no nie mamy wyjścia czekamy
Marzenko ???

Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
no nie mamy wyjścia czekamy
Marzenko ???

Wróciłam dopiero wczoraj o godz.19.Lekarz,który mnie operował w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym powiedział,że operacja przebiegła bez żadnych powikłań ,wprost książkowo.Oprócz wszystkich kobiecych usunięto mi wyrostek i 7 węzłów chłonnych.Znieczulenie przed operacją do kręgosłupa i też obyło się bez przygód.W pierwszej dobie po zabiegu poprosiłam o odłączenie pompy podającej lek p/bólowy ,bo raz że rurka ogranicza w chodzeniu ,a dwa że miałam wrażenie słabego działania i wolałam p/ból dożylnie lub domięśniowo.Zresztą od 3 doby nie brałam już nic na ból ,bo zczaiłam się ,że oprócz szalejących jelit i nieco ciągnących szwów nic mi nie dokucza.Starałam się dużo chodzić ,chociaż tak jak pisałyście-cały czas odczuwa się niemoc i już mój motorek w tyłku nie chciał odpalić
Z wielkim niepokojem czekałam na objawy wypadowe,ale na razie jeszcze cisza;jedynie pociłam się między nogami i w wewn.części ud.
w zdrowiu , szczęściu i radości
teraz kochana odpoczywaj i zdrowiej, sama widzisz, nie kiedy, a właściwie często gęsto takie przeżycia zbliżają ludzi do siebie, a i nas zatrzymują troszkę w tym pędzie - bardziej cenimy życie i to co nam przynosi, odkrywając że problemy które do tej pory były na skalę światową teraz okazują się być \taaakieeee malutkie

którą mogę dziś dzielić z Tobą
z czego bardzo, bardzo się cieszę

przesyłam buziaki
życzę dużo zdrowia
koniczynka na szczęście

teraz już będzie tylko lepiej..tak jak u mnie
wczoraj minęło 3 miesiące jak pozbyłam się skorupiaka teraz co 3 miesiące kontrola...jak się czuje powiedzmy że dobrze, nie ma co narzekać
Ściskam Cię mocno


tylko takie wiadomości

Odpoczywaj sobie, ciesz się i ufaj ,że będzie dobrze

. Niech takie słowa brzmią na tym forum jak najczęściej
. Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko 
Tak trzymaj, trzymaj się zdrowo 

chciałabym też już mieć wszystko za sobą, ale póki co nerwy i pakowanie ....
Pozdrawiam. 
, że byłaś tak dzielna i dałaś radę teraz już tylko lepiej będzie zobaczysz
odpoczywaj




ale i pozytywne myślenie tez mi przesłała 
sorki 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości