Terapia hormonalna po usunięciu macicy - czy się obawiać ?

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez wanda77 » 15 sty 2014, o 10:12

Dominiko masz świetne podejście do terapii htz, niestety jest coraz więcej młodych osób które nie maja już jajników i muszą brać htz( chociażby ja). :( . Ja tez stosuje estrofem 2 mg ten mocniejszy , i nie czuje sie dobrze . mam jakby 2 wcielenia ja i druga ja, stojąca obok, w głowie się ciągle coś kiwa i zawraca. Od operacji nie było jeszcze ani 1 dnia bez dolegliwości mniejszych czy większych. Najgorszy jest jednak strach że przez najbliższe naście lat a może i 20 trzeba brać te hormony. Ja jestem na etapie poszukiwań złotego środka :)

Pozdrawiam wszystkie syrenki siostrzyczki miłego dnia
:ymhug:
Avatar użytkownika
wanda77
 
Posty: 314
Dołączył(a): 26 lis 2013, o 14:00
Wiek: 37
Data operacji: 20 sierpnia 2013
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Zakres operacji: radykalna operacja wycięcie jajników, węzłów , oraz macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: estrofem

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez dminicka » 15 sty 2014, o 11:07

Wandziunie musisz się obawiać htz...tak mysle :) dajesz organizmowi co , czego sam nie może sobie wyprodukować. A dzięki hormonom, będziesz funkcjonować długo i zdrowo. Czego zycze!
Trzeba trochę czasu aby sobie dopasować htz, bo kazdy jest indywidualnoscia.Ja tez skacze z jednych pigul na drugie i mam nadzieje, ze będzie lepiej.
Pozdrowka! %%-
Avatar użytkownika
dminicka
 
Posty: 190
Dołączył(a): 14 lut 2013, o 12:05
Wiek: 55
Data operacji: 28 września 2010
Metoda operacji, zabiegu: przez pochwę
Powód operacji, zabiegu: Mięsniaki powodujące bol w tzw krzyzu.Miesiaczki obfite ,ale regularne.
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy bez przydatkow.
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Przed operacją Systen Segui, po operacji Systen 50, pozniej tabletki Estrofem- mite, teraz femoston mite

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez moniks » 15 sty 2014, o 12:57

Witajcie
Lekarzy tutaj tyle że nie ma w czym przebierać,po tym co napisałyście dochodzę do wniosku że powinnam ten estrofen odstawić,Widzę że koniczynka miała bardzo podobne dolegliwości jak ja, napisałaś koniczynko cytuję ,, jak bym nie była sobą jak bym stała obok siebie,, tobie koniczynko ustąpiły te odczucia dolegliwości po estrofemie a w moim przypadku nie ustąpiły ale pojawiły się też inne czasem strach z domu wychodzić estrofen estrofen będę się z nim męczyć nie mam już siły na kolejne zmiany plastry tabletki plastry nie mam siły na to wszystko nie mam kasy na lekarzy mam dość bycia królikiem doświadczalnym ile można tak bardzo liczyłam na to że ten hol...y estrofen się przyjmie i co nie zadziałało wszystko to już mnie bardzo przerosło przerosło nie chcę litości chcę normalnie żyć jak trzy lata temu
Ostatnio edytowano 15 sty 2014, o 14:06 przez moniks, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
moniks
 
Posty: 1199
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 17:03
Wiek: 0
Data operacji: 6 grudnia 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Torbiele jajnika mięśniak macicy, endometrium
Zakres operacji: usunięcie macicy wraz z przydatkami
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Fem7

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez wanda77 » 15 sty 2014, o 13:08

Dominika dzięki za słowa wsparcia , mam nadzieje że na cos w końcu trafimy i ten złoty lek zacznie działać. tego zycze wszystkim borykającym sie z problemem htz a szczególnie Moniks. :) . Juz tyle przeszła z tym doborem że wystarczyłoby na 3 historie dla 3 pań. :D
Avatar użytkownika
wanda77
 
Posty: 314
Dołączył(a): 26 lis 2013, o 14:00
Wiek: 37
Data operacji: 20 sierpnia 2013
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Zakres operacji: radykalna operacja wycięcie jajników, węzłów , oraz macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: estrofem

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez basia65 » 15 sty 2014, o 19:25

Dziewczyny piszecie o problemach z HTZ, a ja się zastanawiam, czy moje plasterki działają tak jak powinny, czy może jest coś nie tak. Oczywiście jest lepiej, niż by ich wcale nie było, ale jest różnie, nagle robi mi się gorąco, a za chwilę zimno, nie dzieje się to zbyt często, ale częściej w pracy niż w domu. Czy stres może mieć negatywny wpływ na takie odczucia i czy temperatura w pomieszczeniu ma jakieś znaczenie? Plasterki naklejam od czterech miesięcy. A może całkiem idealnie nie będzie, przed operacją nie miałam takich objawów.
basia65 Obrazek
Avatar użytkownika
basia65
 
Posty: 4138
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 14:52
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 57
Data operacji: 12 sierpnia 2013
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy
Zakres operacji: usunięcie macicy i przydatków
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez basia65 » 15 sty 2014, o 19:40

Karmo dzięki i pozdrawiam :ymhug: :x
basia65 Obrazek
Avatar użytkownika
basia65
 
Posty: 4138
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 14:52
Lokalizacja: Pomorskie
Wiek: 57
Data operacji: 12 sierpnia 2013
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy
Zakres operacji: usunięcie macicy i przydatków
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez koniczynka3102 » 15 sty 2014, o 22:53

Moniks :) doslownie mialam takie uczucie , ze ja , to nie ja i jakbym stala obok siebie , na szczescie taki stan trwal tylko 3 dni ,to bylo w 3 tygodniu naswietlan , wiec moja pani radiolog zrobila mi jeszcze dodatkowo badanie na elektrolity , ale byly w normie wiec wzielam hormony i jak reka odjal , a balam sie , ze to nie minie i nie wyleze na naswietlaniach ( prawie 15 minut ) , bo wszystko mnie draznilo, naszczecie w piatek wzielam hormony i w sobote juz bylo lepiej, a w niedziele juz sie czulam normalnie, Moniks , a moze poprosisz lekarza o przekaz na poziom hormonow i wtedy moze byloby latwiej dobrac odpowiednie leki, wiem, ze jest takie badanie , ale nie wiem , czy to sie robi po operacji ? musialabys zapytac swojego lekarza ,przykro mi,ze ty sie zle czujesz bidulko :( mam nadzieje , ze sie tobie poprawi :) jak najszybciej :) Wando77 :) nawet nie wiedzialam , ze sa rozne rodzaje estrofemu :) , ja tez biore 2 mg. Pozdrawiam wszystkie kobitki :ymhug: :ymhug: :ymhug:
koniczynka3102
 
Posty: 133
Dołączył(a): 26 cze 2013, o 09:30
Wiek: 0

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez wanda77 » 16 sty 2014, o 14:19

koniczynko jest jeszcze estrofem mite 1 mg. całuski A jak długo już stosujesz ? moZe ja mam za mała dawkę dobrana i potrzeba innej ze wzg na wiek ? :D
Avatar użytkownika
wanda77
 
Posty: 314
Dołączył(a): 26 lis 2013, o 14:00
Wiek: 37
Data operacji: 20 sierpnia 2013
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Zakres operacji: radykalna operacja wycięcie jajników, węzłów , oraz macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: estrofem

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez moniks » 16 sty 2014, o 17:40

Przepraszam was za ten mój ostatni post trochę mnie poniosło.
Avatar użytkownika
moniks
 
Posty: 1199
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 17:03
Wiek: 0
Data operacji: 6 grudnia 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Torbiele jajnika mięśniak macicy, endometrium
Zakres operacji: usunięcie macicy wraz z przydatkami
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Fem7

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez cios » 16 sty 2014, o 19:47

Moniks to nic, że Cie poniosło. Od tego jestesmy żeby tego wysłuchać. same niewiele pomożemy bo jednak to lekarz o wszystkim decyduje. Ja tez sie tu od czasu do czasu wypłakiwałam z tym, że z czasem mnie przechodziły te wstrętne objawy a Tobie się nasilają. Nie pamietam czy o stsosowałaś i czy mozesz a fitohormony też są niewskazane czy nie działają???? Głośno myslę bo nie wiem jak Cie pocieszyc i jak pomóc....
Avatar użytkownika
cios
 
Posty: 2197
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 20:00
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiek: 53
Data operacji: 16 sierpnia 2012
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami, znieczulenie ogólne
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: climara 50 przez 1,5 roku w styczniu lekarz zdecydował się na femoston, a potem na estrofem... a teraz sobie sama odstawiłam hormony i...

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez olikkk » 16 sty 2014, o 20:25

Moniks nie masz za co przepraszać ;)
Masz zwyczajnie dość tego motania się z całą gamą terapii hormonalnych, z których każda przynosi skutki uboczne, zamiast zlikwidować problem :(
Trwa to już tak długo, że nawet największy stoik wyszedłby z siebie i zaczął kląć, choć wcześniej tego nie robił .... :-t
Zdarzały się u naszych Syrenek eksperymenty z doborem hormonów, ale zwykle udaje się trafić na coś, z czym organizm się zaprzyjaźni,
tymczasem u Ciebie wciąż nie można trafić na specyfik, który przyniesie wreszcie jakąś stabilizację :(
Tak się zastanawiam, czy nie ma to związku z innymi problemami zdrowotnymi, których jak piszesz jeszcze trochę masz :-?
Trochę ingerencji chirurgicznych i farmakologicznych już przeszłaś i choć lekarz o tym wiem, to może jakoś nie ogarnia :-\
Ciosek wspomina o specyfikach zastępczych, to ja zapytam czy próbowałaś funkcjonować bez hormonów, a brać choćby Remifenin, albo inne tego typu specyfiki ?
Wiem, że są zdecydowanie słabsze, ale przynajmniej nie dają skutków ubocznych i może mimo ich słabego działania byłabyś w lepszej kondycji niż po hormonach ?
Oczywiście to musisz skonsultować z lekarzem, bo samodzielnie nie powinno się odstawiać hormonów, ale z drugiej strony tyle razy już zmieniałaś z dnia na dzień
i za każdym razem było źle, to może w tym przypadku już gorzej nie będzie ?
Wiem, że w Twoim wieku nie da rady bez wspomagania, a lekarz daleko i pewnie drogi .... Można dostać depresji w takiej sytuacji =((
:ympray: Jak bardzo mi brakuje tutaj Roszpunki :( Tyle razy już nam radziła, może w tym wypadku też by coś ciekawego podpowiedziała :-\
:ympray: Oby trafił się ktoś, kto wymyśli rozsądne rozwiązanie :ympray:
Mokis - :kolobok_kiss3:
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19737
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez koniczynka3102 » 16 sty 2014, o 21:44

Wandonie wiedzialam, ze jest 1 mg., :) ,ja biore hormony od konca wrzesnia , mam 40 lat i moja pani doktor onkolog powiedziala , ze jestem mloda :D ,wiec bede brala estrofem , mowila , ze plastry to za pare lat i ze nie mam sie przejmowac , bo w Europie sredni wiek kobiety , ktora przechodzi menopauze to 48 lat ,no i takie tam :) ona jest smieszna :) Moniks bidulko ,a gdzie mialabys sie wyzalic jak nie tu :) :) :) sciskam i pozdrawiam wszystkie kobitki :ymhug: :ymhug: :ymhug: :-* :-* :-*
koniczynka3102
 
Posty: 133
Dołączył(a): 26 cze 2013, o 09:30
Wiek: 0

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez wanda77 » 16 sty 2014, o 22:33

KONICZYNKO cieszę się że u ciebie działają te prochy ja mam nadzieje że te zawroty to kwestia czasu chociaż już biorę 4opakowanie od października tak jakoś. Może się ustabilizuje. Martwię się tym i trapie ale dzięki syrenkom jest mi lżej. :x
Całuski dla was i podziękowania bo gdyby nie wy to bym oszalała. W moim otoczeniu nie ma takiego przypadku jak ja żeby tym w wieku być już bez narządów , i nie ma z kim wymienić opinii czy pogadać o problemach.
Avatar użytkownika
wanda77
 
Posty: 314
Dołączył(a): 26 lis 2013, o 14:00
Wiek: 37
Data operacji: 20 sierpnia 2013
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Zakres operacji: radykalna operacja wycięcie jajników, węzłów , oraz macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: estrofem

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez olikkk » 16 sty 2014, o 23:05

Kobietki strapione Moniks, Wandziu ściskam Was mocno :ymhug: i bardzo się cieszę, że widzę również Ciebie Koniczynko jako tą, która uporała się ze swoimi problemami :-* Tak trzymaj :-bd
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19737
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez olikkk » 17 sty 2014, o 13:52

olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19737
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez iwon62510 » 17 sty 2014, o 13:56

Ja tak jak Olikk nie wiem czy wypowiadać się na temat hormonów,bo mój gin przepisał mi w zasadzie ze względu na stawy...bo ja rzadnych uderzeń nie miałam,ale nie wiem jak bym się teraz czuła,gdyby je odstawić.. :-\ a spanie to chyba nie zależne zbytnio od hormonów,ja jak już się męcze i nie mogę kolejną noc spokojnie spać...to biorę sobie apap sen...kości nie bolą i mocno mi się zasypia..
Obrazek usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
Avatar użytkownika
iwon62510
 
Posty: 3827
Dołączył(a): 2 lut 2013, o 16:04
Lokalizacja: łódzkie
Wiek: 51
Data operacji: 1 marca 2011
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniakowata macica
Zakres operacji: usunięcie macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: HTZ Estrofem..2,5 roku...teraz przerwa

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez dminicka » 17 sty 2014, o 14:08

Witajcie, Dziewuszki :D
Czytam o waszych problemach z hormonami i jedno co przychodzi mi do glowy, to rada, aby nie tylko sprawdzać jak dzialaja same leki , ale ...i lekarza , który je przepisuje ;)
Kazda z nas jest inna , ma inny organizm i na kazda z nas inaczej dzialaja te same leki. To naturalne.
Ale jeszcze ważniejsza jest swiadomosc, ze co lekarz- ginekolog, to inna szkola.Przekonalam się o tym wielokrotnie, wiec nie mam zadnych wahan, kiedy jakiś jeden lekarz niezbyt mi pasuje- natychmiast ide do innego i konfrontuje u niego decyzje poprzednika :)
Jeżeli się pokrywają- to ok. Ale jeżeli ten drugi ma zupełnie odmienne poglądy , zdanie itp.- wtedy wiem, ze dobrze zrobiłam.
Może jestem wyjątkiem, ale nie wchodzę do gabinetu lekarza jak do swiatyni madrosci. Oczywiście, ze mam zaufanie do ich wiedzy ( przecież inaczej bym w ogole nie chodzila!), ale jest to takie ograniczone troszkę zaufanie...To sa zwyczajni ludzie, którzy mogą się mylic ( oby najmniej!).
Jeżeli jakiejs Pani , nie pomagają kolejne hormony, przepisywane przez tego samego lekarza- to az się prosi, aby zmienić lekarza, bo chyba nie chodzi o eksperymenty, tylko pomoc w kiepskim samopoczuciu.
Nie należy się bac swojego sceptycyzmu- tu chodzi o nas, o nasze zdrowie , a nie o podważanie wiedzy lekarza. Tak to widze. :-s
Avatar użytkownika
dminicka
 
Posty: 190
Dołączył(a): 14 lut 2013, o 12:05
Wiek: 55
Data operacji: 28 września 2010
Metoda operacji, zabiegu: przez pochwę
Powód operacji, zabiegu: Mięsniaki powodujące bol w tzw krzyzu.Miesiaczki obfite ,ale regularne.
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy bez przydatkow.
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Przed operacją Systen Segui, po operacji Systen 50, pozniej tabletki Estrofem- mite, teraz femoston mite

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez eli-50 » 17 sty 2014, o 18:20

Witaj Dminicko po wielkiej przerwie i wszystkie inne zaglądające tu Kobietki :ymhug: :-*

Swego czasu moja gin też delikatnie mi sugerowała, aby pomyśleć o odstawieniu htz. Moja pierwsza próba odstawienia nie powiodła się. Widocznie jeszcze nie czas na to. Wróciłam z ulgą do htz. Wprawdzie na pół gwizdka, ale jest zdecydowanie lepiej. Aby zniwelować sporadyczne objawy meno może po zimie jeszcze spróbuję do tych moich półplasterków dołączyć fitohormony tak jak Olikkk.
Kurcze wcześniej nawet się nie spodziewałam, jak różne problemy mogą powstać w związku z wprowadzeniem, stosowaniem bądź rezygnacją z htz #-o .

Trzymajcie się Kobietki htz-ki :kolobok_girl_in_love:
eli
Avatar użytkownika
eli-50
 
Posty: 6116
Dołączył(a): 17 lut 2013, o 17:15
Wiek: 0
Data operacji: 11 marca 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy, polipy i cysty na jajnikach
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i szyjką, pełna narkoza
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: wprowadzona w 5 dobie po operacji (kolejno Climara, Fem 7, Systen 50 ), po 6 latach htz stopniowo odstawiona

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez ismena » 17 sty 2014, o 18:31

No to i ja się w tym wątku zamelduję. Nie wiem czy mi cos dolega czy nie, nie wiem jak powinno być, ale nie dość, że mam macicę... i jajniki, nie dość że miałam nie miesiączkować a miesiączkuję .... albo coś w tym stylu, to jeszcze biore htz, które miało sprawić, że przestanę @. a co najdziwniejsze to na ulotce jest napisane, że stosuje się te moje activelle u kobiet z zachowana m które co najmniej rok już nie @

Głupota, jestem taka pokręcona, teraz mam "fajnie" bo dwa dni czyściutko, dwa dni "coś". Nie wiem czy nie namieszałam w dodatku nie w swoim pokoju, ale jak tak rozmawiacie o htz to doszłam do wniosku że ja tez biorę htz... ostatecznie przecież ;)
ismenka
Avatar użytkownika
ismena
 
Posty: 5509
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 13:43
Lokalizacja: pd. Mazowsze
Wiek: 54
Data operacji: 14 kwietnia 2014
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: obfite miesiączki, niedokrwistość z niedoboru żelaza i kwasu foliowego, mięśniaki
Zakres operacji: amputacja trzonu macicy z jajowodami
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: Najpierw Orgametril potem Activelle w celu całkowitego wyeliminowania miesiączek - po 4 mies.brak zadowalających efektow. po operacji nic nie biore

Re: Terapia hormonalna po operacji - czy się obawiać ?

Postprzez wanda77 » 18 sty 2014, o 14:41

Dominicka masz rację , ja myśle nad moim doktorkiem czy nie zmienić ale jeszcze poczekam mam wizytę w następną sobotę. Zastanawiam się jednak nad tym bo kiedyś położna pielęgniarka mi mówiła żeby nie zmieniać lekarzy prowadzących bo ten który nas prowadzi parę lat zna nas najlepiej. zobaczymy. ;)
Avatar użytkownika
wanda77
 
Posty: 314
Dołączył(a): 26 lis 2013, o 14:00
Wiek: 37
Data operacji: 20 sierpnia 2013
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Zakres operacji: radykalna operacja wycięcie jajników, węzłów , oraz macicy
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: estrofem

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pytania i wątpliwości dotyczące stosowania terapii hormonalnej



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość