przez Paulina86 » 20 sie 2025, o 15:59
Hej. To zrozumiałe ze sie denerwujesz. Ale z mojego doświadczenia mogę powiedzieć ze bylo ok. Miałam laparoskopowo usuwaną macicę, wyciąganą przez pochwę. Tego samego dnia wieczorem byłam pionizowana. Tzn na chwilkę, żeby wstać i chwilę postać przy łóżku. Ale trochę kręciło mi sie w głowie. Dopiero następnego dnia, miałam już wstawać i powoli chodzić po sal. Pierwsza noc z cewnikiem, i sączkiem. Bardzo wazne zeby dużo pić, ale naprawdę dużo. Korzystać z toalety zawówno 1 jak i 2. Mialam przez kilka tyg, ok 2-3 - lekki ból pęcherza, chyba cewnik go podrażnił. Nadal pilnuje zeby dużo pić. W szpitalu dobrze mieć koszule nocne, bo jednak wygodniej, no i wazne zeby "sie wierzyć 😉". Ja miałam operacje w piątek, a wychodziłam w poniedziałek.
Po wyjściu ze szpitala jesc lekkostrawnie, pamiętać o białku. Ja po 4 dniach, po operacji zjadłam kilka malin i jerzyn, i niestety na następny dzień zdychałam z bólu, miałam wzdęty i obolały brzuch. Więc tu też musisz uważać, i lepiej sie wstrzymać i czegoś nie jeść niż potem cierpieć.
Niestety ok 7-8 dni po operacji zaczęłam mieć stan podgoraczkowy, do dzisiaj nie wiadomo w sumie dlaczego. Ale moja Pani doktor powiedziała zeby przyjechać do szpitala na izbę, przyjęli mnie bardzo szybko. Zostałam zbadana w sumie przez 3 lekarzy, dostalam antybiotyk, i po tygodniu bylo lepiej.
Sam pobyr w szpitalu wspominam , mimo okolicznosci bardzo dobrze. Trafilam na 2 cudowne kobiety, ciały czas gadałyśmi i się ie śmialyśmy , zeby nie myslec o tym co nas czeka. Telewizor gral nam w pokoju 24h. Bo niestetu po operacji nie jesteś w stanie za bardzo czytac czy siedziec na komorce. Wolalam gapic sie w tv. Oczywiście jadąc na salę operacyjna płakałam 🤦♀️ ale cały oddział, oraz cała sala chirurgiczna byla wypełniona naprawdę cudownymi osobami. Nie ukrywam ze dzieki temu bylo mi łatwiej. Wybrałam moj szpzital bo tam pracuje moja Pani doktor , ale też mam on bardzo dobre opinie, przynajmniej ginekologia. Mimo ze bylo to 30 km od mojego miejsca zamieszkania 🧜♀️
Jeśli masz jakieś pytania, pisz śmiało.
Zobaczysz bedzie dobrze ❤️
Bardziej bałam się co wyjdzie w badaniach histopatologicznych niż samej operacji. U mnie niestety dobrze nie bylo.