Strona 1 z 1

Łyżeczkowanie przed operacją

PostNapisane: 28 sty 2013, o 20:51
przez olikkk
Wątek jest kontynuacją założonego wcześniej, który można prześledzić tutaj


Re: Pogrubione endometrium - 26mm

PostNapisane: 25 lut 2015, o 00:21
przez hopeless
A przy okazji mam pytanie. Po łyżeczkowaniu przez ile dni może utrzymywać się plamienie czy też lekkie krwawienie?

Re: Łyżeczkowanie przed operacją

PostNapisane: 25 lut 2015, o 00:45
przez olikkk

Re: Łyżeczkowanie przed operacją

PostNapisane: 25 lut 2015, o 00:50
przez hopeless
Dziękuję. Okresu już nie będzie ;) - mama miała łyżeczkowanie 12 lutego i jeszcze ma plamienie, stąd pytanie; ja nie miałam tego zabiegu i nie wiedziałam, czy ma się martwić czy nie.

Re: Łyżeczkowanie przed operacją

PostNapisane: 25 lut 2015, o 00:55
przez olikkk
Hopiś dwa tygodnie jeszcze nie minęły, więc poczekajcie jeszcze troszkę, może się uspokoi :-)

Re: Łyżeczkowanie przed operacją

PostNapisane: 27 lut 2015, o 21:10
przez hopeless
Odebrałam z mamą jej wynik - zmian złośliwych nie ma. Opis po polsku ;) co nie jest takie oczywiste, dodatkowo miły lekarz wydający go powiedział, że nie ma podstaw do zmartwień. Przynajmniej endometrium ok. Zostaje jeszcze do zgłębienia torbiel na jajniku, we wtorek mamy wizytę kontrolną u onkolog, może każe zrobić TK, zobaczymy. A ja w czwartek mam wizytę u ortopedy - czekam w kolejce od ... września 2014 :( .

Re: Łyżeczkowanie przed operacją

PostNapisane: 27 lut 2015, o 22:31
przez olikkk
Hopiś jedną dobrą wiadmość już masz ;;) teraz czekamy na kolejną równie dobrą :-)
A jak plamienia mamy :-\

Re: Łyżeczkowanie przed operacją

PostNapisane: 28 lut 2015, o 01:07
przez hopeless
Już nie ma.

Re: Łyżeczkowanie przed operacją

PostNapisane: 28 lut 2015, o 01:25
przez olikkk
Czyli kolejna dobra wiadomość :-) bardzo się cieszę :-)

Re: Łyżeczkowanie przed operacją

PostNapisane: 28 lut 2015, o 01:38
przez Grażyna57
Hopiś ....super, że nie ma plamienia i wszystko jest ok. :-bd

Re: Łyżeczkowanie przed operacją

PostNapisane: 2 mar 2015, o 14:00
przez eli-50
Hopiś :-* kochana Tobie i mamie ślę oprócz dobrych myśli %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- %%- :ymhug: :x

Re: Łyżeczkowanie przed operacją

PostNapisane: 4 mar 2015, o 00:02
przez hopeless
Dziękuję Wam, Syrenki. Dziś byłyśmy z wizytą kontrolną u onkologa, były tłumy. Zdecydowanie więcej pacjentów odkąd weszła karta pacjenta onkologicznego. Mam porównanie, chodzimy już od 5 lat i dotąd tylu ludzi nigdy nie było. Nam przypadła godzina 15.00 ale zastanawiam się, do której lekarze przyjmowali :-? i jaka była jakość tego przyjmowania. Widać, że wszystko ma swoje plusy i minusy- ludzi trzeba szybko zdiagnozować, ale warunki pracy przekładają się na to, ile czasu mają dla jednego pacjenta. Chyba nie do końca to działa tak jak powinno.

Re: Łyżeczkowanie przed operacją

PostNapisane: 4 mar 2015, o 23:30
przez olikkk
Jak to u nas, wszystko co nowe i co ma być lepsze, okazuję się niestety gorsze, przynajmniej na początku :ymsigh:

Re: Łyżeczkowanie przed operacją

PostNapisane: 5 mar 2015, o 14:15
przez hopeless
Inaczej już chyba nie będzie...