Strona 1 z 1

Fundektomia macicy- czy ktoś o tym słyszał ?

PostNapisane: 16 gru 2024, o 21:59
przez Linanna
Cześć, dzisiaj na prywatnej wizycie zaproponowano mi fundektomię macicy. Zabieg ma polegać na wycięciu dużej części trzonu i pozostawieniu jedynie niewielkiej części (jak to lekarz mi wytłumaczył zrobienia ‚małej macicy’). Nie utrzyma już ciąży, ale podobno nadal zachowuje swoje funkcje anatomiczne, więc nie ma np. ryzyka obniżenia pęcherza. Czy któraś z Was o tym słyszała ?
Operacja jest dostępna tylko prywatnie (w moim przypadku klinika w Warszawie) jutro dowiem się jaka jest jej cena, ale obawiam się że bardzo wysoka i nie wiem czy warto.. Z góry dziękuję za pomoc.

Re: Fundektomia macicy- czy ktoś o tym słyszał ?

PostNapisane: 2 sty 2025, o 21:12
przez Linanna
Nikt nie słyszał o fundektomii ?bardzo potrzebuję informacji, a strasznie ciężko ją znaleźć..

Re: Fundektomia macicy- czy ktoś o tym słyszał ?

PostNapisane: 3 sty 2025, o 10:31
przez CichoSza
Jeśli masz Facebooka, to może spróbuj zapytać tam, jest wiele grup ginekologicznych - również kojarzę taką, w której wypowiadają się lekarze. Tutaj najwidoczniej żadna z dziewczyn nie miała takiej operacji, ja również nie słyszałam wcześniej o takim rozwiązaniu.

Re: Fundektomia macicy- czy ktoś o tym słyszał ?

PostNapisane: 4 sty 2025, o 11:29
przez ASAJ75
Też pierwsze słyszę, dlatego nic nie pisałam Linanna.

Re: Fundektomia macicy- czy ktoś o tym słyszał ?

PostNapisane: 4 sty 2025, o 13:13
przez Linanna
Dziękuję Wam :) dowiedziałam się troszkę więcej na temat tej metody-polega na wycięciu chorej tkanki (tam gdzie jest najwięcej zmian mięśniaków) i ponownego zszycia macicy. Traci się płodności, ale ten mały fragment pozostałej macicy ma za zadanie ochronić od problemów z obniżeniem narządów, czy np. jajnikami. Stosuje się wyłącznie gdy histepat jest czysty. Głównie dla tych pacjentek, które zmagają się z mięśniakami, gdyż w pozostałej części endometrium nie powinny one odrastać (chociaż prawdopodobieństwo jest zawsze). Operacja w
formie mini cięcia- mini laparotomia.
Mimo wielu wątpliwości, kosztów operacji finalnie zdecydowałam się na tę opcję.. chce chociaż spróbować zawalczyć o moją macice. Operację mam w przyszłą sobotę, więc dam Wam znać jak już będę po i troszkę dojdę do siebie.

Re: Fundektomia macicy- czy ktoś o tym słyszał ?

PostNapisane: 4 sty 2025, o 16:32
przez Marzena17
Linanna trzymam kciuki :kolobok_heart: %%- %%- :-bd Czekamy na wieści od Ciebie.
Może to być szansa dla wielu kobiet z mięśniakowatą macicą.

Re: Fundektomia macicy- czy ktoś o tym słyszał ?

PostNapisane: 4 sty 2025, o 18:30
przez CichoSza
Daj nam koniecznie znać, jak już będziesz po! Jeśli masz jakieś pytania, to oczywiście również śmiało zadawaj. Chętnie doradzimy, o ile będziemy mogły. (*)

Re: Fundektomia macicy- czy ktoś o tym słyszał ?

PostNapisane: 4 sty 2025, o 21:30
przez Stynka
Faktycznie Syrenki o tej metodzie nie słyszały... nie odzywają się ;)
Daj znać jak będziesz "po" :) %%-