
Hej Marzenie

Witam Cię w Syrenkowie:)
Jest tu sporo kobiet, które miały ten dylemat, co Ty. Na pewno zabiorą głos.Zdecydowanie nie ciachać całości. Czy macica ma zostać, tego Ci nie powiem. Ale na pewno reszta powinna, czyli jajniki, jajowody i szyjka. Usuwają wtedy sam trzon macicy. Ja przeszłam taką operację, z powodu jednego twardego mięśniaka i torbieli jajowodu. Mnie usunięto trzon macicy i jajowody. Reszta została. Byłam już po menopauzie. Jestem prawie w Twoim wieku, rok młodsza. Już zapomniałam, czuję się bardzo dobrze fizycznie. Operację miałam trochę ponad rok temu. Zaufałam lekarzowi co do zakresu operacji, bo miałam dobrego (...........). Nawet chciałam, żeby usunął jajniki, ale on zobaczył, że są zdrowe i zostawił. Ja się bałam, że może kiedyśmy jakieś guzy na nich będą, ale zaufałam i jest dobrze. Teraz doceniam, że jednak je zostawił. Twoja operacja niedługo. Jest taki wątek na forum, jak się przygotować, co zabrać, są tam szczegóły. Mam nadzieję, że odnajdziesz. Za chwileczkę odezwą się Dziewczyny i dopowiedzą jeszcze sporo rzeczy na pewno. Pozdrawiam Cię i mocno trzymam kciuki. Syrenki mnie też bardzo pomogły w tym trudnym procesie.
