Teraz staram się leżeć opierając nogi jak najwyżej , córka pojechała do apteki po gazy i sodę , no i co ja bym zrobiła bez WAS

Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jako diagnozy.


rano wzięłam inny tryptan- maxalt no ciut złagodził teraz dobiłam ibuprofenem i jakoś zaczynam istnieć ,gorzej ,że te migreny mam na okragło makabra.

dobijają mnie migreny głowa boli mnie na okragło dosłownie czuje się pół przytomna ale ..................... staram się regularnie jeść żeby mieć siłę , oddycham
masuje ,śpię z nogami na poduchach i staram się miec nogi cały czas wysoko jak sie da , najgorzej z wargami no i siusianiem gdy to wszystko jak u słonia ale musi to kiedyś przejść i sie poukładać MUSI tylko ta cudza obolała głowa , mam nowe leki od neurologa na migreny ale wszystko teraz zależy od HP i piątkowej wizyty u mojego lekarza

trzymaj się dzielna kobieto, jesteś silna i musisz być silna
Za prawidłowe wyniki i szybki powrót do równowagi bardzo mocno trzymam kciuki. 

na więcej mnie nie stać, gorąco, a ja w książkach, skryptach i ustawach 
Jesteś dzielna kobietka



Na wstępie chcę cię mocno,mocno uściskać i powiedzieć BĘDZIE DOBRZE!

Na pocieszenie powiem ci, że to mija
Jestem już jakieś 1,5 roku po operacji i owszem...zdarza mi się jeszcze trochę spuchnąć, ale to przy naprawdę dużym wysiłku (np; Jak z mężem 7 godz łazimy po górach
)
Wiem, wiem, że to tak łatwo się mówi....
ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz, choćbyś nie wiem jak się starała
Czas, czas, i jeszcze raz czas ...
Podejdź do tego wszystkiego z innej perspektywy.... oddaj się słodkiemu nicnierobieniu, czytaj książki (jak lubisz) albo wyszywaj, szyj, dziergaj czy co tam ci sprawia przyjemność
(ja czytałam jak wściekła i szyłam podusie
) I koniecznie przestań myśleć o szpitalu,operacji i tym "co będzie" Wiem, że to trudne ale można! Ja odcięłam się od tego wszystkiego.... powiedziałam sobie: "wycięli mi gnoja i już jestem zdrowa! " Momentami było ciężko ale już jest bardzo ok
Nawet do tego stopnia, że czasami autentycznie jestem zdziwiona że miałam raka. JA ???
Dobrze kobietko, że trafiłaś tu na te forum. Tu cudowne babeczki są! BAAAAAAArdzo bardzo pomogły mi w pierwszych tygodniach po operacji, za co jestem im ogromnie wdzięczna


najpierw przeczytalam w telefonie ,a potem biegiem do laptopa DZIEWCZYNY najukochańsze na świecie no.......jesteście po prostu nieocenione
.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość