Strona 1 z 2

Uczucie parcia i ciężkości

PostNapisane: 18 paź 2016, o 20:59
przez Ewa33
Cześć. Jestem Ewa mam 43 lata. 30 września miałam usunięty trzon macicy razem z jajowodami . Przyczyną były mięśniaki . Jestem niespełna 3 tygodnie po operacji ( cięcie brzucha) .staram sie dużo chodzić , ale czasem mam wrażenie ze Moj brzuch robi sie bardzo ciężki i mam takie dziwne ,,uczucie parcia i ciężkości ,,.Nie miałam pojęcia ze po tej operacji bedą takie problemy ... Pomimo stosowania diety lekkostrawnej cały czas mam problem z wyproznieniem ... Czasem mam wrażenie ze mi tam w środku wszystko popęka . Proszę napiszcie mi ile to będzie trwać ? Czy to sa ,,normalne ,, objawy?

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 18 paź 2016, o 22:43
przez vika45
Ewo, wszystko zależy od organizmu. Mnie długo gnębiły zaparcia i na polecenie gina popijałam Lactulozę 3x dziennie łyżka, szło lekko i przyjemnie ;) a nie uzależnia. Brzuch po dłuższym dreptaniu ciągnie w dół. Do trzech miesięcy odczucia są różne, czasami nieprzyjemne. W środku goi się do pół roku.
Wszystko jest normalne, jestem rekordzistką operacyjną, pociętą wzdłóż i wszeż i dla mnie ta operacja była"lajtowa"

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 18 paź 2016, o 22:49
przez Ewa33
Dzieki za odpowiedz!!!! Już sie czuje lepiej ze mogę zapytać kogos kto miał podobne problemy . Jutro rano biegusiem do apteki po ten syrop :)

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 18 paź 2016, o 22:58
przez vika45
Pytaj o wszystko :) a ja gapa, nie przywitałam Ciebie w naszym wariatkowie :)) :))

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 19 paź 2016, o 22:52
przez Ewa33
Dobry wieczór , dziękuje za przywitanie !!! Patrząc na wasze wypowiedzi mozna stwierdzić ze prawie wszystkie kobietki czuja sie dobrze i coraz zadziej tu zaglądają :). To jest bardzo pocieszajace dla mnie .duzo czytam na ten temat w internecie tzn .o tym jak wyglada życie po usunieciu macicy i nie nastraja mnie to optymistycznie ...Moze to był błąd ze nie przygotowałem sie do tego przed zabiegiem ,ale wtedy nie wiem czy nie byłabym dłużej ze swoimi mięśniakami ...Syrop kupiłam czekam na efekty :). Jutro minie 3 tygodnie od operacji , brzuch dalej obolaly , po 1 godzinie spaceru rana piecze i boli . Pewnie to jeszcze zbyt krótki czas ... Prosze jeszcze o jedna radę , mam prawie cały czas wzięcia , biorę espumisan max , niestety niewiele pomaga . Moze ktoś zna inny lepszy środek ???.

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 19 paź 2016, o 23:01
przez iwon62510
Witaj Ewa to co piszesz to w większości u nas po operacji wystąpiło,trzy tygodnie to zbyt krótko,musi potrwać ,jak po 2 miesiącach odczułam dopiero trochę poprawy,co do wzdęć to nie jedz owoców,sórowych warzyw i dietka lekkostrawna,wszystko wróci do normy,jak się jelitka na nowo w brzuchy poukładają,musisz być cierpliwa.. :)

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 20 paź 2016, o 11:44
przez maria
Witaj Ewa ja też miałam kłopoty z wypróżnianiem nie tylko po operacji, ale także po naświetlaniach ratowałam się suszonymi śliwkami wieczorem parę śliwek 3-4 wrzucałam do szklanki niegazowanej wody rano na czczo wodę wypijałam a śliwki zjadałam bardzo mi to pomagało ,musisz jednak uzbroić się w cierpliwość jelita muszą na nowo ułożyć się w brzuchu i trochę to potrwa ,miłego dnia :x

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 21 paź 2016, o 00:44
przez Ewa33
Droga Iwon i Mario . Dziękuje za rady . Pomógł mi trochę syrop Lactulosum , ale przyznam ze pomysł ze śliwkami mi sie spodobał! :) Zawsze byłam strasznie ,,szybka kobietą,, pare rzeczy robiłam naraz , sama z siatami ze sklepu ,wszystko sama....A teraz trzeba zwolnić i to duzo . Pierwszy raz jestem na zwolnieniu i z tąd duzo czasu na rozmyslania ....Dziś byłam u swojego ginekologa i powiedział ze wszystko jest ok i od listopada śmiało mogę iść do pracy Jakoś sobie tego jeszcze nie wyobrażam , ale moze za dwa tygodnie będzie duzo lepiej . Taka mam nadzieję!

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 21 paź 2016, o 10:28
przez vika45
Ewo, popraw datę operacji :) miesiąc zwolnienia nawet dla biurwy to za mało. Poproś i jeszcze trochę wolnego, nawet rodzinnego lekarza. Ginekolog zrobił swoje, wygoiło się i koniec. Ale każdy jest inny i jeszcze miesiąc odpoczynku by się przydał. O siatach zapomnij, trzeba na razie żwolnić tempo

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 21 paź 2016, o 13:23
przez maria
Ewo cieszę się że wszystko jest ok :x ale Viki ma rację daj sobie jeszcze przynajmniej listopad na odpoczynek ,zwolnienie wypisać może lekarz rodzinny odpoczywaj i dbaj o siebie pozdrawiam . :x

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 21 paź 2016, o 14:16
przez Ewa01
Jak możesz to zostań jeszcze w domu, ja jestem pół roku po operacji a w pracy czasem jeszcze robi mi się słabo, choć nie pracuję fizycznie.

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 22 paź 2016, o 12:13
przez basia65
Ewo33 jak się czujesz, czy syropek polecony przez Vikę pomógł w twoich problemach :-\ pozdrawiam i życzę zdrowia :ymhug:

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 22 paź 2016, o 12:27
przez basia65
Ewo33 przeczytałam w kolejnych postach, że niedługo chcesz wrócić do pracy, zdecydowanie odradzam tak szybki powrót, gdyż, tak tylko nam się wydaje, że damy radę, ale nawet samo siedzenie przed komputerem może okazać się problem, bo mięśnie brzucha są jeszcze bardzo osłabione, a do tego stres i inne problemy związane z pracą, proszę pomyśleć o tym :-\ a lekarze bardzo często mówią, że można już wracać do pracy, trzeba trochę namarudzić, że jesteś jeszcze słaba i nie dasz rady przez 8 godz. pracować i tp. pozdrawiam %%- :-bd :ymhug:

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 22 paź 2016, o 17:40
przez kolka43
Hej kochane Syrenki.
Ewo 33 - dziewczyny mają rację - nie wracaj szybko do pracy jak nie musisz..Ja nie posłuchałam nikogo: ani Syrenek ani lekarza ani domowników, Ja wielka bohaterka myślałam, że będę wyjatkowo silna - guzik prawda. Oczywiście chodzę do pracy , ostatnio pracowałam już po 8 godz .Nic się nie stało,ale ciągle czuję kłucia, ciągnięcia, pieczenie itp. - ponoć tak musi być.Jednak w pozycji stojącej czy tez leżącej nie odczuwam takiego bólu.I co ?- zwolnienie w torebce,ale nie skorzystałam. Dodatkowo zaczęły się problemy z wypróżnianiem się, a może dlatego,że nie stosuje żadnej diety?- teraz zaczęłam rano pić len mielony. Może gdybym była w domu też to samo by mnie "dopadło",ale winy szukam gdzieś , ale nie w swoim postępowaniu. Musze Wam powiedzieć,że na zabieg poszłam tak z" marszu" tzn.bez konsultacji z innym lekarzem(oczywiście też nikogo nie posłuchałam) nawet nie czytałam nic w Internecie. Na forum syrenkowym jest tyle dobrych rad a ja dopiero teraz to odkryłam.
W sumie nie wiem kiedy teraz mam iść na kontrolę, ostatnio to pani doktór wypisała mi tylko zwolnienie,nie było oględzin nawet spojrzenia w kierunku gojącej się rany.
Ściskam mocno wszystkie Syrenki

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 23 paź 2016, o 12:49
przez Ewa33
Cześć dziewczyny ! Jak was duzo jest :kolobok_blum3: i tyle pisze do mnie ! Bardzo sie cieszę i dziękuje wam ! Jeśli chodzi o powrót do pracy to szczerze nie wyobrażam sobie , ale pracuje w prywatnej małej firmie i nie bardzo ma mnie kto zastąpić ....Pracuje w przychodni , dziennie mamy czasem 40 pacjentów więc muszę byc ,, szybka,, z tym teraz cieżko ... Jak nie dam rady to z powrotem pójdę na L4. Dziewczyny powiedzie mi prosze o pasie albo majtkach uciskających . Na początku chodziłam w tych ,,gatkach,,cały czas a teraz przeczytałam ze nie mozna jak było cięcie poprzeczne! Próbowałam zmienić sobie w opisie datę swojej operacji bo oczywiście źle wpisałam , ale nie bardzo umiem, pokombinuję jeszcze . (Operacje miałam 30 września 2016). Jeśli chodzi o syrop Lactulosum ,bardzo mnie bolal brzuch i choć działał dobrze to musiałam go odstawić :kolobok_girl_cray3: Teraz dla odmiany po trzech tygodniach zaparć i stosowania czopków mam stan zapalny hemoroidow . Strasznie bolą ...Koszmar po prostu ! Jutro rano bede pić siemie lniane i wodę z suszonych śliwek , ale teraz to aż sie boje iść do toalety ... Jeden plus to to ze nie czuję jak brzuch boli , bo tyłek bardziej . Przepraszam jeśli trochę chaotycznie pisze ale nie chciałam niczego pominąć . Pozdrawiam wszystkie Syrenki!!! :)

Re: Usunięcie trzonu macicy-gojenie się rany

PostNapisane: 23 paź 2016, o 23:13
przez vika45
Nie nosimy nic uciskającego, brzuszek wietrzymy. Najlepsze babcine pantalony :)) :)) spodnie luźne, ciuchy swobodne. Na jakiś czas trzeba zapomnieć o elegancji i zaprzyjaźnić się z oponką :(

Re: Uczucie parcia i ciężkości

PostNapisane: 26 lis 2016, o 14:16
przez olikkk
Ewo witam Cię z dużym opóźnieniem, ale bardzo serdecznie :ymhug:
Poczytałam o Twoich problemach i o tym, że szybciutko musiałeś wrócić do pracy =((
Jak sobie radzisz ? Czy dolegliwości już Cię opuściły ?
Mam taką nadzieję i liczę, że to potwierdzisz ;)
Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę dużo zdrówka :-*

Re: Uczucie parcia i ciężkości

PostNapisane: 13 cze 2017, o 13:45
przez ada
wszystkim paniom z problemem wypróżniania polecam parafinę do picia.Dostawałam już w szpitalu po operacji i w domu też piję 1 łyżkę dziennie lub raz na dwa dni.Kupiłam w aptece.Tylko popijać lepiej jakimś sokiem lub herbatą,nie samą wodą i nie zimnym.Bardzo się bałam zaparć bo walczę z nimi całe życie,a parafina na mnie bardzo dobrze działa. :-h

Re: Uczucie parcia i ciężkości

PostNapisane: 7 wrz 2017, o 17:43
przez bozsob
Witam wszystkie Syrenki! Dziś mija tydzień od operacji(usunięcie trzonu macicy wraz z jajowodami) i mam oprócz innych podobne dolegliwości z brzuchem. Też mam wątpliwości że zbyt pochopnie podjęłam decyzję o operacji...nie konsultowałam się z drugim lekarzem...powodem były mięśniaki, byłam bardzo aktywna a teraz jestem uziemiona...wsparcie od lekarza gin małe...ale zawsze byłam optymistką i mam nadzieję że wszystko się poukłada. Planowałam po miesiącu wrócić do pracy i wrócić do szkoły na pół roku (dojazd pkp 2 godz.i 8godz.zajęć). Ale moje plany chyba ulegną zmianie. Czytałam tutaj wiele pozytywnych postów, cieszę się że przyjełyście mnie do siebie. Pozdrawiam Bożena ?

Re: Uczucie parcia i ciężkości

PostNapisane: 7 wrz 2017, o 18:24
przez olikkk
Witaj Bożenko świeżutka Syrenko :ymhug:
Chyba za szybko oceniasz trafność swojej decyzji ;)
Tydzień po operacji to zdecydowanie za szybko, bo jeszcze nie uporałaś się z typowymi dolegliwościami , które trzeba cierpliwie przetrwać, a potem będzie coraz lepiej i lepiej :x
Dopiero po kilku miesiącach będziesz mogła powiedzieć , czy było warto, a domyślam się, że jednak będziesz zadowolona, jak już zapomnisz o najtrudniejszych dniach po operacji ;)
Też uważam, że miesiąc od operacji to zdecydowanie za szybko na powrót do pracy, tym bardziej, że masz daleko i dużo godzin w pracy, a samochodem nie dojeżdżasz jak czytam :-?
Weź pod uwagę, że musisz się oszczędzać i nie wolno Ci dźwigać, a jak wiem do szkoły i ze szkoły trzeba kilka kg nosić ze sobą książek i uczniowskich zeszytów .... Jako zaopatrzeniowiec zapewne po drodze też zechcesz zrobić zakupy L-) a tego to na pewno będzie za dużo [-x
Będzie to bardzo trudne niestety w pierwszych miesiącach, wiec nie nastawiaj się na szybki powrót do pracy ...
Wykorzystaj ten czas dla siebie i na to, na co zawsze brakowało Ci czasu :x
To jest dobry czas , tylko trzeba go dobrze wykorzystać dla siebie i tego Ci bardzo życzę :x
Wracaj do zdrowia , a czas wolny możesz również spędzać z nami ;)
Zapraszamy :ymhug: