Mamy prawo do sanatorium po operacji - szpital uzdrowiskowy

Jak prawidłowo złożyć wniosek, sanatoria w których byłyśmy

Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji - szpital uzdrowisk

Postprzez kasiakrk » 17 kwi 2018, o 19:16

Dziś przyszła decyzja z NFZ... (na adres moich rodziców, choć wszedzie byl podany adres zamieszkania) Szpitalne leczenie uzdrowiskowe zostało mi przyznane i na tym koniec dobrych wieści, bo przewidywany czas oczekiwania to.......14 miesięcy. Czy za rok hakiem będzie mi jeszcze takie świadczenie się należeć? (Ustawa mówi o 12 miesiacach, a minie od operacji ponad półtora). Czy powinnam się odwołać?
kasiakrk
 
Posty: 218
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 17:57
Wiek: 46
Data operacji: 12 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Miesniaki krwotoczne miesiaczki bol podbrzusza
Zakres operacji: Usuniecie macicy z jajowodami
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Brak

Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji - szpital uzdrowisk

Postprzez mech » 17 kwi 2018, o 21:49

Kasia aż nie chce się wierzyć. Oni to chyba specjalnie robią żeby zniechęcić do takich wyjazdów. Nie mam pojęcia czy to będzie mieć sens. Może na wszelki wypadek zadzwoń do NFZ zapytać co w takim przypadku jak twój jeśli termin wyjazdu przekracza 12 miesięcy? Chodź z drugiej strony jeśli tak beztrosko podchodzili do tego że mają tyle czasu na odpowiedź to może podobnie podchodzą do terminu wyjazdu. Wychodzi na to ze sami sobie ustalaja wlasne zasady A nie przestrzegają tych przypisanych prawem i przepisami.
mech
 
Posty: 91
Dołączył(a): 16 sty 2018, o 12:32
Wiek: 47
Data operacji: 5 marca 1918
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: mięśniak macicy, krwotoczne miesiączki i bóle
Zakres operacji: zaczęto laparoskopowo, były problemy i krwotok, skończono cieciem pionowym po starych bliznach i wyłuskaniem mięśniaka.
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji - szpital uzdrowisk

Postprzez kasiakrk » 19 kwi 2018, o 09:00

W ramach ciekawostek z pozycji 4026 (14.04.2018) spadłam na pozycję 4065 (19.04.2018)... w takim tempie to zaraz się z 5 lat oczekiwania zrobi... :ymdevil:
kasiakrk
 
Posty: 218
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 17:57
Wiek: 46
Data operacji: 12 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Miesniaki krwotoczne miesiaczki bol podbrzusza
Zakres operacji: Usuniecie macicy z jajowodami
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Brak

Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji - szpital uzdrowisk

Postprzez mech » 19 kwi 2018, o 09:45

A dzwoniłaś do nich dopytać się czy sobie odpuscilas? Teoretycznie to i tak ,,krótki,, termin, bo normalnym trybem to już ponoc prawie 3 lata się czeka. Ciekawa jestem czy rzeczywiście tyle jest tych pooperacyjnych czy moze ograniczyli kontrakty na tego typu sanatoria i stąd kolejki takie. A może ktoś uznał ze te ginekologiczne są mało ważne i po innych schorzeniach wysyłają szybciej.... Wydaje mi się ze gdzieś czytałam ze jedna dziewczyna też miała w odpowiedzi długi czas oczekiwania a dostala jednak szybciej o pare miesiecy.
mech
 
Posty: 91
Dołączył(a): 16 sty 2018, o 12:32
Wiek: 47
Data operacji: 5 marca 1918
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: mięśniak macicy, krwotoczne miesiączki i bóle
Zakres operacji: zaczęto laparoskopowo, były problemy i krwotok, skończono cieciem pionowym po starych bliznach i wyłuskaniem mięśniaka.
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji - szpital uzdrowisk

Postprzez olikkk » 19 kwi 2018, o 11:13

Kasiu złożyłaś wniosek w terminie a jeśli NFZ nie wyrobi się do roku, to już nie Twoja wina i chyba z tym nie powinno być problemu, ale to tylko moje przemyślenia ....
Możliwe że w małopolskim są dłuższe terminy.
Pamiętam że Syrenka z Krakowa miała operację w styczniu i w sanatorium była dopiero po roku też w styczniu, a było to 7 lat temu, więc terminy mogły się jeszcze wydłużyć.
Obrazek Obrazek Obrazekolikkk
Avatar użytkownika
olikkk
Glowny Moderator
 
Posty: 13581
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 58
Data operacji: 23 lutego 2010
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy
Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkami
Znieczulenie dolędźwiowe
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Systen 50
od kwietnia 2010 roku
Na wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy

Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji - szpital uzdrowisk

Postprzez kasiakrk » 19 kwi 2018, o 11:58

W wyszukiwarce jest informacja "Skierowania ustawiane są w odrębnych kolejkach z uwagi na wskazany przez lekarza balneologa rodzaj leczenia", więc wynikałoby, że to kolejka z chorobami kobiecymi... heh... teraz 4071 jestem. =))
Mech, odpuszczam temat... będę się martwić ,a jak mi za 2 lata skierowanie przyślą ( choć po 18 miesiącach zweryfikują i uznają, że już nie należy się).
W ramach tegorocznego urlopu pojadę do Krynicy i zafunduję sobie zabiegi borowinowe (zwijania i czopki)... Sama robić w domu nie będę , bo boję się poparzyć...
kasiakrk
 
Posty: 218
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 17:57
Wiek: 46
Data operacji: 12 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Miesniaki krwotoczne miesiaczki bol podbrzusza
Zakres operacji: Usuniecie macicy z jajowodami
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Brak

Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji - szpital uzdrowisk

Postprzez kasiakrk » 19 kwi 2018, o 12:36

Olikk :x
kasiakrk
 
Posty: 218
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 17:57
Wiek: 46
Data operacji: 12 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Miesniaki krwotoczne miesiaczki bol podbrzusza
Zakres operacji: Usuniecie macicy z jajowodami
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Brak

Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji - szpital uzdrowisk

Postprzez mech » 2 maja 2018, o 17:29

Witajcie :)
Ja tez doczekałam sie dziś odpowiedzi z NFZ. Bardzo podobnie jak Kasiakr. U mnie nawet pisze, że czas oczekiwania to około 26 miesiecy..... =)) . no i tez dziwna sprawa z ta numeracja w kolejce. W pismie jest ze na czas wydruku jestem 495. A dzis jak weszłam zobaczyc to 506. Jakos dziwnie to rośnie... w góre, a nie maleje i badź tu mądry..... :(( . Wygląda na to że nie ma juz przyspieszonego trybu przyznawania....chodz jest to uzdrowiskowe leczenie szpitalne dorosłych, teoretycznie jako kontynuacja leczenia szpitalnego. Pozdrawiam wszystkie syrenki, a te czekajace na sanatorium szczególnie. :-bd
mech
 
Posty: 91
Dołączył(a): 16 sty 2018, o 12:32
Wiek: 47
Data operacji: 5 marca 1918
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: mięśniak macicy, krwotoczne miesiączki i bóle
Zakres operacji: zaczęto laparoskopowo, były problemy i krwotok, skończono cieciem pionowym po starych bliznach i wyłuskaniem mięśniaka.
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji - szpital uzdrowisk

Postprzez kasiakrk » 2 maja 2018, o 22:00

Mech, ja już ok 100 pozycji spadłam, a od czasu wystawienia pisma nie minął nawet miesiąc. Az strach pomyśleć co będzie za pół roku..😞
Mam nadzieję, że u Ciebie nie będzie podobnie i ladnie numerki będą się zmniejszyć... Masz nieporównywalnie nizszy numer. (moj dziś to 4120)
Nie wiem, co Syrenki miały wpisane, że wyjeżdżaly 2-3 miesiące od złożenia wniosku...

19.05 jadę na tydzień do Rabki. Niby kobiecych schorzeń się tam nie leczy, ale najlepiej tam odpoczywam.Trochę pomocze się w solance,wezmę kilka okladow borowinowych i może jakąś kąpiel perełkowa. Zaszkodzić nie powinno 😊 Zawsze to będzie jakąś namiastka sanatorium.
kasiakrk
 
Posty: 218
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 17:57
Wiek: 46
Data operacji: 12 października 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: Miesniaki krwotoczne miesiaczki bol podbrzusza
Zakres operacji: Usuniecie macicy z jajowodami
Wynik HP: OK
Terapia hormonalna: Brak

Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji - szpital uzdrowisk

Postprzez Ixi » wczoraj, o 20:38

Hej.Jak czytam Wasze posty o czasie oczekiwania to aż włos się jeży. Ja czekałam dwa miesiące.Jestem z BB.Oczywiście sama z pomocą forum musiałam pozałatwiać,Jak już pisałam wniosek wydrukowałam wszystko wypisałam lekarz sobie przepisał.Myślę teraz nad drugim wnioskiem ,króry rozpoznanie wypisze mi bez problemu mój gin. A byłam w zeszłym roku w pażdzierniku ,tam była kobieta z Ełku ku zdziwieniu wszystkich bo różnica odległości między Ełkiem a Dusznikami jest spora i co ciekawe jak mówiła czekała jeden dzień,.Myślę że w miesiącach wiosna-lato mają więcej wniosków ,jesień mniej . No ale z tego co mowiono nie powinni się czekać dłużej niż pół roku, jedynie jeśli ktoś miał raka to 2-3 lata ,,, straszne co się teraz dzieje..
Ixi
 
Posty: 21
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 16:11
Wiek: 44
Data operacji: 18 kwietnia 2017
Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne
Powód operacji, zabiegu: mięśniak
Zakres operacji: usunięcie trzonu bez przydatków
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: nie

Re: Mamy prawo do sanatorium po operacji - szpital uzdrowisk

Postprzez mech » wczoraj, o 22:11

Kasiu udanego wypoczynku życzę. :kolobok_yes3: ixi niestety jakies zamieszanie z tymi sanatoriami jest. Oby ci się udało załatwić nowy wyjazd. Rozumiem że to już normalne sanatorium a nie poszpitalne?
mech
 
Posty: 91
Dołączył(a): 16 sty 2018, o 12:32
Wiek: 47
Data operacji: 5 marca 1918
Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe
Powód operacji, zabiegu: mięśniak macicy, krwotoczne miesiączki i bóle
Zakres operacji: zaczęto laparoskopowo, były problemy i krwotok, skończono cieciem pionowym po starych bliznach i wyłuskaniem mięśniaka.
Wynik HP: ok
Terapia hormonalna: brak

Poprzednia strona

Powrót do Prawo do sanatorium - szpitala uzdrowiskowego, po operacji usunięcia macicy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości