Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.

fajnie, że wróciłaś zadowolona z Duszniki-Zdrój. My z Belli się tam za niebawem wybieramy
napisz proszę, tak w skrócie jak było. Jakie miałaś zabiegi, czy były badania lekarskie po przyjeździe i co trzeba niezbędnie ze sobą zabrać, bo nie chciałabym mieć zbyt ciężkiego bagażu
jak wygląda zakwaterowanie, bo ja będę późnym popołudniem. No i tak ogólnie jakie wrażenia? 
Tylko, z tym lekarzem to roznie. Jesli trafi sie pan doktor a chyba te "ginekologiczne" mu przepisuja do opieki to tak po lebkach od niechcenia załatwia. Przynajmniej nam sie tak trafilo i to na drugi dzien bo w pierwszym dniu 'nie załapałysmy sie". Bez zadnych badan, tak tylko co w karcie spojrzał i szybko szybko...bo sie spieszył. Jak trzeba bylo cos zmienic to pani pielgniarka dzwonila do niego i przez telefon była "wizyta". Mi tam nie zalezalo na tym wiec ok. Ja mialam slawne juz tampony borowinowe, gimnastyke na sznurkach i w basenie, krio na bark i jakas lampe na klatke piersiowa oraz wode do picia i laser na blizne, zalezy co kto ma dodatkowo "chore". Pokoje najczesciej 3 osobowe i ja taki mialam. Mało miejsca ale da sie wytrzymac jak czlowiek ciagle gdzies wychodzi i prawie tam nie siedzi tylko spi. Telewizor trzeba wykupic, 95 zł od pokoju , my nie brałysmy bo nawet nie było kiedy ogladac. Czajnik mozna za opłata do pokoju, bo jest na korytarzu ale kolezanka miała, to my tez nie korzystalysmy. Jedyny rarytas to malutka lodówka w pokoju ale slabo chlodzila, chodz dobrze ze była. Potrzebny stroj na basen i jakis szlafrok i stroj na cwiczenia. Reszta wg uznania, do chodzenia, a jak ktos lubi po gorach, to tez moze brac pod tym kątem i na tance w kawiarni naprzeciwko albo obok, wejsciowka 5 zł
Mam nadzieje ze zaspokoiłam ciekawosc. 
a jak jest z ręcznikami, są czy trzeba swoje przywozić?
. siedzialam na krzesle i rece trzymaly takie sznurki przymocowane i z ich pomoca sie poruszalo rekami
. co do recznika to daja jeden duzy na caly turnus, dobrze miec do borowiny, chbya ze ktos chce wypozyczac to placi sie za to. Ja tam mialam swoj duzy i maly. Na drugim pietrze mialysmy pokoj, tam szpitalne dostawaly. O windzie nic nie wiem. nam nie przeszkadzala ale nie byla obok nas. pozdrawiam 

co w przypadku gdy jedna osoba chce telewizor, a dwie nie?
Kuracjuszki na pobycie szpitalnym zakwaterowane są na II piętrze z którego mają rzut beretem na zabiegi , które są robione na I piętrze, a wszystko co związane z borowiną na parterze obok basenu. Do nas na zabiegi przychodzili kuracjusze z Kazimierza B i z Moniuszki.
.
z którą razem mieszkałyśmy. Zaznaczę, że pokój jednoosobowy ma też opłatę 90 PLN za abonament telewizyjny.. Wściekła byłam na brak miejsc parkingowych, ale po czasie dobrze, że ich nie było. Zaoszczędziłam 200 PLN . Korzystałam z parkingu obok kawiarni Parkowa , ewentualnie wzdłuż początku drogi nad Czarny Staw i to na dodatek za free
.


My z Aneczką55 też dostałyśmy ten sam termin, więc znów duecik z forum zagości w Dusznikach


Babciu kochana dzięki za wiadomości
Obyśmy z Belli też wróciły podleczone i zadowolone 
prawdę mówiąc mogę jechać na drugi koniec ulicy. Aby tylko zabiegi były na miejscu i moźna odpocząć od obowiązków domowych.
.Powrót do Sanatoria w których były Syrenki
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość