Strona 1 z 1

Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwości

PostNapisane: 15 maja 2023, o 15:32
przez Loudres
Hej, właśnie odebrałam wynik Histopatologiczny. Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwości.

Zalecenie do ścisłej kontroli ginekologiczno onkologicznej.
Wizyty co 3 miesiące w poradni.
Próbowałam szukać tutaj podobnego wątku ale nie znalazłam.
Czy ktoś tutaj jest z podobnym rozpoznaniem?

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 19 sty 2024, o 17:24
przez Klaudia1985
Mam dokładnie takie rozpoznanie...mam nadzieję że czasem tu zaglądasz i podpowiedź jak rowiązano problem i jak się czujesz.pozdrawiam

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 28 mar 2025, o 23:10
przez Juls0108
Cześć dziewczyny, ja również dostałam takie rozpoznanie po miomektomii 2 miesiące temu. Mam 26 lat i nie mam jeszcze dzieci… jak u Was wygląda sytuacja na ten moment jeśli chodzi o kontrole/samopoczucie etc? :)

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 29 mar 2025, o 09:58
przez ASAJ75
Juls, nie pomogę, ale przeczesz dokładnie wątki w które włączała się Loudres, ona tam pisała o swoich doświadczeniach.
Na pewno musisz się badać i pokonsultować to z więcej niż jednym lekarzem. Na pewno nie możesz tego zostawić i czekać co się wydarzy. Zaproponowano Ci jakieś leczenie, operacje, dodatkowe badania?

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 29 mar 2025, o 10:12
przez Juls0108
Właśnie konsultacja z innym lekarzem dopiero przede mną.
Na ten moment zaproponowano mi ścisłą kontrolę, powiedziano, żeby po wygojeniu (za około rok) zajść w ciążę a później usunąć macicę.

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 29 mar 2025, o 14:50
przez ASAJ75
I co Ty na to?

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 29 mar 2025, o 15:17
przez Juls0108
Nie takie łatwe zajść w ciaze w ciągu roku jak się nie ma z kim haha 😃

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 30 mar 2025, o 11:13
przez ASAJ75
Mam córkę rok od Ciebie młodszą, wiem o czym mówisz…
Badaj, sprawdzaj i dawaj znać co nowego

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 30 mar 2025, o 15:01
przez Juls0108
Dobrze :)

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 6 maja 2025, o 18:56
przez Loudres

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 7 maja 2025, o 14:18
przez Juls0108
Rozumiem, dziękuję za odpowiedź. U mnie sytuacja jest o tyle inna, że ja macice mam i do momentu urodzenia dziecka (nie wiem kiedy?) chciałabym ją mieć… martwi mnie to, że najprawdopodobniej mój mięśniak nie został usunięty w endobagu i komórki mogą się rozsiać… natomiast na konsultacji u innej pani onkolog, dowiedziałam się, że coraz więcej kobiet, w dodatku w młodym wieku przychodzi na operację mięśniaka a wychodzi z diagnozą STUMPA.

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 4 cze 2025, o 12:51
przez Loudres
Dzień dobry, dostałam skierowanie na rezonans, właśnie odebrałam wyniki, w jamie brzusznej czysto, ale jeśli chodzi o jajnik jedyny zresztą to jajnik prawy powiększony v30ml z licznymi pęcherzykami >15 możliwe cechy PCOS lub przerostu kompensacyjnego po usunięciu. Po za tym MR miednicy bez widocznych nieprawidłowości.

Co z tym PCOS, myślicie że to może być podstawą dla lekarza żeby usunąć ten jajnik? Mam tylko jeden i 36 lat, jeszcze go potrzebuje...

Poza tym 12 maja miałam USG w szpitalu i on nie zauważył by na USG PCOS ?

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 5 cze 2025, o 09:50
przez ASAJ75
Nie no co Ty,nikt nie usuwa policystycznych jajników, tylko je próbuje unormalnić. Pewnie hormonami…
Poza tym, PCOS stwierdza się na podstawie jeszcze innych parametrów , jakieś się robi badania hormonalne… moja córka ma PCOS i zanim to ostatecznie stwierdzili sporo się badała. Samo USG i pecherzyki jak winogrona to jeszcze za mało…

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 29 lip 2025, o 21:50
przez Klaudia1985
Hej hej u mnie również zdiagnozowano Stump guz został usunięty po histopatologicznym wyniku lekarz zdecydował że lepiej usunąć macice i jajowody,Jestem 1.5 roku od operacji.Pojawiły sie problemy z jelitami, uchyłki i inne historie. Ostatnio strasznie boli mnie jajnik, czekam na wizytę u ginekologa 10.08. Wiem że to głupie ale już mi się śnią najczarniejsze scenariusze.

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 26 sie 2025, o 11:49
przez Loudres
Niestety ale lekarz zdecydował zabieg laparoskopowy usunięcia torbieli, długo się wzbraniałam, ale juz tym razem dałam się namówić. Nie wiem czy dobrze robię, czy może powinnam konsultować to z kimś jeszcze ? Zabieg wstępnie ma być na wrzesień.. więc już zaraz. Będą próby usunięcia samych torbieli a co ostatecznie wyjdzie zobaczymy..

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 26 sie 2025, o 19:53
przez ASAJ75
Och , Lourdes , nie wiem co Ci powiedzieć. Może jeszcze pokonsultuj, z drugiej strony wytną torbiel i z głowy…

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 26 paź 2025, o 20:40
przez Loudres
Hej, jestem dwa miesiące po zabiegu laparoskopowym usunięcia torbieli i zrostów. Przez pierwsze dwa tygodnie nie miałam ochoty jeść niektórych produktów i np odstawiłam picie kawy. Teraz mam częste mdłości, czasem po zjedzeniu niektórych produktów mam wrażenie że zaraz je zwrócę, kilka razy zdarzyło mi się że miałam biegunkę, albo w drugą stronę zaparcia. Po operacji powłokami brzusznymi nie miałam takich przebojów jak teraz.. czy powinnam już się zgłosić do lekarza czy to normalne i nie powinnam panikować?

Re: Guz gładkomięśniowy o nieokreślonym potencjale złośliwoś

PostNapisane: 27 paź 2025, o 15:30
przez ASAJ75
Dwa miesiące to już trochę…każdy układa się tam indywidualnie…zakładam że dbasz o lekką dietę… zaparcia i b iegunki są dość powszechne, ale skąd mdłości? Pogadaj ze swoim ginem…