Mnóstwo pytań i wątpliwości, ale po kolei

Czego się spodziewać i jak sobie radzić

Mnóstwo pytań i wątpliwości, ale po kolei

Postprzez aleksandraphoto » 20 paź 2025, o 21:46

Operacja przede mną, za dwa dni jadę się jeszcze skonsultować z kolejnym lekarzem, amputacja trzonu macicy wyznaczona na 25 listopada (przyjęcie do szpitala). Największe moje zmartwienie i wątpliwość to dochodzenie do siebie po operacji. Mam macicę mięśniakowatą - bardzo dużą, szybko urosła, nagle i niespodziewanie. Mieszkam sama z dużym psem - labradorką moja kochaną i pytanie - jak to jest ze spacerami. Ona wszystkich kocha, cieszy się, skacze, biega, ciągnie. A ja chcę jak najszybciej móc się nią zajmować i wychodzić z nią na spacery. Nigdzie nie widzę, żeby ktoś pisał jak to jest ze spacerami z psem po operacji.
aleksandraphoto
 
Posty: 1
Dołączył(a): 20 paź 2025, o 21:05
Wiek: 41
Data operacji: 26 listopada 2025
Metoda operacji, zabiegu: czekam na operację
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki bardzo duże
Zakres operacji: Trzon macicy amputacja
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Nie

Re: Mnóstwo pytań i wątpliwości, ale po kolei

Postprzez olikkk » 20 paź 2025, o 23:21

Witam Cię serdecznie u nas :ymhug:
Niestety nie odpowiem, bo nie posiadam psa :-?
Z tego co wiem, sporo naszych Syrenek ma i mam nadzieję, że przyjdą z pomocą i podpowiedzą jak sobie radziły z tym problemem :x
Podejrzewam jednak, że pierwsze tygodnie niestety będą dość problematyczne jeśli pies jest taki jak piszesz =((
olikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 19744
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 0
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Mnóstwo pytań i wątpliwości, ale po kolei

Postprzez Bogney47 » 21 paź 2025, o 05:38

Dzień dobry:) Jestem po operacji miesiąc. Mam pieska małego yorka (staruszek) ale mam też ogród na który go po prostu wypuszczam więc za bardzo nie pomogę. Moja Pani doktor od razu przed operacja informowała mnie że przez pierwsze tygodnie po operacji nie można jednak wyprowadzać pieska ponieważ on ciągnie itd...i może zrobić krzywdę:( Mam nadzieję że nie bawem odezwą się Syrenki które mają więcej doświadczenia w tym temacie.
Pozdrawiam serdecznie:)
Bogney47
 
Posty: 423
Dołączył(a): 1 wrz 2025, o 18:14
Wiek: 47
Data operacji: 11 września 2025
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki
Zakres operacji: Usunięcie trzonu macicy wraz z jajowodami
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Nie mam

Re: Mnóstwo pytań i wątpliwości, ale po kolei

Postprzez Marzena17 » 21 paź 2025, o 18:48

Witaj,
to prawda, wyprowadzanie psa i to dużego nie jest dobre dla nas po operacji. Może masz możliwość pomocy rodziny, przyjaciół i musisz przygotować zapasy, pomrozić w małych porcjach, bo po operacji nie dasz rady ani robić zakupów, ani stać przy kuchence. Nie można podnosić rąk, ani się schylać.
To poważna operacja i jak się wygoisz, tak będzie wyglądać Twoje późniejsze życie.
Zadbaj o siebie. Trzymam kciuki, żeby wszystko się udało :ymhug: :-bd
Marzena17
 
Posty: 2963
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Od lipca '21 System 50. Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: Mnóstwo pytań i wątpliwości, ale po kolei

Postprzez ASAJ75 » 22 paź 2025, o 15:32

Musisz znaleźć wyprowadzacza. Po pierwsze będziesz słabsza. Po drugie- nie wolno Ci dźwigać i się schylać, a jak Cię jeszcze psina pociągnie- to sobie ponaciągasz i pozrywasz. A musisz się wygoić pporządnie- to gwarancja powrotu do pełnego zdrowia.
Moja suka waży 7 kg, po mojej operacji łono mi dźwigać max 5 kg do końca życia i jest klops bo pierdołka nie umie chodzić po ażurowych schodach. Żąda noszenia- a że mąż mi często wyjeżdża a dzieci już poza domem to niestety- robię sobie krzywdę- na szczęście tylko 12 stopni, ale jednak.
Nie napisałaś czy będziesz miała laparoskopowo czy cięcie- po cięciu klasycznym będziesz dochodzić do siebie dłużej.
Generalnie w środku goimy się do pół roku…
ASAJ75
 
Posty: 1336
Dołączył(a): 10 lip 2022, o 17:56
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiek: 50
Data operacji: 5 lipca 2022
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: Usunięcie macicy, jajowodów -22.03.22, jajników, węzłów chłonnych-05.07.22
Wynik HP: W jednym z 13 usuniętych węzłów przerzut nowotworu
Terapia hormonalna: Nie

Re: Mnóstwo pytań i wątpliwości, ale po kolei

Postprzez Marzena17 » 22 paź 2025, o 19:33

Asaj jest na to sposób, żebyś nie dźwigała pieska.
Nie rób tego na stojący, tylko na siedzący. Przekładaj pieska na następny stopień, siedząc na poprzednim i przemieszczaj się bez pieska. Na siedzący podnoś słodziaka. Na siedzący nie obciążasz brzuszka.
Pozdrawiam cieplutko :x
Marzena17
 
Posty: 2963
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Od lipca '21 System 50. Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.

Re: Mnóstwo pytań i wątpliwości, ale po kolei

Postprzez ASAJ75 » 22 paź 2025, o 20:55

Tak robię, ale się skubana niecierpliwi i wyrywa…
ASAJ75
 
Posty: 1336
Dołączył(a): 10 lip 2022, o 17:56
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiek: 50
Data operacji: 5 lipca 2022
Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia
Powód operacji, zabiegu: Rak trzonu macicy G3
Zakres operacji: Usunięcie macicy, jajowodów -22.03.22, jajników, węzłów chłonnych-05.07.22
Wynik HP: W jednym z 13 usuniętych węzłów przerzut nowotworu
Terapia hormonalna: Nie

Re: Mnóstwo pytań i wątpliwości, ale po kolei

Postprzez Marzena17 » 23 paź 2025, o 19:06

No te pieski ;) Coś wiem o tym. Mój waży 6kg i muszę go znosić i wnosić na drugie piętro, ale to jest klatka schodowa, więc na tyłku nie pojeżdżę. :D Musimy nosić piesia, bo biodra mu siadają, dzięki temu uniknął operacji.
Marzena17
 
Posty: 2963
Dołączył(a): 11 maja 2019, o 20:32
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiek: 49
Data operacji: 24 maja 2019
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki, krwotoczne miesiączki.
Zakres operacji: Macica i jajniki.
Wynik HP: Ok
Terapia hormonalna: Od lipca '21 System 50. Oekolp forte, Gynoflor 2 miesięce po operacji. Qlaira rok i 4 miesiące przed operacją.


Powrót do Po operacji usunięcia macicy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości