Ja stary odklejam dopiero jak kleję następny, tym sposobem zawsze mam pół starego i pół nowego 
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
Ja stary odklejam dopiero jak kleję następny, tym sposobem zawsze mam pół starego i pół nowego 
Muszę się przyznać, że czasami mi się zapomina o plasterku i kleję z opóżnieniem 
przeczucie, bo po tych moich początkowych huśtawkach hormonalnych i buchnięciach potów brałam tabletki przez kilka miesięcy i uspokoiło się bardzo szybko a tabletki przestałam brać, bo miałam wewnętrzne przeczucie, że niepotrzebnie je biorę
sama odstawiłam (mając w zapasie jedno opakowanie na wszelki wypadek) i na szczęście nic się nie działo złego a wszelkie objawy menopauzy minęły. I tak jest do dzisiaj, jestem bez hormonów i wydaje się że jest ok. Moje hormony siedzą cicho i mi nie dokuczają tak jak na początku. I nawet nie biorę żadnej suplementacji. Oby tak dalej.
Można z tym żyć, ale wnerwiajace to jest bardzo 


Niestety próba zmniejszenia dawki nie przyniosła dobrych efektów. W pierwszym miesiącu było ok. ale później już dokuczały mi uderzenia gorąca


,znowu kolejny stres i nerwy,czy sam zginie,jak ostatnim razem...
usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
. Wolę chyba jednak oswoić się z objawami meno, które z czasem stopniowo słabną niż mieć problemy zdrowotne innego kalibru.
usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
i zbytnio nie chce zniknąć..

usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..


Powrót do Pytania i wątpliwości dotyczące stosowania terapii hormonalnej
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość