już szykowanko pełną parą tylko trochę wskazówek potrzebuję 
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
już szykowanko pełną parą tylko trochę wskazówek potrzebuję 
gapa dzisiaj jestem...
karaya
na miejscy się okaże ile nas jest nie wszyscy siedzą w necie ,ja jesze jutro na kontrole bo jakąs ziarnine mam dostałam czopki ale żadnych plamień ani bólu nie mam ,lekarz mi powiedział że jak czopki nie pomogą to na miejscu w gabinecie jakimś kwasem hialuronowy mi wypali czy coś takiego bo się zdenerwowałam trochę ale zaraz poczytałam o ziarninie no i czekam zobaczę jutro 

,czy nic się nie odzywać i czekać na termin.
usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..

usunięta macica 1 marzec 2011.łódzkie..1965..
ale jak pamiętam na przykładzie naszych Syrenek, to nie powinno mieć znaczenia 


Najpierw mój ginekolog na pytanie o skierowanie do szpitala sanatoryjnego zrobił zdziwiona minę i powiedział że raczej nic takiego nie przysługuje, że może coś źle zrozumiałam, ze ktoś dostał ale na inną chorobę itd, wtedy odpuściłam bo wiedziałam ze mogę jeszcze do rodzinnego iść. I nawet dobrze bo gin prywatnie przyjmuje a to musi być na NFZ. Poszłam do rodzinnego i znów ta sama śpiewka, zdziwienie że o niczym takim nie słyszała ale teraz byłam cwańsza i mówię że kuzynka z takiego korzystała, że mi podała nr choroby i w końcu że mimo wszystko chciałabym złożyć taki wniosek najwyżej odmówią, ale chcę spróbować bo tyle lat płacę składki nigdy z niczego nie korzystałam i takie tam użalanie, wzięłam ją bardziej na litość niż na przemądrzanie się że mi się należy i wypisała
Kazała dołączyć ksero wypisu ze szpitala i z histo i samej sobie wysłać.

Powrót do Prawo do sanatorium - szpitala uzdrowiskowego, po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości