
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.




ja jestem 17 lat po operacji raka piersi po raz pierwszy pojechałam do sanatorium po 6 latach od zachorowania , i nie byłam na schorzenia onkologiczne tylko na narzady ruchu , ponieważ 5 lat brałam hormony bo tak mi kregosłup siadł ,że musze go leczyć sanatoryjnie , jestem prawie co rok jak nie w sanatorium to w szpitalu rechabilitacyjnym i nigdy do tej pory nie brałam żadnych zabiegów zwiazanych z prądem zawsze dołańczam wypis ze szpitala , teraz też jadę do Połczyna głównie podleczyć kręgosłup ale dołącze tez wypis ze szpitala ten z ginekologi ,może cos dołożą a propo skierowania to składałam papiery zanim zachorowałam 
zdam relacje jak jest ponieważ biorę


pozdrów Magdi od trójmiejskich Syrenek 

Wypocznij, dopieść wszystkie nadwątlone czastki Twojego młodego ciałka i wracaj wypoczęta i zadowolona, do tego jeszcze po spotkaniu z Magdi
Was obie i serdecznie pozdrawiam 


z pierwszej ręki donoszę ze nie zostałam zdyskwalifikowana do sanatorium uzdrowiskowego NFZ ponieważ jestem pacjentka onkologiczna i musi upłynąć 12 miesięcy od operacji
strasznie ciężko było mi przyjąć ta wiadomość ponieważ pojechałam z męzem
mąż został a ja wróciłam do domku
po tygodniu pogodzilam sie z ta wiadomością dużo myślałam i doszłam sama do wniosku że to jednak dobra decyzja , ponieważ zabiegi rozgrzewajace jak borowina czy fango i gorace kapiele solankowe mogą mi zaszkodzić bardziej niz pomóc


ale pocieszyła mnie ze jak minie rok moge skladac ponownie skierowanie i podobno juz nie bede czekac w kolejce tylko moga mi przyznac od razu 

już mi mówi zebym zaczekała na niego pełny rok i razem z nim jechała bo sam okropnie sie teraz nudzi


(oczywiście w trakcie pobytu w sanatorium odpada wszelka fizykoterapia i laser do końca życia, także podczas wszelkich rehabilitacji jak np. w terapii schorzeń układu ruchu). A więc zabiegi ograniczają się do kąpieli, masaży, gimnastyki itp.
(W-wa, więc może tutaj trzeba dłużej czekać).
: jak to jest w przypadku nas, rakowców, możemy ubiegać się o sanatorium? Czy któraś z was kiedykolwiek pojechała z rakiem? Bo mi dzisiaj lekarz powiedział, że dla mnie sanatorium nie jest przewidziane
Własnym uszom nie wierzę.Powrót do Prawo do sanatorium - szpitala uzdrowiskowego, po operacji usunięcia macicy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość