. Wezmę do skończenia opakowania.
Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.
. Wezmę do skończenia opakowania.
. Oczywiście, oponka na brzuchu trzyma się świetnie, ale za to moje niedoczucie /zdrętwienie lewego uda jakby trochę się zmniejsza
. Czasem nachodzą mnie chwile niepokoju i czarne myśli, co dalej. Ale muszę się otrząsać i dalej brać się z życiem za bary. Bo Mamcia i jej choroby i wiek, bo synek-malinek dorosły, ale trzeba go w różnych sytuacjach dźgać do działania, bo mężutek i jego kolejna zmiana pracy i jesienne melancholię itd.
.
, sobie też 


. Akurat moja je o stałych porach już od dawna, bo cukrzyca. Nota bene teraz cukier jak ta lala, chociaż leki cukrzycowe zmniejszone do minimum. Nawet boi się, żeby za bardzo jej nie spadł. W ogóle przez 2 miesiące spadła na wadze 12 kg. 
Hej Kastuś:) Ostatnio pisałysmy z Anitką o tym czasie, że tak leci. Widzisz , dobrze , że piszesz , że nie można za szybko kolonoskopii w syrenkowym stanie, jak to fajnie ujęłaś. U nas są teraz darmowe badania profilaktyczne. Chcialam się zapisać. Ale jeszcze trochę poczekam , ja 5 mcy po operacji. A za Twoje zmagania trzymam kciuki. Brawa za wymianę worka stomijnego:)
.
. Cieplutko pozdrawiam 
Dzielna jesteś bardzo. Nie dość, że sama powinnaś odpoczywać po tak trudnej operacji, to opiekujesz się chorą mamą i tak pięknie o nią dbasz. Trzymaj się i oby wszystko było dobrze u Ciebie i u Twojej Mamy. Pozdrawiam Cię serdecznie 


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości