czy radiochemioterapia jest niezbędna ,gdy hist.pat jest ok
Witam niezwykłe SYRENKI.
Jestem Dolnoślązaczką 6 tydzień po operacji raka szyjki 1B1,G3.Usunięto:fr.sieci większej,przymacicz prawych,węzły chłonne biodrowe:zewn.,wewn.,zasłonowe lewe;biodrowe wspólne,zewn.wewn.zasłonowe prawe;macicę z mankietem pochwy,przymaciczami oraz przydatkami.Margines odpochwowy1.5cm,radialny 0,7.Wszystko czyste
...A jednak dostałam skierowanie na radiochemioterapię!Decyzję o operacji podjęłam "bez zająknięcia"chcąc się pozbyć tego intruza.,Natomiast teraz nie mogę zrozumieć po co mam pozwolić się niszczyć na wszelki wypadek. Mam 70 lat,czuję się dobrze prócz drobnych powikłań pooperacyjnych(uporczywe obstrukcję mimo przeróżnych środków naturalnych i aptecznych)oraz twardegonaciekyw okolicy pępka(byłam rozpłatana, podobno z powodu zrostów, 10 cm ponad pępek). Zasięgam opinii onkologów i słyszę o procedurach,co nie jest dla mnie logicznym uzasadnieniem.Nawet spotkałam się z pewnym rodzajem szantażu,że gdy odmówię tej terapii,to mogę "zostać na lodzie".Przecież te procedury nie dają gwarancji braku wznowy,a jedynie nadzieję.Dlaczego "na wszelki wypadek" mam się dać podniszczać.
Czy jest wśród Was osoba podzielająca mój pogląd?
Pozdrawiam wszystkie wspaniałe SYRENKI i życzę duuuuuużo zdrowia.JanaT


Witaj Jana ja jestem po radykalnym usunięciu macicy z przydatkami,rozpoznanie nowotwor jajnika.U mnie chemię została podana profilaktycznie (słowa Pani dr) Tak jak wyżej napisała Maria po otwarciu lekarze są w stanie zauważyć zmiany,ale też te zmiany które nie uda im się wychwycić ma za zadanie dobić chemia.Decyzje musisz podjąć sama,niestety nie doradze .czy masz brać radio z chemią czy też odmówić ku czemu jesteś sklonna (tak wywnioskowalam z postu)jeżeli odmowisz a faktycznie coś się zacznie dziać,wtedy mogą być problemy.Kochana życzę Tobie podjęcia mądrej decyzji

.
,dziewczyny które były zemną też czuły się dobrze ,nawet była z nami kobietka 76 lat i to ona stawiała do pionu te które się poddawały, więc nie martw się kochana dasz radę, kobiety zawsze dają radę a już syrenki się nie poddawają napisz gdzie masz być leczona ?i głowa do góry
Maria
Dziękuję za wszystkie posty i podpowiedzi. Jutro radiolog pomoże mi podjąć ostateczną decyzję,bo onkolog ucieszył mnie wczoraj wiadomością,że chemia jest zbędna 
Janat to wspaniała wiadomość.Życzę zdrowia
radiolog mnie zbyła twierdząc,ze nie specjalizuje się w onkologii ginekologicznej
Ale P.dr 3 specjalizacji,gdy wyznałam,że jestem niechętna profilaktyce w postaci radio,ustaliła konieczność monitorowania i sposób życia.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę zdrowia 
