Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
. Współczuję dolegliwości. Ja też miałam laparotomię bo miałam mięśniaka giganta jeszcze większego niż Twój i szybkorosnącego. Uciskał mi wszystko co było w brzuchu. Usuniętą mam macicę z szyjką. Ja akurat nie miałam żadnych problemów z pęcherzem. Cewnik założyli mi jak już mnie uśpili, wyjęli mi go dobę po operacji i nawet nie poczułam kiedy, bo zrobili to delikatnie. Problemów z pęcherzem nie miałam i nie mam do tej pory. W szpitalu przez cały pobyt podawali mi 2 razy na dobę antybiotyk profilaktycznie, żeby właśnie nie doszło do żadnej infekcji czy zapalenia. Więc nie miałam takiego nieprzyjemnego doświadczenia jak Ty. I nie umiem nic poradzić. Współczuję i mam nadzieję, że się polepszy i pęcherz zacznie działać normalnie. Życzę zdrowia i szybkiego powrotu do domu. Jeszcze raz witam Cię wśród nas, czuj się tu dobrze
.



i dziękuję 




Uczę się z nim funkcjonować. Znów w koszuli nocnej, w szlafroku, bo wszelkie spodnie dresowe drażnią ranę na brzuchu. Wczoraj zaczęłam od rana oddawać mocz, ale tak nie do końca. Latałam co 15 min. i ciągle trochę schodziło, ale po chwili strumień się kończył, a ja czułam, że brzuch robi się coraz twardszy i większy. Wieczorem odmówiłam nawet przyjęcia kroplówki, bo miałam wrażenie, że pęcherz mi zaraz eksploduje. Dziś rano zgłosiłam, że coś jest nie tak. Podłączyli mi cewnik i w minute zeszło ze mnie prawie 2 litry. No i zostałam już z cewnikiem
Wychodzi na to, że tak jak czułam nie jestem w stanie sama opróżnić pęcherza. Za tydzień mam przyjść na kontrolę, żeby sprawdzili czy coś się zmieniło. Jeśli nie to już dostałam od nich skierowanie do Poradnii Urologicznej. Także, tak to wygląda... niestety.

, zamiast rozwiązać problem w szpitalu i zająć się tym do końca tam na miejscu, a nie jeszcze musisz z tym chodzić i potem na kontrolę. Nie no brak słów. Współczuję i mocno przytulam, życząc zdrowia i żeby pęcherz wreszcie zadziałał jak należy.
Trzymaj się kochana.
Dzięki za wsparcie ❤️
. Pozostaje czekać na szybką poprawę. Miejmy nadzieję, że urolog dobrze przewiduje

Powrót do Najczęstsze dolegliwości po usunięciu macicy i jak sobie z nimi radzić
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość