Strona 2 z 3

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 9 wrz 2019, o 14:03
przez Anita71
Szklanko mam taka skladana kanape z wozkiem ktory trzeba wyciabnac no i niestety... zlozyc zloze ale wyciagnac nie dam rady. Probowalam 2 razy i ciagle czuje wage tego wozka i juz nawet nie biore sie za to bo potem tez czuje brzuch.

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 9 wrz 2019, o 21:58
przez hugnonot
Pianka napisał(a):Tak swoją drogą jak słyszę straszenie zusem kobiety po takich poważnych operacjach to nie wiem śmiać się czy płakać 😟

wiem, może to i śmieszne tyle, że nie dla mnie bo zwyczajnie bałam się wizyty u nieznanego mi lekarza a przy skierowaniu przez ZUS nie miałabym wyboru

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 9 wrz 2019, o 22:37
przez Pianka
O jakim skierowaniu przez ZUS mówisz? Że cię ZUS skieruje do obcego lekarza na badanie? Przecież to nie działa tak że kierują do innego ginekologa i on cię bada. Wzywają cię na komisję i lekarz orzecznik na podstawie dokumentacji i rozmowy z pacjentem stwierdza czy zwolnienie jest zasadne.
Raczej wątpię żeby stwierdził że nie zasadne jak mu opowiesz że każdy trochę większy wysiłek kończy się bólem i koniecznością leżenia itp rzeczy.

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 9 wrz 2019, o 22:44
przez hugnonot
Pianka napisał(a):O jakim skierowaniu przez ZUS mówisz? Że cię ZUS skieruje do obcego lekarza na badanie? Przecież to nie działa tak że kierują do innego ginekologa i on cię bada. Wzywają cię na komisję i lekarz orzecznik na podstawie dokumentacji i rozmowy z pacjentem stwierdza czy zwolnienie jest zasadne.
Raczej wątpię żeby stwierdził że nie zasadne jak mu opowiesz że każdy trochę większy wysiłek kończy się bólem i koniecznością leżenia itp rzeczy.

mi powiedzieli, że ta komisja kieruje na badanie do konkretnie wybranego przez nich lekarza gin., oszukali mnie?

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 11 wrz 2019, o 00:22
przez Pianka
Nie wiem czy kłamali czy nie. Nie wiem co na celu ma lekarz straszący pacjentkę krótko po operacji jakimiś komisjami, bo na pewno nie dobro tej pacjentki.
Wiem tylko że nie słyszałam o przypadku żeby kogoś do pół roku po operacji ZUS kierował na jakieś badania do ginekologa.
I tak już całkiem żeby zamknąć temat gdybym miała do wyboru wrócić po 2 miesiącach do pracy lub iść na badanie do obcego lekarza z pewnością wybrałabym to drugie.

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 11 wrz 2019, o 11:10
przez eli-50
Przecież do pół roku zwolnienie lekarskie wypisuje lekarz leczący lub rodzinny. Jeśli pacjentka źle się czuje po operacji to lekarz łaski nie robi. A ZUS jeśli zechce to niech kontroluje.

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 11 wrz 2019, o 12:29
przez hugnonot
Pianka napisał(a):Nie wiem czy kłamali czy nie. Nie wiem co na celu ma lekarz straszący pacjentkę krótko po operacji jakimiś komisjami, bo na pewno nie dobro tej pacjentki.
Wiem tylko że nie słyszałam o przypadku żeby kogoś do pół roku po operacji ZUS kierował na jakieś badania do ginekologa.
I tak już całkiem żeby zamknąć temat gdybym miała do wyboru wrócić po 2 miesiącach do pracy lub iść na badanie do obcego lekarza z pewnością wybrałabym to drugie.

ja wróciłam po 2.5 miesiąca i drugi raz bym tego nie zrobiła

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 11 wrz 2019, o 20:46
przez Anita71
Dziewczyny powiem tak: nie jest łatwo, wcale tak nie wystawiają, robią fochy i problem. Rodzinny bagatelizował moje problemy, zrobił spychologię na ginekologa. Operator myśli, że jak wyciął to sprawa zamknięta, przecież zrobił to najlepiej więc po co w ogóle zwolnienie prawda? Ale chodziłam do ginekolog normalnie do poradni i była na tyle wyrozumiała, że i przedłużała zwolnienie i kierowała na dodatkowe badania łącznie z paliatywną. Teraz czasy są inne lekarze boją się ZUS kontroli tylko, że powinny wiedzieć, że jest zasadność zwolnień po naszych operacjach. Byłam 4mce i co najmniej jeszcze miesiąc dłużej powinnam być a nawet dwa! Tyle na ile zezwalają nam przepisy!

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 12 wrz 2019, o 07:10
przez Szklanka
Powiem tak, mój gin wysłałby mnie do pracy po dwóch miesiącach od pierwszej operacji (histerektomii). Dawał zwolnienia, bo się okazało, że wynik hp niedobry i żebym miała jak dalej na wizyty i wyniki jeździc. Po drugiej operacji przedłużał mi zwolnienia, aż do limitowanych 182 dni, a potem dawał mi na moje żądanie zwolnienia jako podstawę usprawiedliwionej nieobecności w pracy, do czasu jak ZUS łaskawie dał mi w końcu świadczenie rehabilitacyjne. Teraz gina już nie lękam. Jesteśmy umówieni na listopad-grudzień, na kontrolę.

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 12 wrz 2019, o 09:08
przez Danka
Wydaje mi się źe to jest dobra wola lekarzy.Jak szłam po pierwsze zwolnienie do rodzinnego to trochę się bałam,ale wystawił mi bez problemu.A teraz przy drugim powiedział źe mogę chorować 182 dni.Mam nadzieję że zdania nie zmieni.Przecież my naprawdę nie moźemy pracować.A nawet jak będzie kontrol to jest podstawa do chorobowego.

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 12 wrz 2019, o 14:44
przez Szklanka
Dokładnie Danko, jak będzie kontrola, to jest podstawa do chorobowego. Pamiętać tylko musimy, że ZUS może nas skontrolować na tym zwolnieniu, czy nie jesteśmy na wczasach na Majorce, albo czy nie robimy remontu w chacie.

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 12 wrz 2019, o 21:43
przez hugnonot
Szklanka napisał(a):Dokładnie Danko, jak będzie kontrola, to jest podstawa do chorobowego. Pamiętać tylko musimy, że ZUS może nas skontrolować na tym zwolnieniu, czy nie jesteśmy na wczasach na Majorce, albo czy nie robimy remontu w chacie.

problem w tym że choroby nie widać pracodawca który zobaczy nas "na mieście" jest obrażony - bo pani może chodzić, ale że nie może siedzieć i nie ma sił to go nie obchodzi.

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 13 wrz 2019, o 06:57
przez Anita71
:kolobok_yes:

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 13 wrz 2019, o 07:46
przez belli812
Ale to "może chodzić" to nie wymarsz na miasto tylko do i z apteki, do i od lekarza, na i z rehabilitacji. Też myślałam, że mogę sobie chodzić gdzie i ile chcę bo na zwolnieniu:chory może chodzić, a tu może być kontrola zasadności zwolnienia i ewentualne cofnięcie L4. Trzeba się więc mieć na baczności

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 13 wrz 2019, o 13:14
przez Szklanka
No dobrze, a jesli po naszych operacjach zaleca się przynajmniej godzinny spacer żeby nie było zrostów, to co?

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 13 wrz 2019, o 14:00
przez Anita71
Ruszamy i tyle nasze cialo i jego potrzeby wazniejsze. Nie wyobrazam sobie gdybym nie miala sie ruszac po operacji. Jak tylko dawalam rade to chodzialam. Nawet teraz ruch mi pomaga jak ciagnie brzuch.

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 13 wrz 2019, o 21:40
przez hugnonot
oczywiście, że trzeba chodzić ale wytłumacz to inteligentnemu inaczej pracodawcy (facetowi)

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 13 wrz 2019, o 22:01
przez Anita71
Uffff no masz babo placek, rozumiem, że miałaś Hug jakieś nieprzyjemności za strony mądrego inaczej?

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 16 wrz 2019, o 18:04
przez hugnonot
Anita71 napisał(a):Uffff no masz babo placek, rozumiem, że miałaś Hug jakieś nieprzyjemności za strony mądrego inaczej?

mhm

Re: Długość zwolnienia lekarskiego po operacji

PostNapisane: 17 wrz 2019, o 08:23
przez Szklanka
hugnonot napisał(a):
Anita71 napisał(a):Uffff no masz babo placek, rozumiem, że miałaś Hug jakieś nieprzyjemności za strony mądrego inaczej?

mhm

odstrzelić takiego Obrazek