Witaj Mądrala
Takie same uczucia miałam, gdy 7 lat temu szykowałam się na operację, ale tutaj na forum znalazłam ogromne wsparcie.
Miałam cięcie pionowe i nie miałam drenu, a cewnik zakladają każdej kobiecie przed operacją. Nie miałam problemów z wybudzeniem, nie miałam wymiotów, zasnęlam na sali operacyjnej i szybko się wybudziłam. Potem byłam na sali pooperacyjnej.
Trzeba się przestawić, zwolnić, dać sobie czas na wygojenie, a potem wraca się do normalności.
Żyję dużo lepiej niż przed operacją, bo nie mam krwotocznych miesiączek i olbrzymiej macicy z mięśniakami gigantami, które uciskały na pęcherz.
Będzie dobrze, może nie będzie potrzeby cięcia pionowego, ale to nie jest najważniejsze, tylko zdrowie. Bądź dobrej myśli, mocno Cię przytulam i wspieram❤️🥰Pytaj, odpowiem na Twoje wątpliwości.