Oczekując na drugi pierwszy raz
Kochane. Przeczytałam już chyba wszystkie wątki dotyczące drugiego pierwszego razu, ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie. Moja operacja zbliża się wielkimi krokami to już 20 września i od 3 tygni cały czas podkrwawiam ( jestem na Visane).,a.co się z tym wiąże jestem na przymusowym celibacie. Przeraża mnie myśl, że po operacji będę musiała czekać kolejne 4-5 tyg. Przeraża z powodu mojego mężczyzny, gdyż do tej pory mieliśmy bardzo intensywne życie seksualne, a tu 3 tyg bez i widzę jak go "nosi". Dziewczyny jak sobie radziłyście z waszymi partnerami, gdyż nie każda z Was trafiła na mega wyrozumialego Pana. Jak przetrwaliacie ten czas? Czy nie odbiło się to negatywnie na Waszym związku? Pozdrawiam

i grzecznie czekał
. Jak mijał 6 tydzień czułam, że to jeszcze nie czas, ale później już wiedziałam, że będzie dobrze. I nadszedł pierwszy weekend listopada
. Wyjechaliśmy na romantyczny weekend we dwoje
. Mój mąż bardziej bał się niż ja i tylko pytał czy wszystko w porządku
, a co najważniejsze, nie było również tego okropnego bólu, który mi towarzyszył od wielu lat w związku z endometriozą i adenomiozą... A co do reszty TYCH SPRAW to wszystko jak dawniej
. Uważam, że warto było poczekać 2 miesiące 
póki co po operacji jest więcej przyjemności 
ale dla wielu mężów jest to trudny czas ...
i tego Wam wszystkim bardzo życzę 