Rak szyjki macicy FIGO Ib1- Kalliope
Dzień dobry wszystkim Paniom
Wspaniała strona, z mnóstwem pomocnych informacji. U mnie na początku lipca zdiagnozowano raka szyjki macicy i 30 lipca miałam operację usunięcia macicy z przydatkami. Straszna to dla mnie tragedia, ale staram się nie poddawać. Powoli dochodze do siebie, wszystko chyba goi się ok, ale boje się , co dalej... Ciągle czekam na wyniki badania histopatologicznego. Na tej podstawie mam mieć wdrożone dalsze leczenie. Zdiagnozowano u mnie raka G1 FIGO Ib1. Czy któras z was też to miala? Jak się dalej żyje? Czy się w ogóle dalej żyje? Mam jakies czarne myśli, że to już koniec...
Wspaniała strona, z mnóstwem pomocnych informacji. U mnie na początku lipca zdiagnozowano raka szyjki macicy i 30 lipca miałam operację usunięcia macicy z przydatkami. Straszna to dla mnie tragedia, ale staram się nie poddawać. Powoli dochodze do siebie, wszystko chyba goi się ok, ale boje się , co dalej... Ciągle czekam na wyniki badania histopatologicznego. Na tej podstawie mam mieć wdrożone dalsze leczenie. Zdiagnozowano u mnie raka G1 FIGO Ib1. Czy któras z was też to miala? Jak się dalej żyje? Czy się w ogóle dalej żyje? Mam jakies czarne myśli, że to już koniec...

. W miejscu, które wielu syrenkom pomogło przetrwać trudne chwile przed operacją i po niej. Nie ma tu nieważnych pytań, wszystkie są priorytetowe i zawsze znajdzie się syrenka która pomoże, "przytuli" i wesprze


. Teraz jesteś na drodze ku zdrowiu więc przesyłam stosik zieleninki

Mogę was jeszcze o coś zapytać - Do kogo chodzicie na kontrolę? Do lekarza, który was operował? Czy wracacie do swoich „lokalnych” lekarzy?
to fantastyczne wiadomości. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i możesz już spojrzeć na świat
, przytulam