Laparotomia a schody

Bez usuwania macicy

Laparotomia a schody

Postprzez ayartaa » 8 lis 2021, o 16:01

Syrenki, bardzo się boję.

Za 2 dni mam laparotomię, usunięcie mięśniaków. Problem jest taki, że ktoś mi nagadał, że po takiej operacji schody są bardzo niebezpieczne, mogę sobie zrobić krzywdę i mieć krwotok. A ja mieszkam na 4 piętrze bez windy i nie mam możliwości zmiany na inne miejsce, położone niżej. Będę musiała wejść po tych schodach dzień po operacji... Siedzę i się stresuję powikłaniami... Byłyście w podobnej sytuacji? Co mam robić? Zaczynam panikować....
Ostatnio edytowano 8 lis 2021, o 17:00 przez ayartaa, łącznie edytowano 2 razy
ayartaa
 
Posty: 13
Dołączył(a): 28 paź 2021, o 10:10
Wiek: 29
Data operacji: 10 grudnia 2021
Metoda operacji, zabiegu: czekam na operację
Powód operacji, zabiegu: Mięśniak
Zakres operacji: Mięśniak
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Laparotomia a schody

Postprzez Stynka » 8 lis 2021, o 16:48

Ayartaa :ymhug:
Jesteś młoda, masz "zaprawę" we wchodzeniu po schodach i schodzeniu z nich ;) Moim zdaniem, po kliku dniach i bez noszenia ciężarów powinnaś sobie poradzić. Na kolejnych piętrach warto odpocząć, wyrównać oddech, rozluźnić spięte mięśnie...
Pewnie inne Syrenki jeszcze do Ciebie napiszą :)
Ps.
nie mam możliwości zmiany na inne miejsce, położone wyżej no... już nie przesadzaj, że jeszcze wyżej chcesz mieszkać ;)
Stynka
 
Posty: 3367
Dołączył(a): 25 gru 2018, o 21:42
Wiek: 57
Data operacji: 3 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: rozszerzone usunięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: potwierdzony G3; naciek ogniskowo zajmuje 3/4 mięśnia
Terapia hormonalna: aktualnie brak

Re: Laparotomia a schody

Postprzez hugnonot » 8 lis 2021, o 23:22

ayartaa napisał(a):Syrenki, bardzo się boję.

Za 2 dni mam laparotomię, usunięcie mięśniaków. Problem jest taki, że ktoś mi nagadał, że po takiej operacji schody są bardzo niebezpieczne, mogę sobie zrobić krzywdę i mieć krwotok. A ja mieszkam na 4 piętrze bez windy i nie mam możliwości zmiany na inne miejsce, położone niżej. Będę musiała wejść po tych schodach dzień po operacji... Siedzę i się stresuję powikłaniami... Byłyście w podobnej sytuacji? Co mam robić? Zaczynam panikować....


Dzień po laparotomii (cięcie powłok brzusznych) wypuszczą Ciebie ze szpitala? No wątpię, zwykle wypuszczają 4-5 dnia.
Wejdziesz po schodach ale musisz mieć asekurację i dobrze by było żeby stało krzesło w połowie schodów na którym mogłabyś usiąść. Nie próbuj wejść jednym ciągiem całości. To za duży wysiłek.
Każda społeczność odczuwa podczas kryzysu potrzebę znalezienia i napiętnowania kozła ofiarnego, żeby móc zrzucić na niego winę za wszystkie nieszczęścia. /RG/
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 3608
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 1921
Metoda operacji, zabiegu: inne
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Laparotomia a schody

Postprzez Anita71 » 11 lis 2021, o 20:23

Mieszkam na 4 tym piętrze bez windy. Po operacji na piątą dobę zostałam wypisana i musiałam wejść po schodach. Powolutku dałam radę nic złego się nie wydarzyło nie miałam krwotoku. Bardzo się w domu oszczędzałam. Na spacer wyszłam nie pamiętam może po ok 2 tygodniach na bardzo krótki. Potem ciut przerwy zrobiłam bo jednak było mi ciężko. A potem powoli się rozkręclam spacerowaniem. A zakres operacji miałam większy bo wycięcie całości macicy z przydatkami.
Anita71
 
Posty: 7559
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 21:51
Wiek: 0
Data operacji: 17 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: ogniska rozrostu gruczołowego z atypią w obrębie polipa endometrialnego, mięśniaki
Zakres operacji: wycięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: wynik jak po wyłyżeczkowaniu
Terapia hormonalna: nie miałam

Re: Laparotomia a schody

Postprzez ayartaa » 13 lis 2021, o 15:16

Hej, ja już w domu. Wczoraj przeszłam powoli te 4 piętra i z przerwami i kiedy poszłam do łazienki, przy podcieraniu zauważyłam krwawienie z pochwy. (W szpitalu dzień po operacji miałam tylko ciemnobrązowy śluz)
Dziś jest 3 dzień po operacji. Krwawienie nie jest duże i silne, nie cieknie mi po nogach, ale jest to czerwona krew ze śluzem. Zaczęłam się stresować, ale przemówiono mi do rozsądku, że to był dla organizmu ogromny wysiłek.
Po całej nocy, krwawienie rano było jeszcze mniejsze, lecz gdy zaczęłam się ruszać (poszłam się umyć itp), to się trochę zwiększyło. Teraz leżę i się oszczędzam, mierzę temperaturę i na razie też jest okej. Mam nadzieję, źe to krwawienie to od wysiłku, bo obojętnie jak wolno szłam i ile odpoczywałam, to 4 piętra to jednak 4 piętra - 100 schodów. Czytałam, źe plamienia po takich zabiegach utrzymują się 1-2 tyg i stopniowo maleją oraz że powinnam być wyczulona na gorączkę, nieprzyjemny zapach wydzieliny, ból, przemoczenie podpaski itp. Tego się trzymam i staram nie panikować.
ayartaa
 
Posty: 13
Dołączył(a): 28 paź 2021, o 10:10
Wiek: 29
Data operacji: 10 grudnia 2021
Metoda operacji, zabiegu: czekam na operację
Powód operacji, zabiegu: Mięśniak
Zakres operacji: Mięśniak
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Laparotomia a schody

Postprzez Stynka » 13 lis 2021, o 15:28

Mnie mówiono, że 7-10 dni mogą być plamienia.
Leż i odpoczywaj :) Od czasu do czasu przejdź się po mieszkaniu, pij wodę albo słabe herbatki. Trzymaj się :ymhug:
Stynka
 
Posty: 3367
Dołączył(a): 25 gru 2018, o 21:42
Wiek: 57
Data operacji: 3 grudnia 2018
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: rozszerzone usunięcie macicy z przydatkami
Wynik HP: potwierdzony G3; naciek ogniskowo zajmuje 3/4 mięśnia
Terapia hormonalna: aktualnie brak

Re: Laparotomia a schody

Postprzez hugnonot » 13 lis 2021, o 19:43

może warto kupić/zażywać Hemorigen w tabletkach, ziołowy, zatrzymuje krwawienia.
Każda społeczność odczuwa podczas kryzysu potrzebę znalezienia i napiętnowania kozła ofiarnego, żeby móc zrzucić na niego winę za wszystkie nieszczęścia. /RG/
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 3608
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 1921
Metoda operacji, zabiegu: inne
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Laparotomia a schody

Postprzez olikkk » 16 lis 2021, o 17:02

Ayartaa i jak po kilku dniach pobytu w domu ? Wszystko się unormowało ?
Troszkę potrwa aż orgamizm wróci na właściwe tory, ale Twoja cierpliwość działa na Twoją korzyść, więc powodzenia :kolobok_give_heart2:
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 18169
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Laparotomia a schody

Postprzez ayartaa » 17 lis 2021, o 17:38

olikkk napisał(a):Ayartaa i jak po kilku dniach pobytu w domu ? Wszystko się unormowało ?
Troszkę potrwa aż orgamizm wróci na właściwe tory, ale Twoja cierpliwość działa na Twoją korzyść, więc powodzenia :kolobok_give_heart2:

Hej olikkk!
Powiem szczerze, że super. 😊 Plamienie ustało po 3 dniach, jest czyściutko. Bólu zero, czasem mnie rwie rana jak posiedzę za długo lub źle się ruszę. Spaceruję po domu po 5-10 minut, potem odpoczywam leżąc 1-2h i tak w kółko. Jutro idę na zdjęcie szwów. I znowu te schody... 😭 Ale dam radę!
Obawiałam się o wiele gorszej rekonwalescencji, a przynajmniej ciężkiego pierwszego tygodnia, a się okazało, że regeneruję się ekspresowo. Mąż mówi, że już wstaję z łóżka jak sarenka 😂 Obecnie jedyne co, to liczę, że mi się unormuje wypróżnianie, nigdy nie miałam z tym problemów, teraz jest to raz na 2-3 dni :/ Ale jem suszone śliwki, na razie też nie za dużo, i czekam, aż mój rytm jelitowy wróci do normy 😊
ayartaa
 
Posty: 13
Dołączył(a): 28 paź 2021, o 10:10
Wiek: 29
Data operacji: 10 grudnia 2021
Metoda operacji, zabiegu: czekam na operację
Powód operacji, zabiegu: Mięśniak
Zakres operacji: Mięśniak
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Laparotomia a schody

Postprzez olikkk » 17 lis 2021, o 20:55

:-bd to super :kolobok_yahoo:
Po zdjęciu szwów będziesz jeszcze sprawniejsza :kolobok_yes:
Trzymaj się dzielna Syrenko :kolobok_give_heart2:
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 18169
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Laparotomia a schody

Postprzez ayartaa » 18 lis 2021, o 00:21

Dziękuję kochana! ❤❤❤❤❤💪💪💪💪💪
ayartaa
 
Posty: 13
Dołączył(a): 28 paź 2021, o 10:10
Wiek: 29
Data operacji: 10 grudnia 2021
Metoda operacji, zabiegu: czekam na operację
Powód operacji, zabiegu: Mięśniak
Zakres operacji: Mięśniak
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Laparotomia a schody

Postprzez eli-50 » 18 lis 2021, o 00:32

Ayartaa brawo Ty :-bd :) %%-
Pozdrawiam ciepło :x
eli
Avatar użytkownika
eli-50
 
Posty: 4783
Dołączył(a): 17 lut 2013, o 17:15
Wiek: 0
Data operacji: 11 marca 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy, polipy i cysty na jajnikach
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i szyjką, pełna narkoza
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: wprowadzona w 5 dobie po operacji (kolejno Climara, Fem 7, Systen 50 ), po 6 latach htz stopniowo odstawiona

Re: Laparotomia a schody

Postprzez anulek » 18 lis 2021, o 18:29

Śliwki suszone lepiej sparzyć wrzątkiem . Taki kompot zalać 6 śliwek na noc w szklance a rano na czczo wypić i śliwki zjeść. Działają lepiej bo nie pochłaniają wody z organizmu. Pozdrawiam serdecznie 🌺
anulek
 
Posty: 617
Dołączył(a): 16 sie 2015, o 11:13
Wiek: 46
Data operacji: 8 lipca 2015
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: nowotwór złośliwy trzonu macicy
Zakres operacji: macica,przydatki,węzły chłonne
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: nie

Re: Laparotomia a schody

Postprzez hugnonot » 19 lis 2021, o 21:03

ayartaa napisał(a):
olikkk napisał(a):Ayartaa i jak po kilku dniach pobytu w domu ? Wszystko się unormowało ?
Troszkę potrwa aż orgamizm wróci na właściwe tory, ale Twoja cierpliwość działa na Twoją korzyść, więc powodzenia :kolobok_give_heart2:

Hej olikkk!
Powiem szczerze, że super. 😊 Plamienie ustało po 3 dniach, jest czyściutko. Bólu zero, czasem mnie rwie rana jak posiedzę za długo lub źle się ruszę. Spaceruję po domu po 5-10 minut, potem odpoczywam leżąc 1-2h i tak w kółko. Jutro idę na zdjęcie szwów. I znowu te schody... 😭 Ale dam radę!
Obawiałam się o wiele gorszej rekonwalescencji, a przynajmniej ciężkiego pierwszego tygodnia, a się okazało, że regeneruję się ekspresowo. Mąż mówi, że już wstaję z łóżka jak sarenka 😂 Obecnie jedyne co, to liczę, że mi się unormuje wypróżnianie, nigdy nie miałam z tym problemów, teraz jest to raz na 2-3 dni :/ Ale jem suszone śliwki, na razie też nie za dużo, i czekam, aż mój rytm jelitowy wróci do normy 😊


probiotyki - koniecznie 2 razy dziennie rano i wieczorem to się unormuje
Każda społeczność odczuwa podczas kryzysu potrzebę znalezienia i napiętnowania kozła ofiarnego, żeby móc zrzucić na niego winę za wszystkie nieszczęścia. /RG/
Avatar użytkownika
hugnonot
 
Posty: 3608
Dołączył(a): 18 maja 2017, o 19:17
Wiek: 0
Data operacji: 19 sierpnia 1921
Metoda operacji, zabiegu: inne
Powód operacji, zabiegu: .
Zakres operacji: .
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Laparotomia a schody

Postprzez olikkk » 23 lis 2021, o 23:59

Hej hej :kolobok_clapping: Ayartaa i jak po zdjęciu szwów ? :kolobok_give_heart2:
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 18169
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Laparotomia a schody

Postprzez ayartaa » 24 lis 2021, o 23:52

Hej Olikk!
W porządku, co prawda mam jeszcze parę nieestetycznych zgrubień, ale rana goi się ok chyba. Dziś mijają 2 tygodnie od operacji, rana jest zasklepiona, ale miejscami zaróżowiona, w ogóle dziwnie się goi, bo lewa strona szybciej niż prawa 🤔 Czuję po jednej stronie dyskomfort, jakby lekkie uciskanie, gdy np. się schylam, albo podnoszę z łóżka, ale bólu nie ma. Tak samo kaszlnięcie czy kichnięcie, gdy się zapomnę i nie przytrzymam brzucha, to napina mi wszystko, czuję to i w ujściu pochwy i w odbycie, jakby wypaść miało. Bardzo to dziwne uczucie, mam nadzieję, że przejdzie... Muszę o to zapytać, 2 grudnia kontrola. 😊 Brzuch mi już tak nie drętwieje i nocą łatwiej się ułożyć. Na pewno widzę ogromną poprawę w sprawności, chodzę normalnie, mogę wejść pod prysznic (mam bardzo wysoki brodzik) samodzielnie, założyć skarpetki itp. Niby małe rzeczy, a cieszą 😊😊 Wypróżnianie wróciło do normy. A dziś dostałam okres, o wiele lżejszy niż moje dotychczasowe.
ayartaa
 
Posty: 13
Dołączył(a): 28 paź 2021, o 10:10
Wiek: 29
Data operacji: 10 grudnia 2021
Metoda operacji, zabiegu: czekam na operację
Powód operacji, zabiegu: Mięśniak
Zakres operacji: Mięśniak
Wynik HP: .
Terapia hormonalna: .

Re: Laparotomia a schody

Postprzez olikkk » 25 lis 2021, o 16:24

Dobrze czytać dobre wieści :ymdaydream: 👌
To reguła że z jednej strony jest nieco inaczej przy ranie, bo podobno tak jest gdzie kończy się szycie :kolobok_yes:
Cierpliwości i zdrówka Ci życzę :kolobok_give_heart2:
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 18169
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Laparotomia a schody

Postprzez eli-50 » 29 lis 2021, o 00:00

:ymdaydream: %%- :ymhug:
eli
Avatar użytkownika
eli-50
 
Posty: 4783
Dołączył(a): 17 lut 2013, o 17:15
Wiek: 0
Data operacji: 11 marca 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniaki macicy, polipy i cysty na jajnikach
Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami i szyjką, pełna narkoza
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: wprowadzona w 5 dobie po operacji (kolejno Climara, Fem 7, Systen 50 ), po 6 latach htz stopniowo odstawiona


Powrót do Operacja usunięcia mięśniaków



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość