Strona 1 z 1

Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 1 paź 2017, o 18:04
przez Akrosia
Witam.
Jestem z Trójmiasta, mam 46 lat.
Trafiłam tu bo nie wiem co zrobić.
W skrócie- operacje miałam mieć w piątek (usunięcie trzonu macicy z powodu duuużych mięśniaków.
Czekałam na nią 4 miesiące, stres im bliżej terminu tym większy- tymczasem w środę otrzymałam wiadomość, że szpital nie będzie miał refundacji i muszę albo znaleźć inny szpital albo zapłacić za operację.
Do jutra muszę podjąć decyzję i zupełnie nie wiem co zrobić..... :-\
Chciałabym mieć to już za sobą....

Re: Witamy nowe Syrenki :)

PostNapisane: 1 paź 2017, o 18:26
przez vika45
Ja teź z Gdańska. Ja miałam w UCK i jestem zadowolona. Uważam, że nie warto płacić. Zapytaj w NFZ co masz teraz robić, nie będziesz przecież czekać od nowa.

Re: Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 1 paź 2017, o 20:11
przez olikkk
Akrosiu no to nieźle Cię załatwili na chwilę przed operacją :kolobok_facepalm:
Zdecydowanie nie zgodziłabym się na płatną operację, bo niby z jakiej racji ?
To jakaś paranoja, a po co płacimy ZUSy , KRUSy i inne podatki ?
Moim zdaniem w takiej sytuacji szpital powinien Ci znaleźć inny albo kilka , żebyś miała możliwość wyboru, bo kto teraz Cię weźmie z dnia na dzień ?
Czekałaś tyle miesięcy, to nie jest w porządku =((
Matko co się u nas dzieje :kolobok_girl_cray:
A tak w ogóle to witam Cię bardzo cieplutko u nas :ymhug:
Mam nadzieję, że wspólnie coś wymyślimy ;) :-*

Re: Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 1 paź 2017, o 20:41
przez olikkk
Tak czytam i tak sobie myślę :-? Ty szukasz szpitala a Jotka chce odłożyć operację, termin operacji taki sam i Trójmiasto ....
Może dałoby się wskoczyć na jej miejsce jeśli rzeczywiście zrezygnuje :-\
Pomyślcie ...



Może to jakieś rozwiązanie ? :-?

Re: Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 1 paź 2017, o 20:51
przez Karolina1982
Kurcze przykro czytać takie posty, zdecydowanie dzwoniłabym do NFZ, nie zaszkodzi zapytać. Chciałbym tylko nadmienić, że mnie Pan ginekolog poinformował, że operacja usunięcia macicy mięśniakowatej to koszt około 3-4 tysięcy złotych.

Re: Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 1 paź 2017, o 21:08
przez Jotka38

Re: Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 1 paź 2017, o 22:09
przez olikkk
Zasugerowałam się słowami, że w Trójmieście Ci nie wyszło :ymblushing:
Fakt, mówiłaś wcześniej o Szczecinie ;)

Re: Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 2 paź 2017, o 10:26
przez Akrosia
Dziękuję za odpowiedzi, ja dalej myślę co zrobić. .....
Pozdrawiam wszystkich

Re: Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 2 paź 2017, o 10:44
przez olikkk
I ja Cię pozdrawiam serdecznie :kolobok_give_heart2:
Niech to będzie najlepsza decyzja :-*

Re: Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 2 paź 2017, o 11:24
przez ada
w głowie się nie mieści.Chyba obowiązkiem szpitala jest zapewnienie innego miejsca bez ponownego oczekiwania.

Re: Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 2 paź 2017, o 13:12
przez Akrosia
To nie wina szpitala tylko NFZ- to są te zmiany które weszły od 1.10 i miały być wprowadzone bez "szkody dla pacjentów".
NFZ pewnie znajdzie mi miejsce tylko nie wiadomo gdzie i kiedy- a swojego sprawdzonego lekarza mam w szpitalu bez refundacji.
Poza tym w pracy wszystko ustawione a to nie jest proste przed miesięcznym zwolnieniem lekarskim.
wszystko przemawia za zapłatą :(

Re: Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 2 paź 2017, o 20:00
przez olikkk
Akrosiu a pytałaś w NFZ, czy zwrócą Ci koszty operacji ?
Jak słyszę , ludzie masowo operują prywatnie zaćmę w Czechach i dostają zwrot kosztów.
Może i w Twoim wypadku jest taka możliwość ?
To by załatwiło sprawę :-?

Re: Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 3 paź 2017, o 16:31
przez Akrosia
Też o tym myślałam i pewnie spróbuję.
Dzięki za podpowiedź.
Na dzień dzisiejszy w piątek wybije godz zero
Jedynym plus tej sytuacji jest zamieszanie i brak czasu na nerwy przed operacją - ale pewnie mnie dopadana 😦

Re: Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 5 paź 2017, o 16:15
przez olikkk
Akrosiu i co z Twoją operacją ?
Jutro 6 :-ss

Re: Czekam na operację a szpital bez refundacji ...

PostNapisane: 11 paź 2017, o 00:03
przez olikkk
Cisza =((
I nie wiemy, czy byłaś operowana , czy nie :-??
Odezwij się proszę, jak z Twoją operacją :-*