyba mam jakiegoś szczególnego pecha z tymi lekarzami.Postanowiłam umówić się jeszcze do innego urologa tak się składa ze tez umówiona jestem na 30 stycznia tylko w południe.Zobaczymy co ten nowy urolog powie będę mądrzejsza o jedna konsultację .Może będzie kierował zaraz na usunięcie tej nerki?Wiem że po wodonerczu przychodzi roponercze a potem rak więc na co mam czekać?Operacje przepukliny już wcześniej uzgodniłam z innym chirurgiem na koniec lipca już wcześniej zaraz po pierwszym usg brzucha niestety jej nie przeprowadzi jeśli nie zrobię porządku z nerką.Ten chirurg jest przeciwny łączeniu operacji.Nic już nie wiem.Codziennie modle się by nie doszło do uwięzi którejś przepukliny bo to może by mój koniec:(.No to się rozpisałam i wyżaliłam...Kochane moje proszę...trzymanie kciuki za mnie iproszę też o modlitwę bym nie zwariowała ze strachu do tego czasu:(Buziaki
Avatar użytkownika
donna_dani
 
Posty: 21
Dołączył(a): 25 lut 2013, o 14:28
Wiek: 46
Data operacji: 11 grudnia 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: grudzień małe mięśniaki i endometrioza wewnętrzna macicy
czerwiec torbiel na lewym jajniku zrośnięte jelita z jajnikiem i pęcherzem
Zakres operacji: usunięcie macicy grudzień 2013 r.
usunięcie jajników z torbielą czerwiec 2013 r.
Wynik HP: grudzień 2013 wyniki ok
czerwiec 2013 czekam
Terapia hormonalna: na tą chwile nie

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez iwon62510 » 21 sty 2014, o 23:19

Donn bardzo Ci współczuję tych kłopotów zdrowotnych,ale trzeba być dobrej myśli...będziemy trzymać kciuki i modlić :x :x ..
Obrazek usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
Avatar użytkownika
iwon62510
 
Posty: 3827
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 16:04
Lokalizacja: łódzkie
Wiek: 51
Data operacji: 1 marca 2011
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniakowata macica
Zakres operacji: usunięcie macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: HTZ Estrofem..2,5 roku...teraz przerwa

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez ismena » 22 sty 2014, o 06:03

DONNA strasznie mi przykro, ze tyle cie spotkalo, na to wychodzi ze musimy same byc uczone jak chcemy zeby dobrze nas leczono. Osobiscie jestem przeciwna zmianie lekarzy, konsultowaniu z kilkoma, mogą zrobić czlowiekowi wode z mozgu. Ale Twoj przypadek pokazuje zupelnie co innego. To zakrawa na jakas kpine, az sie prosi zeby zrobic z tego reportaz "ku przestrodze". Oczywiscie kciuki trzymam, bede sie tez modlic (w odwrotnej kolejności, najperw modlic potem kciuki) i trzymaj sje cieplo.
Ściskam Cię bardzo bardzo mocno. :ymhug:
ismenka
Avatar użytkownika
ismena
 
Posty: 5509
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 13:43
Lokalizacja: pd. Mazowsze
Wiek: 54
Data operacji: 14 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez vika45 » 22 sty 2014, o 11:01

Donna ot nasza służba zdrowia! Moja mama miała przepuklinę po pionowym cięciu ginekologicznym. Operacja sierpień, znaleziona przepuklina w kwietniu a najbliższy termin operacji w styczniu kolejnego roku. Kto by się przejmował 74 latką!! przy diagnozie przepuklina miała 3 cm w chwili przybycia do szpitala na całej długości cięcia czyli mostek-spojenie łonowe jelita były na wierzchu tuż pod skórą :( Operacja trwała ponad dwie godziny, chirurdzy w ogromnym szoku opieprzali mamę,że tyle czekała. Powiedziałam im w sporym szale,że ja jeszcze nie umiem zoperować sama a kwalifikował ich lekarz z oddziału.
Teraz jest dobrze i u Ciebie będzie dobrze.Moja rada: raz na jakiś czas pokazać się na SOR "zwijając się" z bólu. Zobaczą i być może z marszu położą na odział :)
Trzymam kciuki :x
VikaObrazek
Avatar użytkownika
vika45
 
Posty: 7195
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 64
Data operacji: 20 lutego 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika
Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez ismena » 15 lut 2014, o 08:30

Dziewczyny zebralam sie w koncu zeby wam powiedziec co u nnie.

Jak wiecie we sfode bylam u lekarza, ktory mial mnie operowac. Historia lubi sie powtarzac, a w moim przypadku baaardzo. Przemily Pan dr (w przeciwienstwie do tego z Madalinskiego), bardzo dokladnie staral sie mi wytlumaczyc i przekonac, dlaczego w moim przypadku operacja nie ma sensu. Podsumowujac:
1. mam bardzo obfite miesiaczki powodujace znaczna niedokrwistosc
2. zostala zrobiona diagnostyka, badania krwi, aby wykluczyc inne, nie ginekologiczne przyczyny anemii, abrazja, aby oczyscic jame macicy i sprawdzic hp, ktore jest dobre, krotko mowia nie zadnego raka (walil prosto z mostu), ani nic coby moglo wzbudzic niepokoj
3. dostalam orgametril po ktorym bylo zle, potem typowa htz (activelle) po ktorej miesiaczek nie ma ale sa za to inne krwawienia i plamienia nietypowe, ktore mnie niepokoja -generalnie powinnam nadal ja brac, az w koncu ustabilizuje sie organizm i w miare plynnie przejde do okresu po menopauzie
4. jestem w wieku okolomenopauzalnym i na bank moje problemy spowodowane sa tym okresem
5. miesniaki u njie sa malutkie i 90 proc.kobiet posiada takowe nawet nie wiedzac o tym
6. poza tym w Polsce, w naszej strefie geograficznej 90 proc kobiet prze hodzo ten okres w wieku 47 -54 lat i zdecydowana wiekszosc ma problemy z nieregularnymi, obfitymi lub skapymi miesiaczkami, plamieniami itd
7. nie ma sensu wycinac czegos co rownie dobrze moze sobie siedziec na miejscu
8. ewentualnie bardziej sklanialby sie do tego (gdyby nadal nie ustapily te krwawienio plamienia)do zabiegu histereskopiii (nie wiem czy czegos nie pomylilam w nazwie) tzn zajrzec do macicy specjalnym wziernikiem i ,doklad ie obejrze sobie krok po kroku wszystkie scianki, ewentualnie zrobic zabieg ... koagulacji, coby poobkurczac naczynia krwionosne w maci y, ona sie zmniejszy, scisnie scianka do s ianki, nie bedzie krwawien, a wszystko bedziena swoim miejscu
9. poza tym to jest powazna operacja, nawet laparoskopowo i zawsze cos mozna spieprzyc, wiec jak nie ma bezwzglednej konieznosci to lepiej tego nie robic
10. powiedzial zebym zrobila hormony, bedzie wiadomo na jakim etapie zycia kobiecego i jestem i juz -mam wrocic do swojego dr ktory mnie kierowal do niegl i do szpitala

Podsumowujac, w moim odczuciu , za kazdym razem wychodze na idiotke, ktora szuka frajera co wytnie jej macice. Od .ekarza do lekarza: panie doktorze, wytnie mi pan macice?
No idiotka. Tylkodlaczego pan dr nauk medycznych juz dwa razy dawal mi w tym celu skierowanie do szpitala?????? Ja nie jestem lekarzem, nie wiem czy trzeba czy nie trzeba???
Mam dosyc, odpuszczam sobie, niech se ciurka (teraz nie, zobaczymy), przezylam tyle lat to przezyje jeszcze te kilka do konca. Nie bede juz szukala. Musze tylko zrobic te hormony i powiem dr zeby dal mi z powrotem a tivelle lub cokolwiek innego, bo (o zgrozo)wczoraj mnie olsnilo ze cos sie dzieje ze mna po odstawieniu activelli. Z dnia na dzien stalam sie bardziej nerwowa, drazliwa, mniej odporna psychicznie (w ogole nie odporna) i strasznie placzliwa. Potrafie jechac autobusem i pomysle o czyms i lzy mi leca ciurkiem-niby nie placze, ale lzy leca.

Pewnie pomyslicie, a moze nawet powiedzie, ze to dobrze, isuper powinnam sie cieszyc ze nie bedzie operacji -no i ciesze sie, jestem idiotka, ale nie aztaka zeby sienie cieszyc, tylko dlaczego robia mi wode z mozgu i ganiaja nie wiadomo za czym.
ismenka
Avatar użytkownika
ismena
 
Posty: 5509
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 13:43
Lokalizacja: pd. Mazowsze
Wiek: 54
Data operacji: 14 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore

Re: Czekam na decyzję w sprawie operacji - Ismena

Postprzez olikkk » 15 lut 2014, o 09:16

olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19737
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przygotowały się z naszą pomocą



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości