przez ganela » 27 mar 2022, o 12:09
Najważniejsze według mnie to .
1. Mieć czas na popłakania i pokrzyczeni nie udawanie że sztucznym uśmiechem
2. Znaleźć swoje miejsce na złapaniem oddechu
3. Zrozumieć że to jest tylko etap w życiu nie jego koniec. Cieszyć się wszystkim..nawet jak w trakcie sprzeczki z partnerem pies wielkości cielaka beknie ...roześmiać się.. bo przecież ta kłótnia nie ma sensu
4. Nie bać się okazywać złego nstroju ,chęci bycia chwilę.samej,wyżalenia się .
Kurde nie wiem jak to opisać...Żeby nie być odebrana jako kobieta w różowych okularach.
Ja jestem jak bateryjka
Ładuje wszystkich ale Czasami nawet duracell trzeba podładować.. słabnie Energi.. moja ładowarka jest partner..psy.natura..drobne radości. Które wbrew pozorą maja moc energii atomowej. ...I tak czasami padam na twarz bo mam dużo problemów innych w życiu.. Ale.. serio...jak pisałam wyżej
.nawet durne zachowanie psa pozwala mi się podnieść i wypiąć obwisły brzuchol uśmiechnąć się i powiedzieć JEST ZAJEBISCIE