Strona 1 z 1

po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 25 paź 2015, o 22:26
przez Iwona
Drogie Syrenki, :)
przeglądam forum, szukam i zauważyłam , że większość z Was miała operację przez cięcie . Dlatego proszę te Syrenki, które miały operację przez pochwę odezwijcie się, proszę napiszcie jak u Was wyglądały pierwsze tygodnie po operacji, na co uważałyście. Ja jestem 2,5 tygodnia po operacji i często myślę czy wszystko u mnie ok. Miałam usuwaną macicę z szyjką oraz plastykę pochwy. Jutro idę na wcześniejszą wizytę do ginekologa, ponieważ miałam zaszytą pod skórą końcówkę szwu i w tym miejscu zaczęła wydostawać się ropa i blizna pękła na długości 1,5 cm. Mam teraz ropiejącą rankę. Poza tym mam straszny problem z zaparciami, stosuję różne sposoby ale z marnym skutkiem, boję się przeć żeby mi nie popękały w środku szwy, jest to możliwe? No i pojawia mi się plamienie, właśnie po toalecie i lekkim parciu.
Proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami :-h

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 26 paź 2015, o 19:30
przez eli-50
Witaj Iwonko :ymhug:
Bezpośrednio po operacji ( bez względu na jej metodę ) bardzo wskazana jest dieta lekkostrawna. Jest w tym dziale oddzielny wątek Jak walczyć skutecznie z wzdęciami i zaparciami. Przejrzyj go. Może Ci się coś przyda. Jak po wizycie ?
Pozdrawiam i życzę zdrowia %%- :-*

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 26 paź 2015, o 21:17
przez Grażyna57
IWONKO ...witam Ciebie serdecznie w Syrenkowie :ymhug: :-* :kolobok_give_rose:

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 27 paź 2015, o 10:32
przez Iwona
dziękuję :) jestem po wizycie, końcówka szwu odcięta i mam zapisany antybiotyk, na szczęście w środku wszystko ładnie się goi, a plamienie podbarwioną wydzieliną jest normalne na tym etapie gojenia. Tak więc jestem zadowolona bo wszystko na dobrej drodze. :) . Czytałam wątki dotyczące zaparć i nie tylko :) i naprawdę bardzo dużo się dowiedziałam i korzystam z tego. Jesteście skarbnicą wiedzy i rady wynikające z doświadczenia bezcenne. Bardzo dobrze, że to forum powstało. Na moje zaparcia zaczęłam stosować suszone śliweczki i na śniadanie jem płatki owsiane górskie, dużo piję. No i oczywiście dietka lekkostrawna. Mam nadzieję, że to wszystko zadziała. :)

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 27 paź 2015, o 12:53
przez olikkk
Iwonko no to super, że po wizycie jesteś uspokojona i wszystko powolutku wraca do normy :-)
Cieszę się, że nasze rady i doświadczenia okazały się pomocne :x
Ja też zajadałam się suszonymi śliwkami i jogortem z powodzeniem ;)
Każda kolejna Syrenka zadowolona z naszej pomocy dodaje nam skrzydeł i chęc do dalszej pomocy , do czego i Ciebie serdecznie zapraszam :kolobok_give_heart2:
Życzę Ci dużo, dużo zdrówka :-*

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 28 paź 2015, o 12:46
przez eli-50
Iwonko to super wiadomość :). Powodzenia i szybkiego uporania się z zaparciami :x %%-

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 9 lis 2015, o 14:38
przez mamalex
Cześć Syrenki. Ja jestem dwa tygodnie po operacji. Ucieszyłam się, że udało się usnąć macicę przez pochwę, bo myślałam dojdę do siebie ekspresowo. Tymczasem mam wrażenie, że to jakoś tak wcale lepiej nie jest. Problemy z zaparciami (dzieki Wam wiem, że to standard), ból w dole brzucha i coś co mnie totalnie zadziwilo- ból pośladków. Czuję się jak po wypadku na lodowisku. Czy któraś z Was też to miała? Poratujcie swoją wiedzą. Operację miałam w Niemczech, do domu wypuścili z informacją, że sex za 4 tygodnie i to tyle.

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 9 lis 2015, o 17:14
przez tessunia49
Witaj Mamalex
Nie miałam bólu pośladków więc w tej kwesti się nie wypowiem, ale przestrzegam przed dźwiganiem i porządkami. Staraj się jak najdłużej oszczęszać bo inaczej ból brzucha pewny. No, a sex po 4 tygodniach, to bym się nie odważyła :-o
Pozdrawiam

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 9 lis 2015, o 22:04
przez Alicja
Witaj :) pamietaj, zero dźwigania. S4eks po 8 tygodniach, a jak można to i dłużej. Siedzisz i machasz palcem pokazując co bliscy maja robić.
Czasami jest cięzko, ale w sumie to nie takie głupie. Jestem już półtora roku po operacji i nadal nie dźwigam. Dzieci i mąż biora siatki zanim zdaze je dotknąć. Nawet jak cos mogę, to mówię, że nie mogę. No chyba, że sama jestem :) Z kazdej sytuacji trzeba wyciągnąc pozytywy.
Zdrówka Ci zyczę :) %%- %%- %%- %%- %%- %%-

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 9 lis 2015, o 22:31
przez olikkk
Mamalex i ja Cię witam :ymhug:
Za Tessunią i Alicją potwierdzam, że z tym seksem to poważnie przekombinował :-o zwłaszcza, że przez pochwę ...... jednak dałabym większy margines .....
Co do bolących pośladków, to zagadka :-?
Jedno co mi przychodzi do głowy, to może być ból po zastrzykach jeśli miałaś w pośladki :-??
No bo co innego :-?
Uważaj na siebie, dużo spaceruj i dużo odpoczywaj, do pracy w domu i żadnej innej się nie rwij [-x
Zdrówka C bardzo życzę :-*

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 10 lis 2015, o 13:21
przez Marzenka
Może klapsa dostałas w czasie operacji =))
a tak serio,to z seksem chyba za wcześnie.Ja miałam operację droga brzuszna i potem okazało się ,że najlepiej około 3 mies.poczekać,żeby dobrze sie wygoiło

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 10 lis 2015, o 14:11
przez mamalex
Dzięki za wsparcie. Dobrze wiedzieć , ze jest ktoś kto podpowie. Co do bólu pośladków to się wyjaśniło - to efekt zaparcia . Koleżanka po podobnych przejściach mnie oswiecila.

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 10 lis 2015, o 20:55
przez basia65
Mamalex witam Cię bardzo serdecznie na forum, pamiętaj o stosowaniu diety lekkostrawnej, staraj się nie dopuszczać do zaparć, odpoczywaj i wracaj do pełni sił :ymhug: :-bd

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 12 lis 2015, o 21:44
przez Grażyna57
Mamalex.....witaj :ymhug: :ymhug: :ymhug: :kolobok_give_rose: :-h

Re: po usunięciu macicy przez pochwę

PostNapisane: 16 lis 2015, o 17:23
przez eli-50
Mamalex witam Cię cieplutko :ymhug:
Jak widać podpowiedzi idą w dwie strony ;)
Dużo zdrówka Ci życzę i szybkiego powrotu do formy %%- :x